Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      AP walczy z blogami, Arrington organizuje bojkot

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 09:48
    Cenzura informacji w miarę bieżących to idiotyzm.Bywały też przypadki usuwania reklam-reklama nawet cytowana reklamuje,podobnie,jeżeli wiadomo,skąd informacja pochodzi.Dochodzi do tego,że gdy wybuchnie elektrownia atomowa,nie będzie można tego zacytować,bo agencja sądzi,że zarobi wtedy,jeśli tylko ona zamieści to w jutrzejszej gazecie,wybranej.
      • wysoki-brunet Re: AP walczy z blogami, Arrington organizuje boj 21.06.08, 11:26
        Cenzura! > koloryt.blox.pl/html
      • Gość: jóżwa Re: AP walczy z blogami, Arrington organizuje boj IP: *.chello.pl 21.06.08, 16:29
        Ależ to żadna cenzura. Po prostu nie życzą sobie cytowania dużych fragmentów ich depesz przez tych, którzy nie płacą za ich wykorzystanie. Ich teksty, ich własność, ich prawo. Cenzura jest wtedy, gdy państwo ogranicza obieg informacji, a nie, gdy ktoś nie zgadza się na wykorzystywanie jego własności.
      • Gość: Buka Re: AP walczy z blogami, Arrington organizuje boj IP: *.37.udn.pl 22.06.08, 01:39
        jóżwa - głowa cie nie boli? Jaka do cholery wlasnosc? Czy informacja jest czyjas wlasnoscią? jesli ktos sie dowie o radioaktywnym wycieku, ktory zatail jakis kraj to nikt nie bedzie mogl tego podac poza tym kto informacje zdobyl...a on jej nie musi ujawniac...czyli oficjalnie nikt sie nic nie dowie, to tylko wyolbrzymiony przyklad.
        Nasza rozmowa to wlasnie przyklad tego co AP chce zabronic, czyli dialogu...omawiania i dyskusji na tym co sie dzieje...ma byc tylko jedna slyszna infromacja z AP, podana przez nich i przez nich onterpretowana...
      • Gość: jóźwa Re: AP walczy z blogami, Arrington organizuje boj IP: *.chello.pl 22.06.08, 08:16
        Buka. Każdy tekst jest własnością autora, a teksty AP są własnością AP. Agnecja nie próbuje zabraniać podania wiadomości, bo napisanie "Jak podała AP doszło do awarii w elektrownii atomowej w ........ " nie przekracza 35 słów. Tym samym Twoj przykład jest tylko dowodem na to, że nie przeczytałeś ze zrozumieniem tekstu.

        Nikt nie ogranicza nikomu prawa do inforamcji. Pełna informacja AP od razu ukaże się na setkach jeśli nie tysiącach serwisów internetowych, które płacą AP za możliwośc korzystania z jej depesz (np. Yahoo). Podadzą ją tez polskie media, które płacą za dostep do depesz AP.

        AP walczy tylko z tymi, którzy publikują znaczne fragmenty jej depesz i za to nie płacą.
      • Gość: ~~ Re: AP walczy z blogami, Arrington organizuje boj IP: *.adsl.alicedsl.de 09.08.08, 13:17
        Tylko jedna mała uwaga: dlaczego - skoro wszystko jest takie pięknie własnościowe - AP liczy straty wynikłe z *niewykorzystywania* jej depesz przez bloggerów? Czyżby panowie od 'IP' znów 'pomylili się w obliczeniach'? No bo - nie wykorzystują, nie płacą (jak i przedtem nie płacili), więc inni powinni płacić więcej- a tu- straty? To się w marketoidowym łebku (od szpilki) nie mieści!
        Podpowiedź dla 'kali ukraść krowę'- nie udało się AP podzielić środowiska, które owszem, bierze, ale najwyraźniej również daje, i to *daje więcej*, niż bierze- no bo skąd inaczej straty. AP chciałoby tylko brać... A tu taka przykrość.
    Pełna wersja