Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      dostałam w tym tygodniu 3 oferty pracy

    IP: *.chello.pl 06.06.08, 14:40
    czy to nie ironia? Szukałam pracy pół roku. Po 4 miesiącach znalazłam 2 prace
    naraz - nie wiedziałam, którą mam wybrać. Ostatecznie w wyniku niefortunnie
    podjętych decyzji zostałam bez pracy. Teraz po kolejnych 2 miesiącach szukania
    zastanawiam się nad dwiema ofertami bo tą trzecią na szczęście dla mnie od
    razu odrzuciłam. Ale znów nie umiem wybrać. Co jest ze mną? Chyba to, że nie
    wiem, co jest dla mnie ważne. Przychylam się do firmy, w której raczej będę
    wykonywać powtarzalne czynności - robienie raportów itp. A zawsze chciałam się
    rozwijać. W tym chyba zbytnio się nie rozwinę. To czemu mnie do niej ciągnie?
    Gdybym miała zdać się na odczucia to wiem co wybrać, ale rozum mówi, że
    powinnam wybrać tą drugą firmę - bo duże możliwości rozwoju. Tylko przez pracę
    w tej drugiej firmie mogę stracić coś dla mnie bardzo ważnego - ze względu na
    czas pracy. Decyzję muszę podjąć do poniedziałku. Ale czekać dłużej nie chcę.
      • mijo81 Re: dostałam w tym tygodniu 3 oferty pracy 06.06.08, 14:51
        No to gratulacje! Nie jeden by chiał mieć taki dylemat jak ty :)

        Musisz się zastanowić co jest jednak dla ciebie ważniejsze:
        stbilność czy wyzwania.....ale i tak zapewne to ci nic nie da bo jak
        jest naprawdę to dopiero zobaczysz to w praniu.

        Proponuję ci wybrać tą pracę którą trudniej jest dostać. Jak
        stwierdzisz z jakichkolwiek względów że to jednak nie to, łatwiej ci
        będzie zminić na tą którą łatwiej dostać.....bo w drugą stronę może
        być o wiele trudniej.
        • Gość: weritas Re: dostałam w tym tygodniu 3 oferty pracy IP: *.chello.pl 06.06.08, 15:07
          niby dobra rada i to by wskazywało na tą firmę, którą na rozum powinnam wybrać.
          Tylko wydaje mi się, że będzie tam b. dużo pracy, i trzeba będzie zostawać po
          godzinach. A ja mam ważną rzecz, z której nie mogę zrezygnować a boję się, że
          będę musiała ze względu na częste zostawanie po pracy. Ta druga praca jest o
          wiele bliżej domu - dosłownie 10 minut autobusem i są lepsze godz. pracy i wiem,
          że będzie luźniej. Mniej stresowo. I atmosfera w pracy mi się bardziej podoba.
          Dwa minusy: brak kontaktu z angielskim i chyba mało rozwojowa (piszę chyba bo
          jeszcze nie znam szczegółów)
          • mijo81 Re: dostałam w tym tygodniu 3 oferty pracy 06.06.08, 15:18
            Słuchaj, zawsze jest droga odwrotu :) A lepiej wybrać to z czego
            odwrót jest łatwiejszy. Jak stwierdzisz przez przez tą bardziej
            wymagającą pracę będziesz musiała zrezygnować z tej ważnej
            rzeczy....to po prostu zrezygnujesz z tej pracy.

            Ale decyzja nalreży do ciebie
            • Gość: weritas Re: dostałam w tym tygodniu 3 oferty pracy IP: *.chello.pl 06.06.08, 15:55
              No tak, tylko, że wtedy to znów zostanę bez pracy. A to mi się nie podoba. i nie
              podoba mi się ponowne szukanie pracy. Grunt to teraz dobrze wybrać. A generalnie
              to albo teraz coś bardzo mocno się ruszyło na rynku pracy albo ja miałam takie
              szczęście. Jak zaczynałam szukać pracy to pracodawcy oferowali mniejsze
              pieniądze za podoba pracę.
              • Gość: anna Re: dostałam w tym tygodniu 3 oferty pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.08, 16:44
                Inne rozwiązanie: idź tam gdzie ci więcej zapłacą. Zawsze możesz
                przecież odejść.
                • Gość: laura Re: dostałam w tym tygodniu 3 oferty pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.08, 17:08

                  W tej drugiej wymieniasz same plusy,a w pierwszej jakoś nie
                  bardzo.lepsza więc będzie ta druga praca,ale decydujesz Ty.
                  • Gość: weritas Re: dostałam w tym tygodniu 3 oferty pracy IP: *.chello.pl 06.06.08, 17:50
                    "W tej drugiej wymieniasz same plusy,a w pierwszej jakoś nie
                    > bardzo.lepsza więc będzie ta druga praca,ale decydujesz Ty."

                    w tej pierwszej są też plusy takie jak kontakt z angielskim i możliwość zdobycia
                    innego doświadczenia niż miałam do tej pory - tylko zastanawiam się czy ja chcę
                    się rozwijać w tej tematyce. Jakoś bardziej się widzę w pracy drugiej (choć do
                    końca nie wiem czemu).
                • Gość: weritas Re: dostałam w tym tygodniu 3 oferty pracy IP: *.chello.pl 06.06.08, 17:45
                  w obu płacą tak samo. I nie wydaje mi się, żeby chcieli negocjować.
      • mary_an Re: dostałam w tym tygodniu 3 oferty pracy 06.06.08, 18:20
        Dla mnie sprawa jest prosta - albo wybierasz prace, ktora jest prosta,
        powtarzalna, blisko, nie przemeczysz sie, nie rozwiniesz sie, ale bedziesz miala
        czas dla swojej pasji - tanca salsy, narzeczonego, dzieci, czy cokolwiek innego
        to jest.

        Mozesz wybrac bardziej sciezke kariery, pracowac duzo, liczyc na awans,
        podwyzke, interesujace zadania. Ale jednoczesnie nie ludzic sie, ze bedziesz
        miala czas na inne pasje.

        Jezeli twoja praca jest twoja pasja, chcesz sie rozwijac, chcesz sie temu
        poswiecic i jestes w stanie poniesc tego koszty - w sensie czasu, hobby,
        przyjaciol - za to miec pieniadze, sukces, kariere, spelnienie zawodowe - to
        bierz pierwsza.

        Znam jednak wiele osob (szczegolnie kobiet), ktore wolalyby swiety spokoj, pewne
        zarobki, praca jest dla nim sposobem na zarobienie kasy, ktora potem
        przeznaczaja na inne rzeczy, ktore sa dla nich o wiele ciekawsze - wtedy praca
        nr. 2. Moja kolezanka np. jest mistrzynia sztuk walki, potrzebuje duzo czasu w
        tygodniu na treningi, mowi, ze to jest sens jej zycia. Rzucila dobra i ambitna
        prace, ktora zbyt ja absorbowala, zatrudnila sie w firmie, gdzie stuka 8h
        dziennie w klawiature i nie robi nic ambitnego, ale za to jest cala szczesliwa,
        bo ma czas dla swojej pasji.

        Tylko musisz wybrac, co jest wazniejsze i nie ludzic sie, ze jakos uda sie
        pogodzic jedno z drugim. Albo pasja i nudna praca, albo super praca i brak czasu
        na pasje. Nie ma opcji nr 3.
        • Gość: weritas do mary_an IP: *.chello.pl 06.06.08, 18:34
          twój post dał mi dużo do myślenia. I chyba wybieram opcję: spokojna praca a po
          pracy czas na inne rzeczy. Tym bardziej, że chciałabym zajść w ciążę i wydaje mi
          się, że stresująca praca nie będzie temu sprzyjać.
          Nie jestem typem, który chce sie poświęcać dla pracy kosztem życia osobistego.
          Myślę, że bardzo irytowałoby mnie gdybym np. nie mogła pójść na angielski bo
          kolejny raz muszę zostać w pracy.
          Bardzo dziękuję za twoją wypowiedź.
        • Gość: eliza Re: dostałam w tym tygodniu 3 oferty pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.08, 20:36
          "Znam jednak wiele osob (szczegolnie kobiet), ktore wolalyby swiety
          spokoj, pewne zarobki, praca jest dla nim sposobem na zarobienie
          kasy, ktora potem przeznaczaja na inne rzeczy, ktore sa dla nich o
          wiele ciekawsze - wtedy praca nr. 2. Moja kolezanka np. jest
          mistrzynia sztuk walki, potrzebuje duzo czasu w tygodniu na
          treningi, mowi, ze to jest sens jej zycia. Rzucila dobra i ambitna
          prace, ktora zbyt ja absorbowala, zatrudnila sie w firmie, gdzie
          stuka 8hdziennie w klawiature i nie robi nic ambitnego, ale za to
          jest cala szczesliwa,bo ma czas dla swojej pasji"

          czyżby chodziło o Sylwię J. z Poznania???
          • mary_an Re: dostałam w tym tygodniu 3 oferty pracy 06.06.08, 21:21
            Gość portalu: eliza napisał(a):
            >
            > czyżby chodziło o Sylwię J. z Poznania???

            Nie, to moja kolezanka z firmy (tez tam pracuje stukajac bez sensu w
            klawiature), Niemka. Mysle, ze takich przypadkow jest po prostu wiecej. Moj
            przyjaciel, ktory obecnie konczy doktorat z biologii molekularnej, dostal super
            propozycje pracy za granica, z pensja, gdzie az musial liczyc zera, tez rozwaza
            rezygnacje z kariery. Jest angielskojezyczny, chce jechac do Afryki uczyc dzieci
            jezyka, bo zle sie czuje zamkniety w laboratorium, chce wyjsc do ludzi, pomagac
            im i czuc sie w ten sposob spelniony. Najwazniejsze to wiedziec, gdzie sa nasze
            priorytety.

            Dodam, ze ja bym wziela prace ambitniejsza, pewnie do tego jeszcze robilabym
            wieczorami kursy jezykowe, drugie studia zaoczne w weekendy i chodzilabym z
            podkrazonymi oczami jak zombie. Ale mam silna potrzebe spelniania sie zawodowo
            (w tej lipnej firmie pracuje teraz tylko po to, zeby zarobic na studia). Bardzo
            zle bym sie czula, gdybym wykonywala jakies nudne zajecie, nawet jakbym miala
            potem mase czasu na sporty, hobby, rodzine, ogrodek itp. Ale mozliwe, ze jeszcze
            mi sie odmieni, jak pojde do prawdziwej pracy :)
            • Gość: weritas Re: dostałam w tym tygodniu 3 oferty pracy IP: *.chello.pl 06.06.08, 22:13
              wiesz ja też bardzo chciałam spełniać się zawodowo wcześniej, miałam pracę może
              nie tyle mało wymagającą co nie satysfakcjonującą mnie. I w tej starej pracy
              więdłam. Marzyłam o czymś ambitnym bardziej twórczym. A teraz w sumie dostałam
              szansę (choć może niekoniecznie taką o jaką mi chodziło)i okazuje się, że coś
              innego jest ważniejsze.
              Może powiem tak: zdrowie psychiczne. A do tego to chyba spokój jest potrzebny.
              Choć wiem też, ze gdybym znalazła naprawdę ciekawą dla mnie, twórczą pracę to
              mogłabym poświęcać jej więcej czasu bo miałabym dużo energii. Ta oferta owszem
              jest ambitna ale mnie nie kręci. Szczerze mówiąc wymiana myśli z tobą
              (mary_an)pozwala mi podjąć decyzję.
              • mijo81 Re: dostałam w tym tygodniu 3 oferty pracy 10.06.08, 23:21
                Ja kiedyś myślałem, że albo życie osobiste albo rozwój zawodowy.
                Okazało się że można mieć to i to
    Pełna wersja