Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Niedopuszczalne pytania na rozmowie kwalifikacy...

    IP: *.acn.waw.pl 08.09.08, 11:47
    Cudny artykuł...nieeleganckie jest zapytanie rekrutera, czy aby nie
    dyskryminują pracowników ze względu na płeć. Rzeczywiście, mógłby się poczuć
    urażony bądź zażenowany...

    my-journal.blog.onet.pl/
      • Gość: gość Niedopuszczalne pytania na rozmowie kwalifikacy.. IP: *.chello.pl 16.09.08, 15:23
        ale czy w rzeczywistości nie jesttak ze jeżeli już sie zdarzy
        przyszłemu pracodawcy zadać takie pytanie, a rekrutowany zwróci mu
        uwage, że o takie rzeczy nie mają nic w spólnego z ich przyszłą
        współpracą, to odrazu na stracie moze mieć mniejsze a wręcz nijakie
        szanse na zdobycie owej pracy o którą sie ubiega w czasie rozmowy.
        Może wyjść wtedy na to że jest bezczelny i arogancki skoro, już na
        początku narzuca swoja wiolne, o niemożności zadawania takich pytań.
        • madameblanka Re: Niedopuszczalne pytania na rozmowie kwalifika 10.02.10, 09:48
          jak szef mądry to bedzie wiedział że pracownik rzeczowy i asertywny a właśnie
          burak, co w tym momencie dostał pstryczka w nos, pomyśli że pracownik arogancki
          i bezczelny....niestety ci drudzy to lwia część szefów czy rekruterów....
      • Gość: je ne croix pas! teoria... IP: *.aster.pl 16.09.08, 16:31
        niestety teoria sobie zycie sobie,i pracodawcy DOSKONALE o tym
        wiedza, w ziazku z czym zdaja te"zakazane" pytania,a potencjalni
        pracownicy w obawie przed odrzuceniem - uszy po sobie i odpowiedaja
        (wiekszosc)
        a teraz autopsji gdzie zadaja takie pytania,utkwily mi 2 takie firmy
        w pamieci(rekrutacje prowadzaone w sierpniu biezacego roku)
        - BPH Real Estate, zwichrowany dyrektorek w towarzystwie milczacej i
        przerazonej asystentki,zapytuje:"czym sie zajmuja rodzice?,jakie
        maja wyksztacenie"?
        MOJA ODP-MNIE PAN CHCE ZATRUDNIC CZY MOICH RODZICOW?
        -Goodyear z Al Jerozolimskich,podobnie,pan dyr fin po 2 poprzednich
        etapach rowniez pyta czy mam rodznstwo,gdzie pracuja rodzice,czy
        posiadam dzieci ect.....
        oczywiscie ze wzgledu na moje odp bylo jasne iz nie zatrudnia mnie:)
        bo jak smiem nie odpowiedziec na takie pytanie.:).
        odradzam,szczegolnie tę 1 firme,chorzy psychicznie ludzie z innej
        planety.
        • Gość: ada Re: teoria... IP: *.eranet.pl 16.09.08, 22:09
          Wszystko zależy od tego jak kandydatowi na pracownika zależy na tej pracy w tej
          firmie. Jeśli nie ma wyboru to pewnie lepiej coś tam baknąć-ja jednak uważam, że
          jeśli ktoś na rozmowie zadaje takie pytania to
          a. nie jest profesjonalistą
          b. w firmie mogą być bardzo niefajne układy i będziemy się tam męczyć.
          Ja prowadzę rozmowy z kandydatami do pracy i słowo daje nigdy w zyciu nie
          zdarzyło mi się takich pytań zadawać. Bo niby co sprawdzają? Odporność kandydata
          na chamstwo?
          Jeśli mogę coś jednak poradzić, gdy pytanie z takiego gatunku padnie-nie
          wyjeżdżajcie z przepisami i takimi tam (udowodnienie rozmówcy, że nie zna/nie
          stosuje przepisów załatwia potencjalną pracę bardzo skutecznie). Lepiej
          grzecznie i z promiennym uśmiechem odpowiedzieć, ze jest to pytanie bardzo
          osobiste i krępujące, a my wolimy być pewni, że w pracy w tej firmie
          najistotniejsze są nasze kwalifikacje. Oczywiście może się tak zdarzyć, ze firma
          szuka nie pracownika tylko leszcza, który będzie się bał słowa pisnąć, ale czy w
          takiej firmie warto pracować?
          • Gość: Marek Re: teoria... IP: *.sunnet.3s.pl 09.02.10, 21:55
            Nie odporność na chamstwo tylko lizusostwo
        • Gość: kowianeczka Re: teoria... IP: *.lodz.msk.pl 18.09.08, 02:17
          Przecież na takie niedozwolone pytania można śmiało kłamać i w tym wypadku kłamstwo będzie usprawiedliwone moralnie. Rekruter nie ma jak sprawdzić, gdzie naprawdę pracują rodzice. Można było powiedzieć: "Matka jest lekarzem, a ojciec prawnikiem".
      • Gość: kowianeczka Re: Niedopuszczalne pytania na rozmowie kwalifika IP: *.lodz.msk.pl 18.09.08, 02:47
        Może warto chodzić z dyktafonem na rozmowy, żeby wpadło parę groszy za odszkodowanie....
      • Gość: asik-only Niedopuszczalne pytania na rozmowie kwalifikacy.. IP: *.xdsl.centertel.pl 25.09.08, 12:05
        I cóż z tego.Pracodawcy i tak mają gdzieś co wolno, a czego nie.
        Byłam tydzień temu na rozmowie w sprawie pracy-szło mi dobrze, pani
        dyrektor przemiła, pod koniec rozmowy przemiłym głosem pyta o moje
        plany małżeńskie, liczbę dzieci i czy planuję dziecko...i żeby to
        chociaż bylo stanowisko od którego zależy przyszłośc świata, ale
        starałam się tylko o posadę nauczycielki...ech,szkoda gadac.
        • Gość: zwz Re: Niedopuszczalne pytania na rozmowie kwalifika IP: *.chello.pl 04.11.08, 23:46
          Asiu, od tego zawodu zależy przyszłość świata!
      • Gość: nola Niedopuszczalne pytania na rozmowie kwalifikacy... IP: 213.31.11.* 23.02.09, 11:42
        na świadectwie pracy z poprzednich miejsc zatrudnienia widnieje informacja o
        ilości dni w których pracownik był niezdolny do pracy (był na chorobowym). czy
        pracodawcy zwracają na to uwagę i czy mogą kierować się tym w procesie
        rekrutacji i selekcji?
        • fast-olo Re: Niedopuszczalne pytania na rozmowie kwalifika 10.02.10, 08:26
          Jak powszechnie wiadomo, aplikując wysyłamy cv+ koniecznie świadectwo pracy.
      • Gość: ANKA Wynagrodzenie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 16:05
        A CZY PRACODAWCA MOŻE PYTAĆ O WYSOKOŚĆ ZAROBKÓW W POPRZEDNIM
        MIEJSCU PRACY?
      • Gość: gosia Niedopuszczalne pytania na rozmowie kwalifikacy... IP: *.legnica.vectranet.pl 15.09.09, 22:19
        po uznaniu mnie przez jedną z firm za dobrego kandydata na stanowisko
        kierownika ds wdrożeń w kwestionariuszu osobowym znalazłam wymaganie które
        miało stanowić o moim przyjęciu!!! nie proszono o zaświadczenie o
        niekaralności a o WYRAŻAM ZGODĘ NA ZASIĘGNIĘCIE PRZEZ FIRMĘ....INFORMACJI O
        MOIM BIK-u!!!!!!! (mam te dokumenty w domu) przyszły pracodawca powołuje się
        na ustawę z 1930 roku!!!!!!! oczywiście odmówiłam tej pracy i napisałam skargę
        do KNF-u ponieważ to firma kredytowa. Uważam że ten wymóg narusza moją
        prywatność czy w takim razie mogę się z tym gdzieś udac?? proszę o odpowiedź
      • Gość: zdziwiona Czy UP sankcjonuje bezprawne pytania? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.09, 08:00
        Pytałam niedawno, ale sie powtórzę, z prośbą o Waszą opinię:

        Odebrałam z UP informację że jestem bezrobotna i na zasiłku :(
        Ale oprócz tego dostałam "pakiet informacyjny dla bezrobotnego", tam m.in. wzór CV i dobre rady na rozmowę kwalifikacyjną. A właściwie to chyba "dobre" rady. bo w dziale "Najczęściej zadawane pytania podczas rozmowy kwalifikacyjnej" podano m.in.:
        - Kiedy planuje Pani mieć potomstwo?
        - czy pani dzieci często chorują?
        - Czy ma pan/Pani jakieś problemy zdrowotne?
        Myślałam, że nie wolno pytać kandydatów czy kandydatki o dzieci, rodzinę itp? A stan zdrowia mój czy dzieci (jak będę je mieć) to sprawa moja i lekarza a nie pracodawcy? Więc czy UP nie powinien raczej napisać, że takich pytań nie powinno być na rozmowie i że mogę odmówić odpowiedzi na nie?
      • Gość: aaa Niedopuszczalne pytania na rozmowie kwalifikacy... IP: 80.48.145.* 06.11.09, 11:30
        Teoria teorią a ja starciłam 3 osferty pracy pewniki własciwie przez te
        kwestie...odpowiem nie przyjma mnie bo jestem młoda mężatką i to bez dzieci,
        nie odpowiem- jeszcze gorzej i co takiem palantowi moge zrobic?zagrozić sądem?
        pracy i tak nie dostanę a jeszcze narażę się na nieprzyjemności
      • Gość: gosc Niedopuszczalne pytania na rozmowie kwalifikacy... IP: *.chello.pl 18.12.09, 09:25
        lubia sobie pogadac:)jak nie przyjma -przynajmniej mogą popociskac ploty do
        innych procodawców ,ale jest na nich prosta metoda-wscibskosc za
        wscibskosc-albo wyluzowują,albo gadaja o swoich osobistych ukladach po rowno z
        rekrutem...warto spróbowac;)czase dobrze jest powiedziec o sobie wiecej .potem
        nawet niektorzy po pol roku dzwonia i pytaja czy nie chcialoby sie przejsc do
        nich...tylko trzeba po ,,zydowsku'':P pytaniem za pytanie...
      • Gość: Toxic Niedopuszczalne pytania na rozmowie kwalifikacy... IP: *.chello.pl 19.03.10, 18:24
        Ja co prawda szukam pracy... ale nie rozumiem o co tyle krzyku. Rozumiem, że
        pytania o rodzinę itp to trochę przegięcie. Ale gdybym sam szukał pracy to nie
        chciałbym pracować z homoseksualistami czy z muzułmanami. Prawo pracy, prawo
        pracy a gdzie wolność? Zakładam firme haruję na nią latami to chcę pracować z
        ludźmi podobnymi do mnie pod względem wyznaniowym itp. Właśnie przez takie a
        nie inne prawo w tym kraju jest tak a nie inaczej. Nic nie można? Gdyby ludzie
        mieli więcej wolności wszystkim byłoby łatwiej.
        • kazjenka Re: Niedopuszczalne pytania na rozmowie kwalifika 28.07.10, 17:02
          Gość portalu: Toxic napisał(a):

          > Ja co prawda szukam pracy... ale nie rozumiem o co tyle krzyku. Rozumiem, że
          > pytania o rodzinę itp to trochę przegięcie. Ale gdybym sam szukał pracy to nie
          > chciałbym pracować z homoseksualistami czy z muzułmanami. Prawo pracy, prawo
          > pracy a gdzie wolność? Zakładam firme haruję na nią latami to chcę pracować z
          > ludźmi podobnymi do mnie pod względem wyznaniowym itp.

          Heteroseksualizm jest gwarancją, że pracownik będzie lepszy? :D Zatrudniłbyś
          katolika, nawet gdyby miał 3-krotnie mniejsze doświadczenie i osiągnięcia niż
          muzułmanin?
          Harujesz na firmę, bo chcesz mieć z niej zysk. Do tego potrzeba pracowników z
          odpowiednimi kwalifikacjami - wyznanie czy orientacja to niby kwalifikacja zawodowa?
      • Gość: nieznany Niedopuszczalne pytania na rozmowie kwalifikacy... IP: 62.121.72.* 20.05.10, 13:15
        Witam
        Pytania które nie powinny być zadane są zadawane i to w takiej instytucji jak prokuratura!zapytano mnie ile mam dzieci?co będzie z dzieckiem jak ja podejmę pracę-żenujące ale widać takie mamy wykształcone kadry w naszych urzędach państwowych!!!
        • lavetti Re: Niedopuszczalne pytania na rozmowie kwalifika 28.07.10, 16:33
          Tydzień temu miałam drugą z rzędu rozmowę, gdzie padło pytanie, czy posiadam
          dzieci. Pani stwierdziła, że chce zatrudnić osobę, która nie zajdzie jej zaraz w
          ciążę, bo wakat, na który poszukuje pracownika zwolniony został przez niejaką
          Monikę, która w krótkim czasie zaszła w drugą ciążę i po porodzie Pani nie
          zamierza jej z powrotem zatrudniać. I to mówi kobieta do kobiety! Omijać takie
          miejsca szerokim łukiem!
    Pełna wersja