Gość: aneta
IP: *.chello.pl
03.09.08, 14:57
miałm umowę zawarta na czas określony od 01.06.08 do 31.08.08 w dniu 01.09.08
poinformowano mnie ze nie przedłuzaja mi umowy, nadmieniam iż do obecnej firmy
zostałam przyjęta na stanowisko lidera produkcji gdzie Firma znajduje się w
organizacji podczas mojej pracy przyjmowałam kolejnych pracowników i wdrażałam
ich do pracy na rożnych stanowiskach, ponieważ zakład dopiero powstaje (firma
Koreańska) po zwróceniu uwagi iż wiele rzeczy można zrobić inaczej , i ze
istnieje potrzeba założenia szkółki dla szwaczek zostałam zdjęta (bez
papierów) na szwaczkę i w efekcie końcowym nie podpisano ze mną umowy.
ponieważ zawsze chodziło mi o dobro przyjętych ludzi a wymagano od nich przy
40h tyg. pracy dodatkowych godzin nadliczbowych w wysokości nawet do 32h to
razem 72h tyg.
prosze o wyjasnienie czy moge wystapic do sadu pracy z nieuzasadnionum
rozwiazaniem umowy o prace. Nadmieniam iz przed przejsciem do tej firmy
pracowalam i rozwazalam umowe z poprzednim pracodawca poniewaz uznano ze mam
kwalifikacje (staz jako szef produkcji 2 lata).. Jedyna rzecz jaka byla to
wyrazenie mojej opiniu odnosnie ubioru i wyjazdu do Czech , gdzie nie chcialam
sie dostosowac do narzuconych nam zasadom odnosnie ubioru i obuwia. I
pozostalam w zakladzie Pracy natomiast 70 osob - moich pracownikow z obawy
przed zwolnieniem wolalo sie dostosowac.