Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      hr'ówa kontra ładna dziewczyna

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.08, 08:34
    Bardzo interesujące zjawisko zaczęło mnie iście
    denerwować.Mianowicie,moja dziewczyna należy do kobiet urodziwych
    nieprzeciętnie, a do tego obdarzona jest sporym
    intelektem,doświadczeniem zawodowym i nader dobrym wykształceniem .
    Moje drogie hr'czynie ,powiedzcie mi czemu właśnie po rozmowie z
    wami odpada,pomimo ,że brak jakichkolwiek przeciwwskazań na
    stanowisko o jakie się stara?Czy naprawdę musicie przenosić własne
    flustracje na ładniejsze i czesto mądrzejsze kandydatki.Śmiac mi sie
    chce jak wychodzi na rozmowę robiąc się na "brzydszą"(spięte
    włosy,delikatny makijaż,uniform) i musi ukrywać atuty ,bo idzie na
    rozmowę z rekrutującą.A ja jako facet idę na rozmowę na luzie i
    tylko mrugnę do takiej hr'ówy ,a ta już mi do łóżka chce wskoczyć.
    Patrzcie drogie hr'wczyne okiem profesjonalisty na kandydata,a nie
    okiem zaściankowych i zdziadziałych staruch.
      • Gość: mary Re: hr'ówa kontra ładna dziewczyna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.08, 08:52
        Typowe, wiem coś o tym.:))
        Nie wszystkie panie z HR są takie. Jednak zasadnicza większość
        owszem.
      • Gość: Jacek ech... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.08, 09:01
        Tak jest nie tylko w tej branży. Bezinteresowna zawiść i obawa o
        spadek własnej wartości. Wśród kobiet i mężczyzn działa to i
        objawia się w różnych sytuacjach.
        • kroop-eczka za urode to dostaja prace panie ph, pf, pm...etc.. 20.05.08, 13:19
          jestem meżczyzną, prowadzę specjalistyczne rekrutacje, jak wyzej, za
          urode dostaje oferte pracy panie przedstawicielki , glownie
          medyczne , zeby byly odpowiednio reprezentacyjne
          na "kongreso/szkoleniach " z męską kadrą medyków. Oczywise te atuty
          liczą sę też u pań od soczków, kawy czy tez batoników... etc..
          Sądze, że twoja dziewczyna nie jest idealna kandydatka na
          stanowiska, o jakie sie ubiega, a jej roszczeniowa postawa wynika
          wlasnie z urody..
          Jak to, taka ladna i nie chcą jej ? moze warto się nas tym
          zastanowic.
          POlecam więcej pokory w ocenie własnych kompetencji!
          Powodzenia w szukaniu pracy naturlanie zycze.
          :)
          • kroop-eczka Re: za urode to dostaja prace panie ph, pf, pm... 20.05.08, 13:21
            zaomnialem dodac, ze w powyzzsch branzach meritum rozmowy
            kwalifikacyjnej to np. "prosze opowiedzieć kawał " " jak spędza
            pani. pan czas wolny, lubi pani podroze, etc..."
            ręce opadają. Wiem, ze po wstępnej weryfikacji, klient poszukujący
            pracownika wybiera tę najladniejszą..
        • Gość: Ola Re: ech... IP: *.171.131.164.crowley.pl 20.05.08, 13:22
          JA tez tak mam. ostatnio to juz nawet tylko spodnie zakladam na
          rozmowy, bo spodniczka to chyba juz zaelegancko i zaladnie.
          paranoja. boje sie chodzic na rozmowy bo czesto przyjmuja mnie takie
          myszki, ktore caly dzien siedza przed komputerem i tylko na
          rozmowach z kandydatami musza rozmawiac. ladne dziewczyny odbieraja
          jako zagrozenie.....ale nie wiem czy boja sie, ze ja im facetow
          zabiore, czy ze szybciej dostane awans:)
          • ontarian Re: ech... 20.05.08, 14:05
            Gość portalu: Ola napisał(a):

            > zabiore, czy ze szybciej dostane awans:)
            ta, jak alfons twoim szefem bedzie
            • annajustyna Re: ech... 20.05.08, 16:26
              Nie no, post dnia:D
          • Gość: lil Re: ech... IP: 82.160.135.* 23.06.08, 18:45
            no jak tylko spodnie ubierasz to ja się nie dziwię tym paniom z HR-
            u ;)
      • Gość: arszenik Re: hr'ówa kontra ładna dziewczyna IP: *.multimo.gtsenergis.pl 20.05.08, 14:05
        To co piszecie dużo więcej mówi o tym jakie macie przekonanie o
        własnej/dziewczyny urodzie, kompleksach i kompetencjach niż o dziewczynach z hr-ów.
      • Gość: jkdfhdj Re: hr'ówa kontra ładna dziewczyna IP: *.gprs.plus.pl 20.05.08, 18:05
        fajnie, że masz ładną dziewczynę ale poczytajcie fachową literaturę
        na temat ubioru i prezentowania się w pracy; emanować urodą,
        sexappeal'em można ale po godzinach pracy; na businessowe zebrania
        najlepiej aby kobieta założyła już nawet nie garsonke ale
        najnormalniej w świecie garnitur - takie życie, takie normy
        narzucone zresztą przez męską gawiedź; spinanie włosów jest jak
        najbardziej na miejscu podczas rozmowy kwalifikacyjnej.
        • dziunia25 Re: hr'ówa kontra ładna dziewczyna 20.05.08, 18:24
          Byłam kiedyś na rozmowie, na którą ubrałam się kanonowo, ze aż do
          znudzenia. Wszystko dopięte na ostatni guzik. I co? A siedzi sobie
          pani rekruterka postury raczej drobnej, ubrana w sposób nie
          zwracający uwagi oraz moja przyszła szefowa, która już swoją tuszą
          się wyróżniała. Miała przy tym gigantyczny dekold, gdzie na
          gigantycznej piersi była gigantyczna ropna krosta. Ja przy nich
          dwóch wyglądałam jak ufo. A ta krosta była jak jakiś hipnotyzujący
          mnie magnez, który cały czas ściągał mój wzrok.
          Także to już nie kwestia urody, ale i dobrego smaku.
          • annajustyna Re: hr'ówa kontra ładna dziewczyna 20.05.08, 18:25
            O wlasnie!
          • Gość: jdkhjdf Re: hr'ówa kontra ładna dziewczyna IP: *.gprs.plus.pl 20.05.08, 18:32
            suuuper!!!obśmiałam się...; pracowałam kiedyś z taką jedną, która
            nosiła biust na dekolcie (zamiast dekolt na biuście), inna oprócz
            biustu na dekolcie również pępek na wierzchu z kolczykiem itp. itd.
            i tak rozneglirzowane chodziły na spotkania z klientami - ale to
            były prace w firmie "krzak", w szanujących się firmach jest
            normalnie.
            • Gość: nurek Re: hr'ówa kontra ładna dziewczyna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.08, 15:54
              A pierdu,pierdu.W życiu tak jest,że stare i brzydkie ropuchy będą
              zawsze zazdrościły ładnym i młodym-a to kosmyk włosów zwisał na
              prawa a nie na lewa strone, a to szew w sukience zbyt
              obszerny...Mozna przykładów bez liku podawać.Ladnym laskom z góry
              współczuję,bo nie wiem jak się zeszpecą i tak nadal bedą seksowne-to
              jest to coś.i niech nikt mi tu nie pieprzy ,że nie wolałby pracować
              z atrakcyjnym personelem niż ze starymi ropuchami.Te swoje
              konwenanse to sobie w cztery litery włóżcie.HR tak jak sztucznie
              powstał-tak też zniknie.Zupełnie nie spokrewnione z realiami firmy
              pseudo-znawczynie nigdy nie dobiora dobrego personelu.Najlepiej aby
              karac takie osoby za zły dobór-cały hr dawno splajtowałby.Znam to z
              autopsji.
              • Gość: hjghj Re: hr'ówa kontra ładna dziewczyna IP: *.gprs.plus.pl 23.06.08, 12:06
                ja nie pierdze, ja tylko mówię jak jest...też z autopsji; pewnie, że
                wolałabym pracować z samymi brunetami o czarnych oczach, wzroście
                180 cm z rozbudowaną klatą - miło byłoby popatrzeć - tylko cholerka
                weź tu sie skup na robocie...
          • agulha Re: hr'ówa kontra ładna dziewczyna 22.06.08, 16:12
            A jakie jest działanie magnezu (metal taki - Mg) na człowieka? Mnie się
            wydawało, że podawany doustnie nastrój poprawia. W czekoladzie jest obecny.
            Te Wasze "dekoldy", "neglirze" i "magnezy"... Może w postępowaniu
            kwalifikacyjnym była część pisemna? Może nie daj Boże słownictwo fachowe
            potrzebne było?
            Oczywiście może być i tak, że macie rację, bezpośrednio lub pośrednio. Co mam na
            myśli mówiąc "pośrednio"? Uznana piękność może być przyzwyczajona być w centrum
            uwagi i może nawet nieświadomie demonstrować pewność siebie graniczącą z
            arogancją. Jeżeli firma szuka kogoś do pracy zespołowej albo na zwykłego szarego
            pracownika, to może się obawiać kogoś o takim profilu osobowości.
            • almondgirl Re: hr'ówa kontra ładna dziewczyna 22.06.08, 16:30
              agulha napisała:

              > A jakie jest działanie magnezu (metal taki - Mg) na człowieka?
              Mnie się
              > wydawało, że podawany doustnie nastrój poprawia. W czekoladzie
              jest obecny.
              > Te Wasze "dekoldy", "neglirze" i "magnezy"... Może w postępowaniu
              > kwalifikacyjnym była część pisemna? Może nie daj Boże słownictwo
              fachowe
              > potrzebne było?

              i jeszcze flustracja:)))
            • mijo81 Re: hr'ówa kontra ładna dziewczyna 22.06.08, 23:48
              Zawsze można sobie znaleźć powód odrzucenia na rozmowie: jestem za
              brzydki albo jestem za ładny...kwestia samooceny
              • Gość: agata zacofane ofiary o morderczym spojrzeniu ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.08, 13:02
                i wszystko na ten temat - samice ot co
              • charade Re: hr'ówa kontra ładna dziewczyna 23.06.08, 13:07
                Jasssne, najlepiej zwalić swoje niepowodzenia na nieprzeciętną
                urodę. Poza tym, jak wyobrażasz sobie ubiór na rozmowy
                kwalifikacyjne o pracę ? Miniówa szerokości plastra, dekolt do pasa,
                bluzeczka w panterkę, szpile 25 cm., makijaż rosyjski i burza włosów
                a la Joanna Liszowska ? No sorry, ale jeśli ktoś się stara o poważną
                pracę, to powinien raczej dostować się do ogólnie obowiązujących
                kanonów.

                Pierwsze słyszę, że hr-ówy to zaściankowe i zdziadziałe staruchy
                (?!?) Jak się starałam o pracę, to przeważnie były to młode i
                atrakcyjne dziewczyny.
                • mijo81 Re: hr'ówa kontra ładna dziewczyna 29.06.08, 00:15
                  Niektórzy natomiast zwalają winę na brak urody....ale nikt na brak
                  kwalifikacji
      • Gość: adam Re: hr'ówa kontra ładna dziewczyna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.08, 17:11

        A ja jako facet idę na rozmowę na luzie i
        > tylko mrugnę do takiej hr'ówy ,a ta już mi do łóżka chce wskoczyć.
        Buahahahahahahahahahahahaha, ale ogier!!!!!!!!. Troche przesadziłes kolego z tym łóżeczkiem. hahahahahahahahahahahaha, dawno się tak nie uśmiałem.
        A twoja panienka widocznie mało inteligentna jest skoro nikt jej nie chce do pracy. Sam papierek i ładne opakowanie nie wystarczy aby dostać ciekawą posadę (chyba że się sypia z szefem).
        Ale ona miała pecha skoro trafiła na ciebie kolesia który też nie ma roboty.
        • Gość: ola Re: hr'ówa kontra ładna dziewczyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.08, 17:24
          a ja własnie obserwuje odwrotne zjawisko - dużo ludzi mało
          inteligentnych ma pracę bo taki cep i młotek nie zagrozi szefowi czy
          kierownikowi - zresztą jak ja wybierałam do biura sekretarkę też był
          przykaz żeby za inteligentna nie była bo sie kapnie jaką my tu
          mamy "kreatywną księgowośc".
          • Gość: gddf Re: hr'ówa kontra ładna dziewczyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.08, 19:00
            Zgadzam sie w 100%
            Panuje kult miernoty ;)
            Lepiej niech nie ma za dużo osiągnięć, bo ma za duże ambicje, a nikt
            nie poszukuje swojego przyszłego przełożonego.
            • Gość: mysza Re: hr'ówa kontra ładna dziewczyna IP: *.multimo.gtsenergis.pl 24.06.08, 09:32
              Ale pieprzycie Hipolicie.

              No to w takim razie dlaczego ja nie mogę znaleźć pracy?
              • Gość: Malina Re: hr'ówa kontra ładna dziewczyna IP: *.gprs.plus.pl 29.06.08, 02:34
                A mnie nikt nie chce przyjąc do pracy bo jestem piegowata, niska i
                brzydka i mam krzywe nogi . Serio, kiedys było tak ze wypełniałam
                jakieś kwestionariusze i wszystko było ok, zadzwoniła pani z
                zaproszeniem na rozmowe pogadałysmy jeszcze przez telefon wszystko
                było ok. Na rozmowie -tez pani rekrutowała- wszystko w miare poszło
                po czym na drugiej rozmowie juz z Panem niestety odpadłam. No bo
                brzydka jestem więc szkoda ze nie rekrutowała mnie do końca hrówa
                miałabym teraz fajna pracę a tak... ehh życie.
                • mijo81 Re: hr'ówa kontra ładna dziewczyna 04.07.08, 19:32
                  No właśnie, wyglądem można sobie wytłumaczyć każde takie
                  niepowodzenie
                  • Gość: jaa Re: hr'ówa kontra ładna dziewczyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.08, 20:26
                    Mało profesjonalne podejście prezentowane na forum.

                    Praca to miejsce, w którym się pracuje a nie gapi na tyłki i flirtuje.
                    Wygląd nie powinien mieć nic do rzeczy- ani w jedną ani w drugą stronę.
                    Jakoś nie wydaje mi się, że ponadprzeciętnie inteligentna dziewczyna nie może
                    znaleźć pracy przez wygląd. ;]
                    • mijo81 Re: hr'ówa kontra ładna dziewczyna 04.07.08, 22:13
                      No bo zapewne nie jest ponadprzeciętnie inteligentna :)
      • Gość: zyczliwy Fintech executive search - uwaga IP: *.adsl.inetia.pl 04.07.08, 22:42

        Potwierdzam to co pisze autor watku. Na takie postepowanie natknalem sie w
        FINTECH executive search - jest tam jedna taka HR'owa, ktora w ogole nie zna sie
        na tym, co robi. Facetom od razu wskoczylaby do lozka i dostaja prace, natomiast
        ladne i inteligentne kobiety odsyla z tekstem "zadzwonimy do pani".
    Pełna wersja