Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Lodziarze pilnie poszukiwani

      • Gość: Marek w Wrocławia Płaca to pół biedy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.08, 18:00
        ...gorsi są klienci. Kiedyś zdarzyło mi się pracować w gastronomii, gdzie między
        innymi prowadzona była sprzedaż lodów. Na mojej zmianie ajmowała się tym
        najczęściej Asia, sympatyczna studentka dwóch fakultetów. Niestety część
        klientów do sympatycznych bynajmniej nie należała. Buractwo pełną gębą, które
        jak w niedziele po mszy płaci 6 złotych za lody dla całej rodziny (po 1 gałce na
        łeba) to już czuje się jak burżuj i panisko. Słyszałem parokrotnie kierowane do
        Asi teksty typu: "Trza się było uczyć, to by paniusia ludziom usługiwać nie
        musiała" i podobne. Wstyd za nasze społeczeństwo po prostu. Co z tego, że takich
        ćwoków było góra 5-10%, jeśli to ta mniejszość potrafi człowieka bezinteresownie
        zgnoić. Praca na tzw. "pierwszej linii" już nikogo nie pociąga.
        • pompompom Re: Płaca to pół biedy... 18.08.08, 18:26
          Gość portalu: Marek w Wrocławia napisał(a):

          > ...gorsi są klienci. Kiedyś zdarzyło mi się pracować w
          gastronomii, gdzie międz
          > y
          > innymi prowadzona była sprzedaż lodów. Na mojej zmianie ajmowała
          się tym
          > najczęściej Asia, sympatyczna studentka dwóch fakultetów. Niestety
          część
          > klientów do sympatycznych bynajmniej nie należała. Buractwo pełną
          gębą, które
          > jak w niedziele po mszy płaci 6 złotych za lody dla całej rodziny
          (po 1 gałce n
          > a
          > łeba) to już czuje się jak burżuj i panisko. Słyszałem parokrotnie
          kierowane do
          > Asi teksty typu: "Trza się było uczyć, to by paniusia ludziom
          usługiwać nie
          > musiała" i podobne. Wstyd za nasze społeczeństwo po prostu. Co z
          tego, że takic
          > h
          > ćwoków było góra 5-10%, jeśli to ta mniejszość potrafi człowieka
          bezinteresowni
          > e
          > zgnoić. Praca na tzw. "pierwszej linii" już nikogo nie pociąga.
          I jeszcze pewnie wszyscy chcieli być obsłużeni na raz, w ciągu
          sekundy?
          Wiesz przecież, że jak ktoś na studia to nie może pracować np. przy
          nakładaniu lodów (nawet jeśli ta praca go uszczęśliwia), bo ze
          studiami to już tylko można zostać dyrektor najmarniej.
      • olias Lodziarze pilnie poszukiwani 18.08.08, 18:13
        przedsiębiorcy jak z koziej dupy trąbka. a obiecywali że wyniosą się
        z Pl i pójdą kręcić lody w niemczech, Francji czy Holandii. Bo tam
        siła robocza jest tania i lepsza.
      • Gość: uburama nikt nie chce żeby mu się hasło "lodziarz" IP: *.acn.waw.pl 18.08.08, 19:33
        przykleiło do cv.
      • carpaccio4 jedną mieli 18.08.08, 20:35
        to ją wywalili. niech sobie teraz plują w brody.
      • Gość: ua sranie w banie IP: *.torun.mm.pl 18.08.08, 21:35
        kolejne klamstwa gazety. jestem w trakcie poszukiwania pracy. za 2000 bez problemu? zadnej nie znalazlem, a aplikowalem na szereg stanowisk opatrzonych dopiskiem "od zaraz!!!" "pilnie" takze jako kelner i sprzedawca. moja dziewczyna znalazla. praca w burze dzial rozliczen 6 netto na godzine.
        gazeto nie klam
        • Gość: darek Re: sranie w banie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.08, 22:45
          szukaj dalej na pewno sie uda, nie wolno sie oddawac od razu
          Pamietaj, ze na jedno stanowisko ciagle jest wielu chetnych tylko
          jedna osoba je otrzyma
          • Gość: aa a podwyzki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.08, 22:50
            beda podwyzki beda prace
          • Gość: kochani bedzie dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.08, 22:52
            tylko trzeba w to uwierzyc
        • zigzaur Re: sranie w banie 19.08.08, 10:34
          Spróbuj poćwiczyć gramatykę, interpunkcję i ortografię, to może twoje szanse się
          poprawią.
          Nie wszyscy pracodawcy to działacze Szamba i Brony, niektórzy są wykształceni.
          • Gość: ua Re: sranie w banie IP: *.torun.mm.pl 19.08.08, 15:12
            spadaj forumowy onanisto. uwage to mozesz swoim dzieciakom zwracac, a nie mi. anis mi brat ani swat wiec spadaj mosku.
      • Gość: Lodziarze z PO PO lodziarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.08, 21:58
        POsłanka Sawicka obiecywała PO wygranych wyborach "kręcenie lodów",
        wybory wygrali, lody kręcą i jeszcze brakuje lodziarzy? To niech
        młodzieżówkę zatrudnią...
        • Gość: zabka prog nie ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.08, 22:53
          i nie bedzie lodow ale nie ma sie co martwic, za miesiac nawet
          studenci koncza wakacje i kulki nie beda az takie wazne
      • Gość: lol To niewiarygodne, że nikt nie pracuje za darmo :)) IP: *.acn.waw.pl 18.08.08, 22:58
      • Gość: zniesmaczona nie moge czytać tych bredni na temat pracy IP: *.mtvk.pl 18.08.08, 23:44
        od 5 tygodni jestem w polsce wysłałam z 60 CV i nikt sie nie odezwał
        a mam znakomite kwalifikacje i referencje, Bardzo dobry angielski.
        Kilkanascie kursow i szkolen, 2 fakultety. I nic. a jak czytam, ze 2
        tysiace to sie wszedzie zarobi to chce mi sie zygac. kompletne bzdury
        • zigzaur Re: nie moge czytać tych bredni na temat pracy 19.08.08, 10:30
          Ciekawe, dokąd wysyłałaś swoje oferty.
          Polskie podmioty gospodarcze to przeważnie
          - sklepy z tanią odzieżą
          - autozłomy i autopośrednictwa, często dziuple
          - biura rachunkowe
          - osiedlowe sklepiki i stragany sprzedające towary z Tesco ze 100 % marży
          - marne budki z jedzeniem
          - lewe spółki do przefakturowywania i wyłudzania zwrotu VAT

          Po co takiemu "przedsiębiorcy" twoje wykształcenie?
        • Gość: widz Re: nie moge czytać tych bredni na temat pracy IP: *.dip.t-dialin.net 19.08.08, 11:04
          potwierdzam Twoje obserwacje.Dokladnie tak jest.
          W Polsce jest zapotrzebowanie na nisko kwalifikowana prace.
          Mam kolege, ktory skonczyl jakas zawodowe i z praca klopotow nie
          ma.Sek w tym, ze tyra fizycznie po 10 godzin dziennie przyx montazu
          okien.Oficjalnie 1200 zl brutto, do tego bylo 900 zl do reki.Tak na
          poczatek. Po 3 miesiacach zarobil juz tylko owe 1200 + 600, a
          nastepny miesiac juz tylko + 500.
          Wczesniej pracowal za granica.Teraz postanowil znowu emigrowac,bo w
          tym poj.... kraju nie idzie zyc.
          A co do Ciebie, to coz, dla kadry zarzadzajacej mozesz stanowic
          konkurencje,wiec sie nie zalapiesz, choc probuj.A na inna gorsze
          stanowiska,glownie szeregowe, przyjmuja osoby nie tak wysoko
          kwalifikowane i kolo sie zamyka.
          A nie daj Boze jak jestes po 40.
      • Gość: a Lodziarze pilnie poszukiwani IP: *.cytanet.com.cy 19.08.08, 05:16
        5-8 zl za godzine pracownika netto .. ..a do tego podatek.zus ,prad. jakies
        serwetki . smieci . chlodnia -sprzet . przy wielkim ruchu to moze sie oplacic
        .a jak dni deszczowe ..koszty zostaja -zysku nie ma ..
        wyglada ze tylko na koszty trzeba by sprzedac ze 150 lodow ..
        • Gość: aron Re: Lodziarze pilnie poszukiwani IP: *.lublin.enterpol.pl 19.08.08, 06:15
          wyzysk pracownika to gwarancja postępu
          • Gość: Malwinka jak jest susza to rolnicy wyciągają ręce po kasę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.08, 10:46
            a jak jest całe lato deszczu (jak np. rok temu) to do kogo lodziarze mogą się
            zwrócić o pomoc? Do nikogo. A ubezpieczeń tego typu nikt nie oferuje.
      • Gość: gosc USA Lodziarze pilnie poszukiwani IP: *.socal.res.rr.com 19.08.08, 07:33
        nic nie rozumiem , a sprzedaja chleb w sklepach w Polsce? to
        dlaczego lodow nie moga sprzedawac w polskich sklepach
        • Gość: armani Re: ale jestes ciemny USA....w ameryce i taki ciem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.08, 08:41
          my, niedowiary!!!!!!!!! odpowiem ci, bo nikt nie chce pracowac przy
          sprzedarzy lodów za 6-8zł/h -to smieszne pieniadze a harowac trzeba
      • Gość: kris Lodziarze pilnie poszukiwani IP: *.query.pl 19.08.08, 09:45
        Moze pierd. pracodawca (wyzyskiwacz) żydowski sam zakasa rekawy i za te pieniądze popracuje. Życze z całego serca im, niech zbankrutuje
        • Gość: albert Re: Lodziarze pilnie poszukiwani IP: *.aster.pl 19.08.08, 11:07
          spiesze Cie 'Kris" poinformowac, ze zydowskich 'wyzyskiwaczy' juz nie ma -
          zostali wymordowani albo wypedzeni. schede po nich przejeli Polacy.
      • Gość: kubax Lodziarze pilnie poszukiwani IP: 89.137.229.* 19.08.08, 09:59
        I bardzo dobrze.
        Wiele lat temu czytałem artykuł o Japończykach, którzy byli
        zdziwieni, że w Polsce właśnie lody są zdumiewająco tanie, bo polscy
        pracownicy są bardzo tani. Dla odmiany rzeczy wymagające technologii
        były w Polsce stosunkowo drogie.
        No i teraz ten brak pracowników oznacza, że wreszcie jest normalnie.
        Kończy się czas darmowej siły roboczej, magnetofony są coraz tańsze,
        a lody w kulkach mogą być trochę droższe.
        • zigzaur Re: Lodziarze pilnie poszukiwani 19.08.08, 10:31
          Gdzie można kupić magnetofon ???

          Powiedz!

          A może nawet szpulowy ???
          • Gość: as Re: Lodziarze pilnie poszukiwani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.08, 20:06
            Na allegro.
      • Gość: Łukasz K. Lodziarze pilnie poszukiwani IP: *.pkobp.pl 19.08.08, 10:00
        W Wawie to rzeczywiście problem lodów kulkowych istnieje... Jeśli chodzi o
        sprzedaz lodow na plazy, np. na półwyspie helskim to jest to naprawde zloty
        interes. Sam pracowalem dwa sezony jako sprzedawca lodow na plazy i wiem co
        mowie!! Pracujesz 6-7h(do ok.17) a zarabiasz praz ten czas w ładny dzien grubo
        ponad 100 lodów(wynagrodzenie 1zł. od sprzedanego loda), czyli ponad 100zl. W
        dni pochmurne i deszczowe pelnoprawnie odpoczywasz:) Spiac na polu namiotowym
        i nie przepijając wszystkich zarobionych pieniedzy bez problemu mozna
        przetrwac(bo praca jest wyczerpująca fizycznie) te pare tygodni, tym bardziej
        ze szef dowozi całej ekipie makarony, itp na swoj koszt(!!). Mi udalo sie
        przywiezc do domu prawie 2000 zarobione na czysto, czyli po odjeciu utrzymania
        nad morzem. A pomyślcie jaka to frajda byc nad morzem przez dwa miechy!!!
        Super wakacje, tylko trzeba drzeć japę-wtedy wiecej sprzedaz. Porównajcie to
        sobie z siedzeniem w smierdzącej smazalni albo innym barze po 12h na dobe do
        24 albo i dluzej. Nie dla mnie takie cos, bo tak naprawde nie ma jak
        wypocząć... Znalazlem wlasnie oferte czlowieka u ktorego pracowalem:
        praca.allegro.pl/show_adv.php?item=386190266 POWODZENIA!!PS. To robota
        tylko dla prawdziwych facetów:)
        • Gość: pawel Re: Lodziarze pilnie poszukiwani IP: *.domainunused.net 19.08.08, 11:43
          W UK za to samo odłożyłbyś 5000 zł w wakacje. I woda dużo czystsza, a
          plażowiczki wbrew opiniom nawet ładniejsze niż w Polsce.
          Pracowałem tak 2 lata temu.
      • Gość: Wacuś Sam zrób sobie loda? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.08.08, 10:10
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja