Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Czy mlodzi inzynierowie chca wyjezdzac za granice?

    26.09.08, 09:42
    Ciekaw jestem waszych opinii. Zwlaszcza opinii inz. elektrykow :-).
      • zawszeelektryk Re: Czy mlodzi inzynierowie chca wyjezdzac z kraju 26.09.08, 09:47
        Zastanawiam sie czy to jest jakis patriotyzm patrzac na zarobki tu opisywane czy po prostu brak wiary w mozliwosci znalezienia pracy w zawodzie?

        Kobiety inzynierowie elektrycy chyba w PL nie sa traktowane zbyt dobrze, ale jakos nie moge znalesc chetnych do pracy poza Polska.
        • axx611 Re: Czy mlodzi inzynierowie chca wyjezdzac z kraj 26.09.08, 13:32
          Elektyk jest zawodem licencjonowanym zatem potrzebne sa odpowiednie
          swiadectwa. Trudne do uzyskania nawet w Polsce i to dla inzynierow z
          uwagi na wyksztalcenie i czas a takze egzaminy. Wszystko to
          skutecznie odracza czas uzyskania dobrze platnej pracy. Bez dobrej
          praktyki praca w zawodach inzynierskich moze byc utrudniona z uwagi
          na brak odpowiednich swiadectw i bariere jezykowa. Zatem szanse na
          podjecie takiej pracy sa znacznie ograniczone. Nie stanowi podjecie
          pracy zadnego problemu dla osob znajacych sie na rzeczy ktorzy to
          robili w Polsce i tacy beda tam pracowac. Przypuszczalie wielu
          takich fachowcow juz wyjechalo i tam pracuje. Calkowita
          odpowiedzialnosc za pozne wchodzenie na rynek pracy w Polsce
          odpowiedzialnosc ponosza wladze ktore skutecznie zablokowaly awans
          przez wprowadzenie limitowanych uprawnien w zaleznosci od
          wyksztalcenia,eliminacje technikow,i wprowadzenie egzaminow.
          Praca w Polsce za marne pieniadze nie jest oczywiscie zadnym
          patriotyzmem ale brutalna koniecznoscia sprytnie zaserwowana przez
          post komunistow.
          • zawszeelektryk Re: Czy mlodzi inzynierowie chca wyjezdzac z kraj 26.09.08, 14:49
            Hmnn w takim razie nie jestem elektrykiem skoro nie mam uprawnien?
            Uprawnienia nie sa potrzebne podczas commissioningu GIS, zabezpieczen, systemow stacyjnych, systemow SCADA, pomiarow na obiekcie.
            Jakos inzynierowie na swiecie nie maja az tylu uprawnien co w PL a sa naprawde swietni i znaja sie na swojej pracy.
            Byc moze te licencje powinny miec biura projektowe ale po co elektrykowi ktory pracuje na obiekcie?

            To jest jakis mit licencji na cos a tak naprawde nie jest nam potrzebne.
            Jedyne co jest potrzebne to praktyka i przez to doswiadczenie. Jesli chce sie pracowac w zawodzie poza Polska nalezy porozumiewac sie w jezyku angielskim, to jest oczywiste.
      • tsp.tomson A mają inny wybór? Polska to bantustan, 30.09.08, 12:29
        kraj montowni i sieci handlowych. Robota jest przy linii produkcyjnej albo w
        sprzedaży, inżynier jeśli chce mieć pracę zgodną ze swym wykształceniem musi
        uciekać do bardziej cywilizowanych państw.
        • zawszeelektryk Re: A mają inny wybór? Polska to bantustan, 01.10.08, 21:07
          Hmnn pytalem sie kilku i wcale nie chca. Moze maja nadzieje na zmieny?
          Och jak dzieci we mgle
          • tsp.tomson Re: A mają inny wybór? Polska to bantustan, 02.10.08, 00:01
            zawszeelektryk napisał:

            > Hmnn pytalem sie kilku i wcale nie chca. Moze maja nadzieje na zmieny?
            > Och jak dzieci we mgle
            Ciężko tak z dnia na dzień zmienić całkowicie środowisko, kulturę, zostawić
            rodzinę, znajomych i jechać w ciemno setki/tysiące kilometrów. Ale jeśli ktoś ma
            za granicą jakiś znajomych, rodzinę, przysłowiowy kąt gdzie będzie mógł się
            zatrzymać i jeszcze namiary na pracę zgodną z wykształceniem, to nie sądzę że by
            się długo zastanawiał.
            • zawszeelektryk Re: A mają inny wybór? Polska to bantustan, 12.10.08, 22:05
              A jednak zastanawiaja sie majac nadzieje na to, ze w PL zrobia kariere... wiec
              good luck!

              Powazne firmy przeprowadzaja ludzi razem z rodzinami wiec w czym problem?
              Znajomych mozna sobie znalesc wszedzie. Zreszta siedzac dlugo w pracy,
              oswiecajac sie jej bez reszty po jakims czasie i w Polsce nie ma sie zbyt wielu
              znajomych. Musze powiedziec, ze szukam inzynierow elektrykow chetnych sie
              przeprowadzic i co?
              Niewielkie zainteresowanie, stekanie i takie tam frazesy.
              Pracy na swiecie jest duzo dla inzynierow ale jesli ktos wybiera prace za 3-4
              tysiace zlotych zamiast 4-5 tysiecy euro to oczywiscie jego sprawa.
    Pełna wersja