jensen77
30.06.08, 16:25
Witam
Od paru miesięcy poszukuje pracy w zawodzie inżyniera mechanika we Wrocławiu i
w niedalekiej okolicy.
Skończyłem PWr i mam za sobą 10 letnią praktykę w zawodzie konstruktora. W tym
czasie zmieniałem pracę 4 razy, za każdym razem przechodząc do firmy w której
dalej mogłem się rozwijać.
Biegle władam językiem niemieckim oraz paroma programami CAD.
I jakie są wyniki moich poszukiwań - żadne. Owszem proponowano mi parę
stanowisk w moim zawodzie ale poziom wynagrodzenia był dalece niezadowalający.
Usłyszałem, że firma nie może mi zagwarantować wynagrodzenia na oczekiwanym
poziomie i zdecydowała się na kogoś z mniejszym doświadczeniem. Moje pytanie -
po co pracodawcy piszą w ogłoszeniach o doświadczeniu, językach obcych i
innych umiejętnościach jak jedynym wyznacznikiem jest cena. Albo w firmie jest
potrzebny fachowiec albo tani absolwent.
Dla uściślenia podam mój próg - 4 tyś na łapę miesiąc w miesiąc - czy to taka
zawrotna kwota??