Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Kto się przejmie karą za porzucenie pracy?

      • wino_porzeczkowe Re: Kto się przejmie karą za porzucenie pracy? 02.07.08, 10:06
        A mnie właśnie kiedyś pracodawca pytał, czy mogę zacząć od przyszłego tygodnia, bo mu na już potrzeba kogoś. I moja odpowiedź, że mam miesiąc wypowiedzenia mu się nie spodobała :/ Powinni dawać takie informacje w ogłoszeniach o pracę, że rekrutacja ekspresowa, wtedy np. zgłaszaliby się tylko bezrobotni ;) Albo ci porzucający pracę z dnia na dzień. Bo tak tylko straciłam pół dnia na wizytę w tamtej firmie.
        • mijo81 Re: Kto się przejmie karą za porzucenie pracy? 04.07.08, 18:37
          Ależ ten pracodawca oczekiwał że zaraz rzucisz swoją robotę !!! I
          miał w nosie co mówi Lewiatan.....ale gdyby ktos od niego tak
          odchodził to już by nie miał w nosie.
          Pracodawcy sami są temu winni
      • mojekontolalala Re: Kto się przejmie karą za porzucenie pracy? 06.07.08, 22:11
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=81538726&a=81616576
        dziwie sie że admin nie pilnuje podwójnych wątków
      • Gość: blodka Kto się przejmie karą za porzucenie pracy? IP: 82.139.157.* 08.07.08, 14:17
        I jak widać, dla pracodawców takie porzucanie pracy to słaba
        motywacja do tego, aby dać pracownikowi godziwe wynagrodzenie i
        zachęcić w jakiś sposób do pozostania w kraju. Jakby Polacy w Polsce
        zarabiali godziwie to niemusieliby szukać pracy za granicą. ale
        niestety nasi pracodawcy przeważnie chcieliby żeby praca była
        zrobiona i żeby pracownikowi jak najmniej zapłacić.
        • mojekontolalala Re: Kto się przejmie karą za porzucenie pracy? 08.07.08, 15:31
          > I jak widać, dla pracodawców takie porzucanie pracy to słaba
          > motywacja do tego, aby dać pracownikowi godziwe wynagrodzenie i
          > zachęcić w jakiś sposób do pozostania w kraju. Jakby Polacy w Polsce
          > zarabiali godziwie to niemusieliby szukać pracy za granicą. ale
          > niestety nasi pracodawcy przeważnie chcieliby żeby praca była
          > zrobiona i żeby pracownikowi jak najmniej zapłacić.

          to kwestia osobowości pracodawców jako ludzi
          np.mój ex pracodawca płacenie za prace uważał prawie jako plame na jego sprytnym
          biznesowym charakterze niezwyciężonego zdobywcy
          i wydawał wiecej na adwokatów w sądach pracy niż by go kosztowało zapłacenie
          uczciwe np. za umowę
          bo jemu chodziło o to "kto tu rządzi"
          jeśli ktoś ma takie podejście, to będzie tylko starał sie grozić , zastraszać,
          szantażować, licząc że wrócą czasy:
          dyspozycyjność 25 godzin na dobe, 20 latka biust C + 10 lat doświadczenia na
          podobnym miejscu, prawo jazdy C+B+na wózki widłowe i czołgi, 4 języki obce, 2
          języki programowania, office, linux, os i inne środowiska i to wszystko na
          dofinansowaniu z urzędu pracy i bez ZUSu
          przez kilkanaście lat żyliśmy prawie w 3 świecie i niektórzy bardzo chcą by tak
          było znów, jak Talibowie walczą w Afganistanie o możliwość ścinania głów za
          zgolenie brody, słuchanie rocka i uśmiech kobiet, tak tu niektórym sie marzy też
          powrót do ciemiężenia innych,
      • Gość: ostry Kto się przejmie karą za porzucenie pracy? IP: *.elpos.net 08.07.08, 21:31
        jak tun ie porzucac pracy jak szef obiecuje 10-12 zl za godzine, po uplywie
        pol roku,a potem co do czego z 7 na 8 podnosi.....
      • Gość: kozzak Kto się przejmie karą za porzucenie pracy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.08, 19:09
        wkoncu pracodawcy otwieraja oczy ,chodz to troche za pozno .Zyjemy w wolnym
        kraju i nik nie ma prawa zabraniac ludzia zmiany pracy .Wystarczy cofnac sie
        do 2004 roku i przypomniec sobie wyzysk pracownikow Dlaczego wtedy nikt nie
        reagowal dlaczego pracodawcy siedzieli cicho i gonili ludzi do pracy ponad
        sily Polski pracodawca potrafi wykorzystac czlowieka do maksimum .A co
        najwazniejsze ciagle mamy jedna wielka piramide nietykalny szef i jego podwladni
      • Gość: sumienie Kto się przejmie karą za porzucenie pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.08, 18:58
        i w koncu to jest sposub na nieuczciwych pracodawców odejsc z pracy z dnia na dzień a ci co chcą wprowadzic taki zapis niech uwazaja bo za niedługo to nikt nie będzie chcial pracowac bo tym że pracuje się po 10 h to się nikt nie przejmuje zarobki jakie są każdy widzi i w końcu pracodawca się musi starac aby zatrzymac pracownika a jak nie to niech zamknie firme i idzie doo pracy i wtedy zobaczymy
      • Gość: Perkmaster Kto się przejmie karą za porzucenie pracy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.08, 01:04
        HAHA ale jaja to pracodawca powinien walczyć o pracownika ,a tymczasem
        traktując go jak niewolnika sam powoduje to że pracownik mówi dziękuje(albo i
        nie )i odchodzi.To warunki pracy,zarobki i pewne sytuacje życiowe mogą to
        tylko przyśpieszyć.Nie powinno to być w jakiś sposób piętnowane, mamy wolny
        rynek! Sam idziesz tam gdzie możesz zarobić i Będzie Ci wygodnie. Moim zdaniem
        stawanie po stronie pracodawcy jest błędem, bo jeżeli ten nie może utrzymać
        pracownika u siebie to jest pracodawcą do d**y i nawet nie warto do niego iść
        i się starać o pracę- to my napędzamy rynek pracując ,w ten sposób
        ofiarowujemy za wynagrodzenie swój czas spełniamy swoje zadania ,lecz gdy
        pracodawca jest dupkiem to tak naprawdę tracimy my i my wszyscy w jakiś
        sposób. Jeżeli taki przepis przejdzie to idę manifestować!!!
        Obrzucę jajem !!!
      • Gość: kotsiek Kto się przejmie karą za porzucenie pracy? IP: *.slp.vectranet.pl 12.07.08, 11:51
        Moim zdaniem Polskie firmy są źle prowadzone.Zazwyczaj kierują nimi
        ludzie,którzy w latach 90-tych dorobili się na sprzedaży "marchewki
        i towaru zza zachodniej granicy" innymi słowy są słabo wykształeceni
        i nie mają większego pojęcia o prowadzeniu firmy.
        Poza tym liczy się również aspekt podejścia do pracownika.Pieniądze
        to nie wszystko.
        Ja mam tylko jedno pytanie GDZIE JEST GODNOŚĆ DLA PRACOWNIKA??
        W XXI wieku nie powinno być już "niewolnictwa" co ma jeszcze miejsce
        za cichym przyzwoleniem Naszych władz.

        • mojekontolalala Re: Kto się przejmie karą za porzucenie pracy? 13.07.08, 03:26
          akurat na początku dużo osób co sie dorobiło dużych majątków, to wiesz... potem sie okazuje, że prokuratury sie nimi zajmowały, albo dziennikarze wyciągają brudy w stylu że firma X nie płaciła, firma Y nie płacila, a teraz pan ABC założył kolejną firme Z, już tym razem płaci, bo sie nakradł , niedawno w TVN Uwaga było o takiej firmie , co nie płaciła pracownikom i jeszcze weksle im podsunęli,
          ogólnie mówiąc... skoro uczciwie pracujący ludzie ledwo ciągną koniec z końcem a na zachodzie do majątku dochodzono pokoleniami, to jak niektórzy tu w pare lat osiągnęli poziom wyższy niż na zachodzie ???
          marchewka izza Buga to jedno, a złodzieji też pełno sie dorobiło, uczciwych dużych i bogatych przedsiębiorców jest mało z tamtych czasów, bo wówczas mieli kłopoty z nieuczciwą konkurencją, ot choćby przez sytuacje z znanymi przesiębiorco-posło-senatorami czy kimś kto nagminnie miał koncesje a jego konkurencja co tydzień kontrole skarbówki

          nie wymagaj uczciwości wobec pracowników od złodzieji i oszustów, stąd teraz chcą taki przepis, jak nie można już okraść, to chcą odszkodowanie za brak tej możliwości wymyśleć
      • vallera Kto się przejmie karą za porzucenie pracy? 12.07.08, 22:08
        wprowadzenie takiej kary wg mnie jest ponizej pasa ;[ bo!! to jest pod
        pracodawcow ktorzy za wszelka cene chca utrzymac pracownika za psie grosze, za
        minimalna krajowa ;[ heh i sie dziwia ze pracownicy rezygnuja z pracy.... a
        czemu? bo pewnie na romowie kwalifikacyjnej pracodawca obiecal swietne
        zarobki, weekendy wolne, urlop, 8mio godzinny czas pracy;[ mozliwosc
        rozwoju.... buu ha ha ha!!! SHIET obiecanki cacanki (delikatnie mowiac)!!
        niech w koncu rzad podniesie minimalna krajowa o 100% i zmniejszy podatki ;)
        marzenia.... zaloze sie ze w 89,999999 % wiekszosc firm tych prywatnych (chce
        zaznaczyc), nie spelniaja minimum tego co obiecuja, heh no SPELNIAJA SPELNIAJA
        ;) minimum to jest 895zl (no chyba tyle) co miesiac w dzien wyplaty;);/ no
        ile by nie bylo za malo;[ w Polsce sa ludzie ktorzy chca naprawde cos zarobic,
        zarobic na wakacje na co kolwiek nie zwiazanego z oplatami, podatkami ;/
        czlowiek zaczyna pracowac na dwa etaty zeby miec te pieniadze, nie ma czasu na
        rodzine na przyjemnosci, musi zapier*** zeby czasami siebie utrzymac :[ jestem
        studentem jestem na 4tym roku i mam taka nadzieje ze po studiach (a syudiuje
        na studiach technicznych), znajde prace dzieki ktorej utrzymam sie i bede miec
        jakies wieksze perspektywy. a wiec wracajac do tematu to :P jesli powstanie
        takie cos co ma karac ludzi za rezygnowanie za szybko z pracy... no to bedzie
        zle, poniewaz ludzie nie beda chcieli pracowac w Polsce za takie gow***ne
        pieniadze i uzerac sie z pracodawca ktory robi wszystko zeby ten biedny czesto
        zapracowany pracownik nie zarobil wiecej niz minimum krajowe;/ to tyle mojego
        wywodu :( żenuła totalna ;/
      • Gość: SSSS Kto się przejmie karą za porzucenie pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.08, 21:05
        Niech lepiej zaczna szanowac pracownikow i dawac im realne a nie glodowe pensje to nie bedzie porzucen pracy. Niech nie traktuja ich jak niewolnikow, pracujacych codziennie po 10 godzin za marne pieniadze i niech wreszcie zaczna myslec, ze pracownik to tez czlowiek i ma swoje prawa i potrzeby co do wyplaty i odpoczynku. Mysle, ze kary nic nie dadza a zaognia sytuacje i spowoduja, ze niechciani pracodawcy jeszcze bardziej nie beda mogli znalezc czarnych murzynow do pracy w swoich niewolniczych fabrykach.
        W sumie pomysl dobry skoro nie potrafi sie zmotywowac pracownikow po dobroci to mozna ich spacyfikowac sila za pomoca idiotycznych przepisow. Od zawsze bylo wiadomo ze jak nieodpowiedni ludzie (czytaj "pracodawcy")zaczna manipulowac przy kodeksie pracy i prawie pracy nigdy nic z tego dobrego nie wyjdzie. Mysle ze dzieki temu zwiekszy sie podaz pracownikow, chetnych do wyjazdu na Wyspy. To nie jest jednak problem. Bedzie trzeba stworzyc jakas ustawe, dzieki ktorej pracownik bedzie "mogl" przepracowac w roku nie 15 miesiecy ale np 20 (mam na mysli wydluzenie czasu pracy - bo pracodawcy mogliby nie wiedziec do czego zmierzam). Mysle ze obecne 10 godzin + soboty nie zaspokaja apetytu pracodawcow wiec spodziewam sie ze i to sie wkrotce zmieni. moze tak wydluzyc normy czasu pracy do 12 godzin dziennie . Wowczas nie trzeba byloby sie kryc przed inspekcja PIP z praca w nadgodzinach. Wszystko byloby "legalne", nawet obecna wolna amerykanka , gdzie nie placi sie za prace w nadgodzinach wogole. Jest to obecnie moralny obowiazek kazdego pracownika pracowac tyle ile chce pracodwca.
        Pozdrawiam tez wszystkich "pokrzywdzonych" pracodawcow, ktorych pracownicy pozostawili z dnia na dzien zeby szukac godziwych warunkow zycia i traktowania. Zycze im zeby wreszcie zmadrzeli i zaczeli myslec jak ludzie a przestali byc parszywym, wyzyskujacym bydlem.
      • Gość: sonek Kto się przejmie karą za porzucenie pracy? IP: *.net.zeork.com.pl 14.07.08, 15:02
        niech zaczną myśleć nad porządnymi podwyżkami dla ludzi to nie beda wyjezdzać,
        a nie kary beda sobie wymyslać aby tylko było dobrze na ich korzysc nikogo
        innego, zreszta co tam mnie kara interesuje, zobaczymy jaka oni zapłaca jak
        wszyscy powyjeżdzaja, beda jeszcze błagać na kolanach i płacić 4x taką kare
        aby ktoś jeszcze do nich wrócił
        • mijo81 Re: Kto się przejmie karą za porzucenie pracy? 18.07.08, 23:16
          Niestety, większość polskich pracodawców to prymitywi i wolą używać
          kija niż marchewki....bo pewnie marchewki nawet nie mają
    Pełna wersja