Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Miasto OPOLE. Czy jest już recesja w budownictwie?

    IP: *.tktelekom.pl 15.08.08, 08:08
    Podobno firmy budowlane mają problem ze znalezieniem fachowców na budowy. Czy
    aby na pewno???

    Nie dawno wróciłem Z Holandii. Szukam pracy w wojewódzkim Opolu, bo to moje
    rodzinne miasto - i co?????

    Pracy dla malarza pokojowego NIE MA!!!!!!!!!!!!!

    Mam na myśli pracę na umowę o pracę. Pracę z opłaconym ZUS-em, prawem do
    urlopu, i ewentualnie z nadgodzinami opłacanymi zgodnie z Kodeksem Pracy.

    A chcę napisać, że NIE MAM wygórowanych żądań płacowych. Zadowoliłbym się
    wynagrodzeniem w kwocie 10 zł netto/h.

    Ale nawet takiej pracy w Opolu NIE MA!!!!!

    Pracodawcy oferują 9-10 zł netto, ale NA CZARNO lub umowę zlecenie........

    I to tacy, którzy bez szczelnie dają ogłoszenia do Urzędu Pracy , w których to
    piszą o umowie o prace itd.... Ale gdy człowiek przyjdzie do takiego na
    rozmowe, to słyszy, że: ta robota jest w sumie to na czarno, musisz mieć swoje
    narzędzia, swoje ubranie robocze!!!!

    Normalnie wyzysk!!!! A miała być druga Irlandia!!!
      • Gość: Malarz Pokojowy Re: Miasto OPOLE. Czy jest już recesja w budownic IP: *.tktelekom.pl 17.08.08, 21:36
        I co??? Lipa??? Poruszyłem tutaj problem braku pracy.

        Nie dla jakiegoś ,,managera,, tylko dla zwykłego solidnego człowieka.
        I co??? Lipa???

        A Tusek obiecywał irlandie....................
        • kxiadz Re: Miasto OPOLE. Czy jest już recesja w budownic 17.08.08, 22:32
          Tusk sie przejezyczyl,chodzilo mu o Indie a nie o IRladnie,czepiacie
          sie szczegulow.
        • Gość: tynkarz Re: Miasto OPOLE. Czy jest już recesja w budownic IP: *.ols.vectranet.pl 18.08.08, 09:22
          Trochę cię ponosi.To że nie ma w Opolu nie znaczy ze nia ma
          wcale.Bez obrazy ale malarzem pokojowym w zasadzie może być każdy to
          żadna technika.Za 10zł za godzinę to nawet z łóżka nie chciało by mi
          się wstać.Pozdrawiam i powodzenia.
    Pełna wersja