Gość: Załamana :(
IP: *.autocom.pl
02.06.08, 19:54
Nie jestem trollem ani tępakiem. Mam doświadczenie, wyższe wykształcenie, w
normalnych sytuacjach jestem odważna i nie brakuje mi języka w gębie. Na
rozmowach kwalifikacyjnych dzieje się jednak ze mną coś dziwnego - nie wiem
czy to stres, bo rozmów mam za sobą już z kilkadziesiąt. Wystarcza że w pewnym
momencie pada pytanie które mnie zaskakuje i staję się w jednej chwili taką
sierotą, której sama bym za żadne skarby nie zatrudniła. Najczęściej wywalam
się na odpowiedzi na pytanie: dlaczego chciałaby pani pracować akurat u nas?
Prawda jest taka że szukam teraz jakiejkolwiek pracy i odpowiadam na
dziesiątki ogłoszeń i nie wiem co naprawdę w takiej sytuacji odpowiadać...