Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Biznes na śmieciach w UK

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.08, 20:35
    Witam. No to macie szczęście chłopaki, że tak dobrze zarabiacie. Ja
    pracowałem przez 7 misięcy "na smieciach" niedaleko Londynu i
    zarabiałem tylko 200 f na tydzień. Po opłaceniu skromnego pokoju
    niewiele juz mi zostawało na jedzenie, nie mówiąc już o odkładaniu.
    Praca była ciężka, śmierdząca i nie budziła społecznego
    poszanowania. Każdy Angol przechodzący obok zatykał ręką nos i śmiał
    się z nas "śmieciarzy". Pracę ta była bardzo wyczerpująca i
    poniżająca. Nie polecam nikomu!!. Wróciłem do Polski i zarabiam te
    same pieniądze. Też ciężko pracuje fizycznie ale mam ten komfort że
    jestem u siebie. Pozdrawiam.
      • Gość: zenada Re: Biznes na śmieciach w UK IP: 80.51.132.* 25.09.08, 19:34

        Tak jest artukul jest stronniczy, czyli monolog dwoch gosci ktrozy gadaja
        pierdoly bo im wstyd ze smieci roznasz i glupoty o Polsce rowniez, nie to zebym
        byl jakim nacjonalista ale to co te chlopaki piep..a to totalne banialuki, jak
        kiedys pierwsi Polacy w USA..
        • Gość: pk Re: Biznes na śmieciach w UK IP: *.bb.sky.com 25.09.08, 20:07
          Tez sie osluchalem roznych bajek np moj szef obiecywal mi 70 tys na
          rok a teraz musze robic za 65 tys bo potracil mi za lepszy niz
          chcial mi dac sluzbowy samochod ;/
      • Gość: abc Re: Biznes na śmieciach w UK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.08, 21:29
        Niezależnie od tego czy prowadzi się własny bisnez czy pracuje u kogoś, nie
        warto przejmować się czyimś gadaniem tylko po prostu robić swoje. I działa to w
        każdym miejscu, w Polsce także. Inna sprawa że warto wybrzydzać, planować swoje
        ruchy biznesowe czy pracownicze mocno do przodu. To się ma po prostu opłacać.

        A z drugiej strony uważam że ludzie będą zmieniać pracę wielokrotnie w ciągu
        życia. I to na zawody czy dziedziny z którymi nic ich wcześniej nie łączyło, a w
        których można zarobić. Oby typowy polski marazm zniknął razem z upływającym czasem.
      • Gość: smieciarz Biznes na śmieciach w UK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.08, 23:21
        A jednak trzeba było się uczyć to by sie w brudnych ciuchach do
        banku nie chodziło
        • Gość: toja Re: Biznes na śmieciach w UK IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 25.09.08, 23:24
          Pracuje w firmie informatycznej w UK jako programista , 32 000 GBP rocznie. A
          głównie to pierdze w stołek i nic nie robie.
          • 101ola Re: Biznes na śmieciach w UK 25.09.08, 23:52
            Brutto
            20 kilka na lape. Zyjesz jak szczur lub wynajmujesz przyzwoite 2
            bedroom za 800 L plus tax i bilsy czyli 1000 L
            Wstajesz o 0500. Wychodzisz z domu 0530 i z buta 10 min na
            przystanek. Po 20 min. lub nie jedzie autobus ktory dowozi cie na
            inny przystanek lub stacje metra. Przepelnionym metrem jedziesz do
            roboty 30 minut. Przesiadka w kolejny przepelniony i opozniony
            autobus. 0730 jestes w robocie. Piedzisz w stolek przez minimum 7.30
            plus nieplatne przerwy. Zwijasz sie o 1700 i wracasz 2 h do domu. W
            domu jestes zjebany o 1900, golisz sie jesz sniadanie i idziesz
            spac.
            Na trawelki wydajesz miesiecznie 100-200 funi. Zarcie w pracy tyle
            samo. Jesli jezdzisz autem wydajesz wiecej (serwis, ubezpieczenie,
            parkingi itp).
            Do Polandu lecisz 5-10 razy w roku nie jako turysta, lecz z tesknoty
            itp.
            Codzienie z takich czy innych powodow wypijasz 3 piwa badz butelke
            wina.
            Ile z tych 32 000 brutto ci zostaje? (jesli nie zyjesz w 17 na
            pietrowym lozku?)

            > Pracuje w firmie informatycznej w UK jako programista , 32 000 GBP
            rocznie. A
            > głównie to pierdze w stołek i nic nie robie.

            • Gość: big t Re: Biznes na śmieciach w UK IP: *.hudd.cable.ntl.com 26.09.08, 16:37
              a teraz w swoim tekście funta zamień na złotówkę, a metro na PKS i masz polskie realia. Dokładnie takie samo piekiełko tylko, że polskie. 32k/rok to naprawde przyzwoite pieniadze i da sie za to żyć na normalnym poziomie. Oboje z żoną mamy po 25k i jakoś wystarcza nam na mortgage, 2 auta, przedszkole dla synka itd. Więc nie siej paranoi :) Pozdrawiam
              --------
              Smile up, it won't kill you
              • Gość: no i ch Re: Biznes na śmieciach w UK IP: 91.84.222.* 05.10.08, 18:37
                Żadna praca nie hańbi, goście mają swój biznes i co z tego że śmieci? Akurat w
                Polsce prowadzić swoją firmę jest bez porównania trudniej i do tego
                niebezpiecznie (skarbówka itd. mafijne układy).
                Ja mam 58k brutto, do pracy 10 minut piechotą, ale w Polsce rodzina, dzieci...
                Żona nie chce słuchać o wyjeździe. Lekarka... ma 33k brutto, ale PLNów, tutaj
                dostałaby to samo w funtach, na starcie, o ile nie lepiej. Niestety nie widzi
                się w jukej, więc wracam w styczniu. Śmieszne, że zapłacą mi więcej w Polsce -
                ale jednak w UK są zupełnie inne perspektywy, również dla dzieci.
            • Gość: agnitz Re: Biznes na śmieciach w UK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.08, 12:03
              LUdzie ratuunku!
              Co to za bełkot? Co to za język? dziewczyno droga, jak widać w Twoim
              poscie przebija gorycz i żal.Ale może to dlatego, że po prostu
              żyjesz w jakimś wykroku... ni to po polsku ... ni to po angielsku...
              jak własnie to co napisałaś...
      • Gość: cc Rosjanie tworzą globalne koncerny Polacy grzebią w IP: 80.240.172.* 26.09.08, 08:47
        Świetny artykuł na czołówkę do polskiej prasy. Za chwile co 2 polak
        będzie widział swoją przyszłość jako śmieciarz.

        Ale ten nasz naród sie upodlił. Zero ambicji.
      • Gość: maciekgr Biznes na śmieciach w UK IP: 195.20.110.* 05.10.08, 18:26
        Z artykułu dowiadujemy się, że w Londynie i Anglii są śmiecie i że
        są śmieciarze. To tak samo jak w Polsce! Świat jest małą globalną
        wioską!
      • Gość: jacek Biznes na śmieciach w UK IP: *.home1.cgocable.net 05.10.08, 19:51
        ludzie o czym Wy mowicie, o co Wam chodzi?,jakie Wy macie opory
        psychiczne? co Wy macie przeciw ciezko pracujacym (smieciarzom)
        Co w tym zlego i upokazajacego? , ze czlowiek zarabia ciezko
        ucziwie pieniadze,ktore niesie do banku,a wy gnoje bankierzy
        i ine lewusy trwonicie nasza krwawice,wy smierdziele (biale kolnierzyki)bez nas,
        Wy padalce byscie nie istnieli,
        wiecej szacunku choloto dla ludzi ktorzy wykonuja Wam Uslugi!!!!
        Jezeli chodzi o zarobki to spoko,my przecietnie zarabiamy trzy razy
        wiecej jak Wy,Wystaw smieci,nie zapomij? Pozdrawiam Jacek
        • Gość: polandia Re: Biznes na śmieciach w UK IP: *.aster.pl 06.10.08, 07:53
          Tam przynajmniej chce się pracować ,a w polsce odechciewa się bo ciągła wegetacja , oszustwa , wieczne kolejki. Tam zakładasz firmę i pracujesz , w polsce musisz stać w kolejkach , tłumaczyć w urzędach że nie jesteś wielbłądem , obsługiwać polskich chamów i płacić wysokie podatki. Ostatnio podszedł do mnie śmierdzący żebrak gdy jadłem obiad i zaczął mnie męczyć żebym mu dał złotówkę. Szkoda gadać...
      • Gość: bez posredników Biznes na śmieciach w UK IP: *.aster.pl 06.10.08, 08:01
        Najważniejsze żeby pracować bez pośredników.Ludzie nie są głupi rade sobie dają.
    Pełna wersja