Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      jaka praca uwłacza godności?

    IP: 83.168.75.* 08.06.08, 13:31
    a może żadna nie hańbi? co Wy na to?
      • Gość: szanujący się >8 zł/h IP: *.toya.net.pl 08.06.08, 14:28
        taka stawke mozna nazwać "godną". za mniej ludzie nie powinni godzić
        się tyrać, ale widać ze wiele osób nie ma dla siebie szacunku
        harując za 4zl/h.
        • Gość: socjopeta Godnosc towarem. Mierzymy ja pieniadzem. IP: *.zone3.bethere.co.uk 08.06.08, 15:15
          czy tylko o stawke tu chodzi?

          czy pracujac za 7,85 czlowiek sie poniza a majac pietnascie groszy wiecej praca
          nagle staje sie godna?

          jaki ma zwiazek placa z analiza szacunku dla samego siebie?

          skad dziecinne uproszczenie mowiace o tym, ze pracujacy za nieduze pieniadze
          decyduja sie na to z powodu braku szacunku?
          jak to wyglada?
          Osoba A: "Hmm w sumie nie lubie i nie szanuje siebie, a wiec popracuje sobie w
          supermarkecie na kasie".
          Osoba B: "Ja tam siebie bardzo lubie i doceniam, a wiec popracuje sobie za 40
          zlotych / godzine"

          Tak to wyglada?
      • Gość: jimmy Re: jaka praca uwłacza godności? IP: *.manc.cable.ntl.com 08.06.08, 15:29
        u mnie najwazniejszym kryterium jest nie tyle placa, co przedmiot pracy.
        pracowalem kiedys na wakacje w call center, gdzie zaczynalem od recytowania
        regulki, ze rozmowa moze byc nagrywana, nastepnie jak robot powtarzalem te same
        pytania, aby na koncu poprosic o sprawdzenie adresu, czy aby mamy poprawny, mimo
        ze w trakcie rozmowy adres juz zostal wspomniany. no ale na koncu KONIECZNIE
        trzeba bylo sprawdzic adres. albo gnebiles jaka starsza kobiete glupimi
        pytaniami, ktore trzeba bylo wyrecytowac. babka w koncu nie wytrzymala, slusznie
        sie wkurw**** , i drac sie na calego poprosila, aby w koncu sie od niej
        odpierzpyc, i wiecej nie dzwonic. tylko, ze ja sam numerow sobie nie wybieralem.
        nastepnego dnia baza danych wyplula mi....numer do tej samej babki, i system
        wybral polanczenie. i takich sytuacji bylo mnostwo. czulem sie tam jak jakis
        robot, maszyna. zaczalem olewac procedury, przerywac polanczenia po jednym
        sygnale, ze niby nikogo nie ma, i gadac z ludzmi jak czlowiek. juz po kilku
        dniach naturalnie to wyszlo, bo rozmowy byly sprawdzane, i moja managerka
        przyszla z ryjem. usmiechnalem sie, wstalem, powiedzialem co mysle o firmie, i
        wyszedlem. a jako place mialem calkiem niezla stawke niemiecka. w momencie
        wyjscia z firmy poczulem ulge, i szczescie. wiedzialem, ze stracilem robote, a
        nia bylo o nia dla obcokrajowcow wowczas latwo, ale odzyskalem godnosc. po
        tamtej przygodzie jak natrafila mi sie jakas oferta pracy w innym callu
        odruchowalo uruchamialy sie odruchy wymiotne:-) nigdy wiecej.
        • billy.the.kid Re: jaka praca uwłacza godności? 08.06.08, 17:48
          godności uwłacza KAZDA PRACA.
      • Gość: kowianeczka Re: jaka praca uwłacza godności? IP: *.lodz.msk.pl 09.06.08, 00:06
        Taka, w której trzeba się narzucać ludziom i ich oszukiwać, czyli akwizycja w każdej postaci.
      • markus.kembi Re: jaka praca uwłacza godności? 09.06.08, 00:15
        To zależy w czyich oczach. Bo na przykład pracę babci klozetowej jeden może uznać za uwłaczającą ludzkiej godności, a kto inny - docenić, jako zawód bardzo potrzebny. Ja na przykład za najbardziej hańbiące uznaję żebractwo, a za pracę w większym lub mniejszym stopniu uszczerbiającą godność - każdą pracę, która "oszczędza" mózg, a więc nie wykorzystuje w należytym stopniu potencjału intelektualnego danej osoby.
      • panna_holly Re: jaka praca uwłacza godności? 09.06.08, 15:02
        Uwłacza godności praca źle wykonana.
        • emelem1 Re: jaka praca uwłacza godności? 09.06.08, 15:54
          panna_holly napisała:

          > Uwłacza godności praca źle wykonana.
          bardzo dobrze wykonana i nie doceniana
      • Gość: missmachine Re: jaka praca uwłacza godności? IP: *.aster.pl 11.06.08, 01:20
        a może prostytucja? mam na mysli ta nie przymusową oczywiscie.

        co do osoby ktora pisała o call center:
        wiem co mówisz, mimmo że pracowalam w call center cały 1 dzien to stiwerdzilam
        ze to nie dla mnie:P czulam sie jak w jakims obozie pracy,podsluchiwana, czas
        przerwy monitorowany, a caly czas trzeba powtarzac to samo. Jak pomyslalam ze
        czkea mnie to przez wiele dni i godzin stwierdzilam ze sie wypisuje z tego
        interesu :D tragedia. a i płaca jakas wysoka to nie byla, i duzo godzin pracy.
        • bezrobotny12 Re: jaka praca uwłacza godności? 11.06.08, 01:50
          Dla mnie kazda praca ponizej stanowiska ministra to hanba.
          Na razie wiec czekam na ministerialna teke - obojetnie jaka.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja