Gość: jums
IP: 57.66.197.*
07.07.08, 10:50
"Tymczasem firma, z którą MPK podpisało umowę na ochronę kierowców i
pasażerów, wysłała do nocnej pracy kobiety. - Co to za ochrona? -
pyta Chrzanowski. - Przed pijanymi czy agresywnymi? Jak kobieta ma
sobie poradzić?"
Co za seksistowskie i dyskryminacyjne podejscie - czy kobieta jest
gorzej wykwalifikowana od ochroniarza mezczyzny? Skoro pracuje w tym
zawodzie, to chyba znaczy, ze potrafi sobie poradzic.
To zacofane podejscie.