bonarossa
30.05.08, 10:39
Wpisy w watku sąsiada o bezrobotnych jako leniach zdrowo mnie
wkurzyły.
Ja nie obcyndalam się , zaliczyłem dwa kursy dokształcające oraz
szukam pracy zarówno przez Urząd jak samodzielnie.
Kwalifikacjami mógłbym obdzielić kilka osób mam uprawnienia na wózki
widłowe IIWJO i potrafię tym jeździć bo konserwowałem te wózki i
baterie przez 10 lat, mam prawo jazdy kat. B ,skończony kurs wod -
kan z uprawnieniami spawcza gazowego i przepalacza, pracowałem jako
sitodrukarz i grafik na COREL Draw i takie tam jeszcze a jednak
roboty nie mam już dwa lata, chociaż nie choruję i jestem
pełnosprawny.
Mam skończone 54 lata i sam nie mogłem zrozumieć dlaczego regularnie
mnie spławiają - oczy otworzył mi pewien człowiek który powiedział
wprost ,że za mnie to on musi płacić natomiast za emeryta który ma
te same możliwości co ja albo za rencistę nie musi i dlatego dopóki
idzie za mną ZUS roboty oficjalnej nie dostanę.
I jeszcze jedna sprawa to ta nieszczęsna dyskryminacja która nie
pozwala określać poszukującym pracowników wieku kandydatów do pracy.
JEST TO IDIOTYZM wymyślony przez kogoś kto chyba nigdy roboty nie
szukał.
Gdybym mógł w ogłoszeniu dowiedzieć się ,że jestem za stary
zaoszczędziłbym czas, pieniądze na autobus, kasę na telefony i masę
stresu i odwrotnie z ogłoszenia mógłbym się zorientować ,że mam tam
po co iść .
Tymczasem teraz jest tak ,że kiedy przychodzę ten co mnie przyjmuje
wprost też nie może powiedzieć ,że jestem za stary i wymyśla , że
moje kwalifikacje są tak duże, iż sam Prezes postanowi gdzie mnie
ulokować więc mam wracać do domu i czekać na telefon.
Inny który poszukuje instalatorów wod-kan na budowę pyta się czy
pracowałem w tym zawodzie mówię że nie ale znam tę robotę - Nic z
tego słyszę ja potrzebuję sprawdzonego fachowca bo nie będę
sprawdzał po panu każdego złącza,szkolić to ja mogę młodego ale pana
to już mi się nie opłaci , załóż se pan sam firmę i rób usługi - to
kieruję do organizujących kursy na prawo i lewo - próbujcie kierować
ludzi na zwiększanie kwalifikacji które posiadają bo uczenie starych
od nowa daje takie efekty jak przytoczyłem.
Inny który chciał mnie przyjmować za kierowcę do firmy
ochroniarskiej na mój widok deklaruje ,że będzie mi załatwiał kurs
na licencję ochroniarza a teraz wciąga mnie na listę załogi nowego
obiektu więc mam wracać do domu i czekać na telefon.
Tak na te telefony czekam i czekam a jak w końcu dzwonię to
słyszę ,że podobno kazali mi przynieść jakiś świstek którego nie
dostarczyłem więc już kogoś przyjęli i sprawa się kończy.
Do jakiegoś czasu protestowałem bo idiotą nie jestem ale wtedy
tamten wali argumentem - To co mam teraz tego człowieka zwolnić?
Każdy bezrobotny który tak jak ja usiłuje znaleźć robotę może
napisać książkę z tekstami którymi go spławiono ale najgorsze jest
to ,że z powodu tej idiotycznej dyskryminacji tracę masę czasu na
daremne czekanie.
Mówię jak jest - Dopóki za emerytów i rencistów nie trzeba opłacać
ZUS-u , starszy pracownik nowej roboty nie dostanie chyba ,że po
znajomości a ja takich nie mam .