yezu
25.09.08, 18:06
mam jutro rozmowę i się zastanawiam, czy jest sens walczyć ;].
mam już niby pracę za 9 zł netto na godzinę w osiedlowym spożywczym, ale na
sklepie jestem sama, szkolenia nie miałam żadnego, pani szefowa nawet nie wie
co na jaki vat mam nabijać, wszystko liczę w pamięci + dotowarowywanie na
bieżąco. zero świadczeń i umowy.
więc:
jakie stawki na godzinę przy pracy na pół etatu ?
czy pracuje się po więcej niż 8-10 godzin ?
jak z płaca za nadgodziny ?
umowa jest od razu ?
jest szansa, że od ręki mnie przyjmą czy mam czekać na telefon ?
i czy naprawdę jest tak ciężko ? pracowałam w green wayu przez prawie rok i
trochę w kfc i trudno mi sobie wyobrazić gorszy zapie**** ...