Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Nie potrafię się obronić na rozmowie...

    IP: *.autocom.pl 02.06.08, 19:54
    Nie jestem trollem ani tępakiem. Mam doświadczenie, wyższe wykształcenie, w
    normalnych sytuacjach jestem odważna i nie brakuje mi języka w gębie. Na
    rozmowach kwalifikacyjnych dzieje się jednak ze mną coś dziwnego - nie wiem
    czy to stres, bo rozmów mam za sobą już z kilkadziesiąt. Wystarcza że w pewnym
    momencie pada pytanie które mnie zaskakuje i staję się w jednej chwili taką
    sierotą, której sama bym za żadne skarby nie zatrudniła. Najczęściej wywalam
    się na odpowiedzi na pytanie: dlaczego chciałaby pani pracować akurat u nas?
    Prawda jest taka że szukam teraz jakiejkolwiek pracy i odpowiadam na
    dziesiątki ogłoszeń i nie wiem co naprawdę w takiej sytuacji odpowiadać...
      • Gość: abc Re: Nie potrafię się obronić na rozmowie... IP: *.adsl.inetia.pl 02.06.08, 20:15
        > sierotą, której sama bym za żadne skarby nie zatrudniła. Najczęściej wywalam
        > się na odpowiedzi na pytanie: dlaczego chciałaby pani pracować akurat u nas?
        > Prawda jest taka że szukam teraz jakiejkolwiek pracy i odpowiadam na
        > dziesiątki ogłoszeń i nie wiem co naprawdę w takiej sytuacji odpowiadać...
        Ty naprawdę jesteś "sierotą", która na dodatek nie potrafi korzystać z Google
        www.praca.pl/site/s,guide,type,page,aid,42.html
        www.metis.pl/content/view/35/32/
        inwestycje.pl/kariera/cv/rozmowa_kwalifikacyjna___8211__czego_sie_po_niej_spodziewac_;7815;0.html
        www.google.com/search?hl=pl&client=opera&rls=pl&hs=Upt&q=rozmowa+kwalifikacyjna+odpowiedzi&revid=1643761003&sa=X&oi=revisions_inline&resnum=0&ct=broad-revision&cd=1
        www.abcpraca.pl/index.php?view=1&art_id=32&pid=60&ret_id=20
        www.abcpraca.pl/index.php?view=1&art_id=16&pid=60&ret_id=20
        www.rozmowakwalifikacyjna.pl/494/index.html
        www.abcpraca.pl/index.php?pid=20



      • Gość: ann Re: Nie potrafię się obronić na rozmowie... IP: *.aster.pl 02.06.08, 20:39
        myślę, że powinnaś przede wszystkim uwierzyć, że może ci się udać i
        że naprawde możesz dostac te prace - może to brzmi śmiesznie, może
        wydaje się oczywiste, ale sama przez coś podobnego przechodziłam.
        Kiedy szlam na rozmowe bez przekonania, ze mi sie uda, wypadałam
        slabo, platałam się w odpowiedziach itp., a wystarczylo w siebie
        uwierzyć:) to naprawdę dziala! powodzenia!
        • Gość: Pewna(za)Siebie Re: Nie potrafię się obronić na rozmowie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.08, 23:15
          Szukam teraz nowej pracy i zawsze idę z nastawieniem, że to ja
          jestem panem sytuacji, bo to JA mam pracowac dla nich, poswiecac mój
          czas i wiedzę. To po pierwsze.
          A po drugie - pomyśl - osoba rekrutująca ma stres podobny do ciebie,
          bo musi umiejetnie zadac pytania, musi umiejetnie wydobyc z ciebie
          informacje, musi cie umiec wyczuc i musi byc pewna, ze powinna
          zatrudnic wlasnie ciebie... a jak tego dobrze nie zrobi to znowu
          bedzie marnowac czas i pieniadze za kolejny miesiac czy tez dwa.
          Czyli uszy do góry, antyperspirant i dajesz, dajesz... Powodzenia!
      • Gość: /// Re: Nie potrafię się obronić na rozmowie... IP: *.chello.pl 03.06.08, 09:30

        wydaje mi się, że najlepszą strategią odpowiadania na to pytanie jest tekst: "bo
        jesteście Państwo..." i tutaj cytujesz to, co firma pisze o sobie na swojej
        stronie internetowej, czyli... lider na rynku takich i takich usług, itp....
        Każdy lubi słuchać pochlebstw :-)
        Powinno pomóc, powodzenia :-)
      • truskafka86 Re: Nie potrafię się obronić na rozmowie... 03.06.08, 12:43
        Idąc na rozmowę wygrzebałam w internecie mnóstwo informacji o firmie i na
        pytanie: "Dlaczego chciałaby Pani u nas pracować?" odpowiedziałam, że firma:
        - jest jedną z największych firm w tej branży
        - ma zasięg międzynarodowy
        - oferuje kontakt z językiem obcym, co pozwoli na rozwój moich kompetencji
        językowych
        - istnieje na rynku już przeszło 20 lat, więc jest firmą z tradycją, doświadczeniem
        - oferuje mnóstwo szkoleń, kursów itp.
        - oferuje ciekawą ścieżkę kariery
        - oferuje dobre warunki pracy i pakiet socjalny

        Myślę, że jeszcze sporo argumentów by się znalazła. Moich wystarczyło, aby
        dostać pracę:) Uważam również, że jeśli nie wiesz co odpowiedzieć w takiej
        sytuacji, zawsze lepiej trochę "nagiąć" rzeczywistość i stwierdzić jaka to firma
        jest wspaniała i co to ona nie oferuje niż powiedzieć mało albo nic. W tej
        sytuacji drobne przekłamanie wyjdzie Ci tylko na dobre.

        Pozdrawiam i powodzenia!
        • mijo81 Re: Nie potrafię się obronić na rozmowie... 05.06.08, 18:55
          Te argumenty dotyczą większości firm, są uniwersalne :)
          • truskafka86 Re: Nie potrafię się obronić na rozmowie... 05.06.08, 20:41
            Dokładnie o to mi chodziło, moje argumenty nie są jakieś wyszukane i z górnej
            półki, ale są i został powiedziany na rozmowie kwalifikacyjnej:)
            Skoro autor wątku nie wie co odpowiedzieć na takie pytanie, niech się posłuży
            schematami, lub też nawet trochę nagnie fakty:)

            Na niektóre pytania trzeba po prostu umieć "ściemniać" ;)

            Pozdrawiam:)
      • almondgirl Re: Nie potrafię się obronić na rozmowie... 04.06.08, 11:41
        uwierz w siebie! i przygotuj się dobrze przed rozmowa, także na pytanie,
        dlaczego chcesz pracować właśnie tam i dlaczego właśnie ty

        ja ostatnio na rozmowie odwróciłam pytanie - spytałam, jak oni by mnie zachęcili
        do pracy w tej firmie:) argumenty szefa do mnie przemówiły, pracę dostałam:)
      • Gość: erty Re: Nie potrafię się obronić na rozmowie... IP: *.chello.pl 05.06.08, 22:53
        Na wymienione pytanie odpowiedź musisz znać idąc na rozmowę. Prawdy nie możesz
        powiedzieć, że jest Ci wszystko jedno byle pracować ale zastanawianie się lepiej
        przebiega w luźnej atmosferze sam na sam (i z netem) przed rozmową niż w
        napiętej i stresującej syt. na rozmowie.

        Na wszystkie pytania jakie znajdziesz w necie odnośnie rozmów kwalifikacyjnych
        powinnaś mieć przygotowane odpowiedzi. Zrób zestawienie i uzupełniaj dla
        konkretnej firmy przed rozmową. Większość i tak się odpowiedzi powtarza.

        Rekruterzy nie są tak wielce oryginalni jak chcieliby. A trening w układaniu
        odpowiedzi na naprawdę wyrafinowane pyt. spotykane w necie pozwala nabrać wprawy
        w bieżącej improwizacji gdyby jakiś rekruter/ka zbyt osobiście potraktował
        rozmowę ;)

        Powodzenia!
    Pełna wersja