Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Jak promować polskość w Irlandii?

      • Gość: NEMO Totalna bzdura........................... ......... IP: *.centertel.pl 27.05.08, 23:53
        niech autor artykulu porowna sobie integracje ludzi z Islamu czy innej Afryki
        ktorzy nie integruja sie nigdy. Spedzilem na emigracji 25 lat i wiem cos na ten
        temat. Polacy, Niemcy juz w drugim pokoleniu nie utozsamiaja sie z ich krajem
        pochodzenia. Proces integracji to nie jest 3 lata od wstapienia do EU. To jest
        15-20 lat ktore potrzebne sa na dobre poznanie jezyka i zwyczajaow.
      • Gość: Lolo Jak promować polskość w Irlandii? IP: *.dclient.hispeed.ch 27.05.08, 23:56
        (Byly) Ostblock jest dla Zachodu w dalszym ciagu 3-im Swiatem.
        I nie calkiem bez racji ...
        A czemu sie nie integruja? Wpierw nalezy opanowac jezyk i nie byc
        'mundrym'. A integracja wcale nie oznacza wyzbywania sie "korzeni".
      • allerune Re: Jak promować polskość w Irlandii? 28.05.08, 01:29
        Podstawa i najważniejsza rzecz: język.

        Osoba biegle władająca angielskim, która nie miała do czynienia z irlandzkim
        akcentem "wysiada" gdy siedzi w towarzystwie irlandczyków, szczególnie w
        miejscach takich jak puby, gdzie jest głośniej. Jeśli ktoś jest na prawdę dobry
        to zrozumie o co chodzi, ale włączyć się w konwersację, dorzucić coś ciekawego
        od siebie, jest to bardzo trudne.
        • Gość: gosc zyczliwy Re: poprzednik i guest IP: 67.130.145.* 28.05.08, 02:14
          dlatego musisz poznac irlandzki akcent, dla mnie osoba ktora zna
          jezyk to wlasnie ktos kto normalnie uczestniczy w towarzyskiej
          dyskusji np w pubie i rowniez potrafi brac czynny udzial w naradach
          posiedzeniach oraz publicznych wystapieniach. Rowniez jezeli
          bierzesz zwykly Newsweek lub ksiazke , fiction i znajddziesz 1-2
          slowa na stronie ktorego nie rozumiesz a domyslasz sie z kontekstu
          to znaczy ze znasz jezyk.Zeby cie zrozumiano musisz sie wyzbyc
          polskiego akcentu>Polacy generalnie nie sa zdolni jezykowo , tak jak
          inni slowianie, ztej czesci Europy jedynie Wegrzy nie maj akcentu.

          Teraz dwa slowa do guest: jezeli kopniesz czlowieka to trudno sie
          spodziewac zeby rozpoczal z toba mila konwersacje. Rozumiem ze z
          braku znjomosci j angielskiego tak prubujesz nawiazac kontakt z
          Amerykanami. W ten wlasnie sposob jestes ambasadorem 'kultury'
          polskiego w USA ,a my uwielbiamy kawaly o glupich Polacks
          • ready4freddy Re: poprzednik i guest 28.05.08, 09:56
            bredzisz, czlowieku. akurat Polacy sa zdolni jezykowo, jak i inni Slowianie -
            spytaj we Wloszech. to, ze nie potrafia sobie szybko przyswoic jakiegos wsiowego
            akcentu, to akurat najmniejszy problem - "BBC English" i wszyscy cie zrozumieja.
            z Wegrami to dales plame - raz, ze maja swoj akcent, tylko nie jestes w stanie
            go zidentyfikowac, stad problem, dwa, stawianie ich w jednym rzedzie ze
            Slowianami to idiotyzm (tak, wiem, ze napisales "z tej czesci Europy", ale tak
            czy owak to zdanie nie ma sensu). wyluzuj pan, panie yankee-wannabe, bo przeciez
            sasiedzi nadal mowia o tobie "that Polish guy", zgadlem?
      • sselrats Jak promować polskość w Irlandii? 28.05.08, 05:12
        Polak irlandzkim Turkiem Niemca.
      • ksks3 " Promuje" nas rzeczywistość 28.05.08, 08:12
        Jak ma być odczytywana Polska przez Irlandczyka, skoro wykształcony
        Polak pracuje u niego za minimalną stawkę i jeszcze się z tego
        cieszy. Dla nich jesteśmy tym czym dla nas są rumuńscy cyganie czy
        Białorusini Czyli tanią siłą roboczą z zadupia europy ! I nic tu
        nie pomoże Chopin, Wałęsa czy JP2 /ten ostatni z wyjątkiem
        Irlandii/.
        Co do Ameryki i ich postrzegania świata i nas to nie ma o czym
        mówić.
        To ciemnota nic nie wiedząca co się wokół nich działo i dzieje.
        Zapatrzone w siebie ciemnictwo dotyczy nawet elit tego wielkiego
        kraju. Ostratnio nawet Obama wyzwalał Auschwitz. Na szczęście czas
        tych matołów powoli się kończy.

      • Gość: dubliners Getto PL IP: 89.100.138.* 28.05.08, 09:13
        'Integracja to nic innego, jak proces tworzenia się wspólnoty,
        pewnego systemu zbieżnych wartości, celów i obowiązków. Nic w tym
        dziwnego, że nie chcemy być jak Irlandczycy, nasze obyczajowości są
        i będą odmienne. ' - nie bedziemy? Co to za belkot?

        To ze Polacy tworza getta i sie totalnie izoluja to nie stereotyp
        Panie redaktorze, rzeczywstosc :D
        • Gość: Go Re: Jeszcze jeden urojony problem Gazety Wyborczej IP: *.magma-net.pl 28.05.08, 19:03
          Nie czytaj Gazety Wyborczej, bo bedziesz głupszy.
      • Gość: Dundee F.ck polish DUMB-ASS IP: *.westend.de 28.05.08, 09:18
        w
      • Gość: rzezio głupoty pan panie pisze.. IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.08, 10:49
        Polska jest znana dla tych co maja troche oleju w głowie..jak mozesz pisac ze
        nie mamy chlubnej historii???ktos kto wybiera sie zza oceanu do europy ma o niej
        słabe pojecie-to filmy w 80 procentach daja swiatopoglad zacofanym amerykanca..w
        europie o sie zmienia ..coraz wiecej ludzi docenia nasze morza..kurorty nad
        jeziorami w które dużo ludzi inwestuje sprawiajac ze moze sobie pojechac i
        kowalski i bogaty niemiec do 4 gwiazdkowego nad jeziorem hoteliku...pozatym
        jedzenie,ceny ,kobiety:)co ten koles pierd???wiadomo trzba poznac i zwiedzac jak
        najwiecej ale Polska klasuje sie coraz wyżej...
        • risteard Integracja 28.05.08, 11:27
          Większość naszych rodaków w Irlandii niestety nie wykazuje
          najmniejszej chęci integracji. Ich największą atrakcją jest sobotni
          wieczór na chacie w gronie innych polaczków, z nogami na stole,
          zgrzewką najtańszego piwa Dutch Lady i meczem na Polsacie Cyfrowym,
          stekiem "k..." i "h..." w każdym zdaniu i z narzekaniami
          na "głupich Iroli" którym trzeba "doje..ć" . Ludzie ci siedzą na
          Wyspie trzy lata i dłużej, a ich znajomość angielskiego ogranicza
          się do "hello". Jeszcze kilka lat temu Polska była tam kojarzona z
          JP2 i Wałęsą, dziś już głównie z pijakami, złodziejami i nierobami.
          Wśród irlandzkich dziewczyn znajomość z Polakiem to obciach. Teraz,
          to nawet gdybyśmy zapałali chęcią asymilacji, to Irlandczycy nie
          będą już zainteresowani integracją z nami.
          • Gość: gość: Re: Integracja IP: *.magma-net.pl 28.05.08, 19:00
            Taki obraz społecznej nędzy, to jedyny sukces
            60-letnich rządów żydokomuny w Polsce.
            Zwieńczonych premierowaniem Mazowieckiego, dorobkiem
            agenta Wałęsy i zmową okrągłostołową.
            • risteard Re: Integracja 29.05.08, 08:19
              Pracowałem i mieszkałem z takim jednym, co to już dwa lata siedział
              na wyspie. Jak wracał z roboty w sobotę po południu to siadał przed
              Polsatem i tak siedział niemal dosłownie aż do końca niedzieli. W
              tym czasie w miejscowym domu kultury uruchomiono kursy języka
              angielskiego, bezpłatne, dotowane przez rząd, zajęcia w niedzielne
              popołudnia. Pytam go pewnego razu: Zbychu, nie szkoda ci czasu
              spędzonego przed tym telewizorem? Nie chciałbyś zapisać się na kurs
              i poznać trochę język? A on na to: Jo żem tu nie przyjechoł pogadać
              ino porobić. Ręce opadają. A gość nie potrafił załatwić
              najprostszej sprawy w banku czy w urzędzie. Po dwóch latach w
              Irlandii.
              • Gość: Go Re: No i co z tego, przodujacy palancie. IP: *.magma-net.pl 29.05.08, 17:50
                Wymyśliłeś historyjkę na poczekaniu, żeby wesprzeć
                akcję Gazety Wyborczej w dołowaniu Polaków.
                Szukasz naiwnych? Dobrze trafiłeś, na forum GW niewielu
                samodzielnie myślących.
                Mózgi wyprane lekturą Gazety Wyborczej nie bolą, bo ich
                już nie ma.
                • risteard To z tego uwsteczniony palancie. 30.05.08, 09:19
                  Nie zniżę się do poziomu twojego postu uwsteczniony palancie.
                  • risteard Integracja cd... 30.05.08, 09:26
                    Kolejny przykład: moi współlokatorzy pracowali ciężko od
                    poniedziałku do soboty. Ja dysponowałem samochodem, a ponieważ
                    jestem fotografikiem, w każdy weekend wyjeżdżałem w różne części
                    Wyspy szukając ciekawych miejsc na sesje. Nieraz proponowałem im:
                    ludzie, siedzicie w niedzielę prz tym piwsku. Zapraszam na
                    przejażdżkę, zobaczycie coś innego niż tylko plac budowy. To mnie
                    wyśmiali - bujaj się stary, szkoda czasu na wycieczki. Ja na to:
                    ludzie, cała Europa zjeżdża się na wakcje w Irlandii płacąc za to
                    ciężką kasę, a wy macie to za free, wystarczy tylko podnieść dupę. -
                    I po co nam to? - to była jedyna odpowiedź.
                    • Gość: Go Re: Sypie zmyślonymi historyjkami jak z rękawa IP: *.magma-net.pl 30.05.08, 16:52
                      Tylko zapomniałeś dodać, że chciałeś po 150 funtów
                      od uczestnika wycieczki.
                      • risteard Re: Sypie zmyślonymi historyjkami jak z rękawa 02.06.08, 11:50
                        W Republice Irlandii używa się EURO a nie FUNTÓW głąbie.
      • Gość: azerty puszcalskie polki to jedyny produkt exportowy PL IP: *.dsl.club-internet.fr 03.06.08, 21:58
        obcokrajowcy sa w polsce tylko dla puszcalskie,latwe ale ladne polki
        §§NIC WIECEJ !!!!polki daja kazdemu i calego swiata!!!
      • Gość: mimi Jak promować polskość w Irlandii? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.08, 12:15
        nie zgdzam sie! mam prawie cała rodzine w irlandii i to nie prawda
        ze sie nie integruja z irlandczykami, maja spora grupe znajomych z
        pracy i nie tylko! jak sie chce to sie wszystko da! co do promowania
        naszej kultury to mysle ze to znowu zalezy od drugiej strony. jesli
        irlandczykow nie interesuje nasza kultura nie ma ich do czego
        zmuszac, choc jak do tad nie spotkalam sie z niechecia a wrecz
        przeciwnie!
        • risteard Re: Jak promować polskość w Irlandii? 25.07.08, 14:43
          Czyli od każdej reguły są odstępstwa. Tylko statystyka jest
          nieubłagana.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja