Gość: pani_dj
IP: *.acn.waw.pl
08.09.08, 12:48
Witajcie,
w zeszlym tygodniu moj byly pracodawca rozwiazal ze mna umowe "za
wypowiedzeniem". nie wiem jak mam traktowac to sformulowanie, bo wczesniej sie
z takim nie spotkalam. czy mam rozumiem, ze czarno na bialym jest napisane ze
zostalam zwolniona (bez podania przyczyny, co pracodawca sobie zastrzegl w
umowie) przez pracodawce bo cos im si enie podobalo?
i drugie pytanie: zostalam wyslana na zalegly urlop - dwa tygodnie. ale urlopu
mam ponad 3 tyg. wiec powiedzieli ze wyplaca mi ekwiwalent - okej.
ale moje pytanie dotyczy tego urlopu ktory teraz wykorzystuje - czy on tez
jest platny?