Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Większość pracodawców ma problemy ze znalezieni...

      • Gość: taka prawda Re: Większość pracodawców ma problemy ze znalezie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.08, 23:06
        Te Toluś a ty przychodzisz do pracy jak 90% "pracowników" w Polsce
        czy pracować. Zresztą już się kończą złote czasy dla nierobów takich
        jak ty. Znowu będziesz stał godzinami w kolejce po zasiłek który dla
        ciebie wypracują pracujący hehehe. Kryzysie nadciągaj wróci
        normalność.
      • Gość: gosc zyczliwy duzo czy wiecej oto jest pytanie IP: 67.130.145.* 02.10.08, 03:14
        to znaczy chca zarabiac za duzo czy wiecej niz zarabiaja , to jest
        roznica, nie wiem co to znaczy za duzo, zalezy od kogo czy od
        czego.Ja tez chce zarabiac wiecej ale to mi sie nie udaje ale
        jednoczesnie uwazam ze zarabiam dosyc duzo.
      • sselrats Większość pracodawców ma problemy ze znalezieni.. 02.10.08, 05:46
        Ha ha ha Typowe polska niemota. Niemoty pracodawcy biadola, ze nie
        maja fachowcow - zamiast podkupic ich z konkurencji a niemoty
        pracownicy zazdroszcza pracodawcom szmalu i aut - zamiast przejsc do
        konkurencji. Biadolenie, rzucanie kurw@mi, polskie chamstwo po obu
        stronach.
      • gwek0 Większość pracodawców ma problemy ze znalezieni.. 02.10.08, 07:33
        Ciekawa opinia, ale przecież jeszcze niedawno było o tym, że polscy menedżerowie zarabiają tyle co ich odpowiednicy w Europie zachodniej i Stanach. I nagle mają pretensje, że ich pracownicy też by tak chcieli. Żałosne...
      • mojekontolalala Re: Większość pracodawców ma problemy ze znalezie 02.10.08, 09:22
        taaa

        jak ktoś gada o tym żeby założyć własną firmę , to zapomina że :
        - nie każdy ma na start odpowiedni kapitał
        - nie ma odpowiednich koneksji

        jak wyglądło budowanie polskiego biznesu (lata 90 te) ?
        - ubek/współpracownik tajny wywiadu dostawał funkcje prezesa w spółce skarbu
        państwa, prywatyzowano za grosze spółke i on był prezesem dalej, właścicielem itp.
        - "pierwszy milion" ukradł
        - ktoś miał jakiś handel z przemytu i na czarno, z czasem hurtownie ale znał
        kogo trzeba i miał zamówienia publiczne na cenach nie rynkowych

        potem np. chłop miał hektary, ale market wykupił za dużą kasę i stał sie "panem"

        dziś dużo dzieci tych wspomniach wyżej dostało od tatusia swój milion i mówi o
        tym jacy to oni prężni bo są młodymi biznesmanami i zatrudniaja ileś osób

        bo niby jakim cudem przeciętna osoba z ulicy co mieszka w mieszkaniu
        spółdzielczym, nagle może zostać biznesmanem i zatrudniać ileś osób ???

        a co do wydajnośći
        a to ciekawe że Ci sami Polacy co tu ganieni, tam na zachodzie maja dobrą
        wydajność i są cenieni???

        to polscy biznesmani źle zarządzają, umieją krzyczeć, wymyślają "targety z
        kosmosu" i narzekają na złą wydajność, dam przykład autentyczny (powtórze sie
        sam, trudno..)

        kopiuj-wklej, bo linka nie umiem dodać :

        maszyny na produkcji mają określoną wydajność sztuk/godzine

        wyszczekany wazeliniarz został kierownikiem, bo odpowiednio przy prezesie bucu
        (co nie dorobił sie sam, ale ex kacyk dostał zakład po prywatyzacji) obzywał
        ludzi na dole
        więc obzywając ludzi i liżąc de prezesa został kierownikiem

        zawarto kontrakt, "zrobi sie" w 2 tygodnie itp., "nie ma rzeczy niemożliwych"
        "chcieć to móc" itp.
        ale podano zbyt wczesny termin w stosunku do wydajności maszyn

        nie dało sie wykonać tej liczby egzemplarzy w tym czasie
        jak zaczął widzieć opóźnienie, zaczął krzyczeć, że ludzie mają zostać po
        godzinach, a do prezesa pobiegł płakać że on " z tymi leniami co sie im nie chce
        pracować nie wytrzymuje"

        więc kontrakt sie zawalił, opóźnienie, klient nie ma towaru na targi...

        efekt :
        2 robotników wyleciało, innych paru nie dostało premii półrocznej, innych paru
        zebrało opierd*** i dowiedziało sie jakimi są leniami, jak sabotują działania firmy

        kierownik który podał, że coś sie zrobi w pare dni jeszcze pogłaskany przez
        prezesa, że taki bidulek z takimi leniami musi pracować
        i takie sytuacje powtarzały sie nie raz
        a jak raz prezes na korytarzu został dorwany przez odważnego robotnika, że
        zadania przekraczają moc przerobową i nie da sie , to usłyszał magiczne "chcieć
        to móc"

        _____________

        a co do panów z BCC, heh, pracuję gdzie pracuję na państwowym, rzeczy związane z
        kontrolą, przestępstwami i... jednego z członków owego klubu niedawno ścigalismy
        za fałszerstwa w dokumentach, fałszywe zeznania i samowolne zajęcie
        nieruchomości do jakiej nie miał tytułu własności, ale nie mogę pisać
        szczegółów, no ale sie obstawił ilomaś prawnikami i sprawa rozmyta :(
        pracowałem rok u polskiego prywatnego pracodawcy w fabryce zanim trafiłem do
        urzędu z którego trafiłem w inne miejsce też państwowe :]

        a jak wysyłam CV, to im stawka sie nie mieści w głowie, że człowiek chce przeżyć
        samodzielnie i opłacić czynsz, to za wiele ?

        a jak ktoś robi nie u polskiego biznesmana, to sie okazuje, że kolega jako
        magazynier w zagranicznej firmie kurierskiej ma 2 razy tyle ile magazynierzy w
        polskich firmach...
        • mojekontolalala Re: Większość pracodawców ma problemy ze znalezie 02.10.08, 09:24
          przeprasza doprecyzowuję
          w zagranicznej firmie na terenie polski
          magazyny pewnej firmy kurierskiej zachodniej
        • Gość: aron Re: Większość pracodawców ma problemy ze znalezie IP: *.lublin.enterpol.pl 02.10.08, 09:50
          >bo niby jakim cudem przeciętna osoba z ulicy co mieszka w mieszkaniu
          >spółdzielczym, nagle może zostać biznesmanem i zatrudniać ileś
          >osób ???

          sprzedać mieszkanie, kupić dom na wsi + hektary + busa
        • Gość: Adaś Re: Większość pracodawców ma problemy ze znalezie IP: *.ip.netia.com.pl 02.10.08, 10:54
          Biedaku, tak Ci współczuję. Zapewniam Cię, że jeżeli będziesz uczciwym, zaangażowanym pracownikiem, który przyczynia się do rozwoju firmy, na pewno zostaniesz doceniony, a nawet będziesz dostawał oferty pracy od innych pracodawców, dobrych pracowników każdy szuka. I nie musisz być wazeliniarzem, czasami obiboki tak nazywają uczciwych pracowników, co jest ewidentnym objawem zachowań osób niedostosowanych do pracy we współczesnej gospodarce.
      • Gość: Kier Większość pracodawców ma problemy ze znalezieni... IP: *.ip.netia.com.pl 02.10.08, 09:25
        Opiszę wam ja to wygląda u nas w firmie produkcyjnej. Jestem kierownikiem zmiany i staram się wykonywać swoją pracę, tak jak bym prowadził własną firmę, ale niestety w Polsce większość pracowników ma TYLKO postawę roszczeniową. Średnia płaca wynosi u nas 1500 zł netto na stanowisku robotniczym, bez nadgodzin, wszystkie soboty wolne, przerwa 30 min wliczona w 8h, 2x po 2 tygodnie urlopu w roku (planowane), 30% bonus z wykonany plan (rzadko się zdarza bo nikomu nie zależy na wykonaniu planu, choć nie jest wyśrubowany) A teraz jak pracują pracownicy. Jeżeli nie ma brygadzisty, lub kierownika robota zwalnia o połowę, rozmawiają, chodzą bez sensu pomiędzy stanowiskami pracy, zaraz po rozpoczęciu pracy kilka osób dostaje biegunki i siedzą przez 20 min w WC żeby tylko nie pracować, jak zbliża się przerwa to nagle wszyscy mają potrzebę wyjścia do WC żeby nie stracić ani minuty przerwy (przerwa trwa 30 min, czyli więcej niż ustawodawca określił), to samo jest przed końcem pracy, masowe pielgrzymki do WC. Ale jak przyjdzie do wypłaty to wszystkim mało. LUDZIE !!! Pieniądze nie biorą się z bycia w pracy, za wykonaną pracę !!! Nasze kierownictwo zastanawia się czy nie sprowadzić obcokrajowców do pracy, dać im zakwaterowanie i dokładnie taką samą płacę jak mają polscy pracownicy. W zaprzyjaźnionym zakładzie pracują na 12 m-c kontraktach Chińczycy, zarabiają dokładnie tyle samo co Polacy, a wydajność o połowę większa. Jak przychodzą do pracy to pracują, a nie kombinują jak by tu zrobić wrażenie że się pracuje. Ale już niedługo się skończy, duże firmy zapowiadają masowe zwolnienia i jak komornik zajrzy rodzimym "super" pracownikom do miski to się może nauczą szanować pracę i domagać się wynagrodzenia adekwatnego do pracy, a nie pozoranctwa. A teraz do tych co pitolą, że właściciele firm to zarabiają ile się tylko da i żyją jak pączki w maśle. Nasz prezes przez pierwsze 3 lata dokładał do firmy z własnych prywatnych pieniędzy, nie zarabiał NIC, ryzykował że jak pojawi się kontrola np. z US, czy innej przyjaznej instytucji i znajdzie jakieś ewentualne błędy to będzie musiał zapłacić z prywatnych pieniędzy, wyjazdy do kontrahentów finansował z własnych środków, etc. Teraz jak firma zaczyna przynosić zyski to należą mu się KAŻDE pieniądze jakie może zarobić w firmie, poświęcił 3 lata ciągłej pracy po kilkanaście godzin na dobę. W naszej firmie pracownik może zarobić do 2500 na rękę przy wydajnej pracy( żaden wyzysk normalna uczciwa praca), lecz ludzie wolą się obijać i plotkować jak to w innej firmie można zarobić 10x więcej. Pozdrawiam wszystkich uczciwych pracowników.
        • Gość: SGH:S Re: Większość pracodawców ma problemy ze znalezie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.08, 09:50
          No to ja jako pracownik w zakładzie produkcyjnym odpowiem: norma w ciągu pół
          roku wzrosła o jakieś 200% , żeby wyjść do toalety muszę się wpisać na listę i
          prosić o pozwolenie brygadzistę,kierownicy ciągle straszą naganami za
          nieprzestrzeganie przepisów BHP upomnienie można dostać np: za żyletkę, czy
          nieporządek na stanowisku pracy, ale to że sam muszę ręcznym wózkiem przeciągać
          ważące około 1 tony palety to już nieważne bo brakuje wózkowych. Dodam jeszcze
          że dziennie ręcznie przerzucam ponad 10000 kilogramów a norma ma wzrosnąć do
          około 14 ton :) zarabiam ok 1200 - 1300 na rękę bez nadgodzin w 5 brygadowym :)
          systemie pracy, od 1,5 miesiąca proszę się o kartę magnetyczną żeby nie meldować
          się na bramie tylko rozliczyć się w automatycznym systemie, pracuje od 10
          miesięcy, nie palę, czasami raz czy dwa pójdę do toalety bo przy takiej pracy to
          2-3 litry wody organizm musi mieć. A pracodawca ? Ma to w ..... Zresztą miedzy
          narodowy koncern. Poza tym zapraszam wszystkich chętnych do polski :):):)

          • Gość: aron Re: Większość pracodawców ma problemy ze znalezie IP: *.lublin.enterpol.pl 02.10.08, 09:55
            no to jak ci tak źle w tej pracy to się zwolnij - jaki problem?
        • mojekontolalala Re: Większość pracodawców ma problemy ze znalezie 02.10.08, 09:54
          ciekawa bajka, ciekawa
          pan prezes nie zarabiał nic, a nawet dokładał, ciekawe
          czyli tracił na firmie , heh, to skąd miał na chleb , skąd miał ciężkie
          pieniadze na dokładanie ????

          1500 netto i chcecie sprowadzić chinola i dać mu zakwaterowanie ?
          a to czemu polak nie dostanie dofinansowania do zakwaterowania ?
          czynsz i opłaty kosztują, więc jak chcecie chinola i jemu to pokryć
          to znaczy że polak jest traktowany gorzej , bo on z pensji ma pokryć swoje
          koszty domu, a chinol ma dostać dom i pensje ???

          a na dodatek źli pracownicy do kibla chodzą sr... ?
          ojej
          no ale co produkcja stoi ?
          bo nie rozumiem
          skoro jest plan produkcji (zakładając że realny założeniami technicznymi) a
          produkcja wykonana to o co halo ?
          normalnie jakbym czytał pseudo kierownika z opisanego przeze mnie przykładu

          a za 1500 netto to w dużym mieście wynajmie sie kawalerke i nie zawsze na opłaty
          starczy
          • Gość: Kier Re: Większość pracodawców ma problemy ze znalezie IP: *.ip.netia.com.pl 02.10.08, 10:45
            Ok, więc wytłumaczę Ci tą bajkę, bo widzę że ciężko się domyśleć ... no chyba że
            jesteś działaczem związków zawodowych.

            "ciekawa bajka, ciekawa
            pan prezes nie zarabiał nic, a nawet dokładał, ciekawe
            czyli tracił na firmie , heh, to skąd miał na chleb , skąd miał ciężkie
            pieniadze na dokładanie ????"

            Tak miał, ma 56 lat i pracował całe życie więc odłożył i postanowił założyć
            własną firmą, wziął kredyt z banku pod zastaw swojego domu.

            "1500 netto i chcecie sprowadzić chinola i dać mu zakwaterowanie ?
            a to czemu polak nie dostanie dofinansowania do zakwaterowania ?
            czynsz i opłaty kosztują, więc jak chcecie chinola i jemu to pokryć
            to znaczy że polak jest traktowany gorzej , bo on z pensji ma pokryć swoje
            koszty domu, a chinol ma dostać dom i pensje ???"

            Polak jak dostanie dodatkowo 1000 zł nie zmieni podejścia do pracy, jeżeli się
            przyłoży może u nas zarobić w 8h/d 2500 zł lecz nie chce, sprawdzone, smutna prawda.

            "a na dodatek źli pracownicy do kibla chodzą sr... ?
            ojej
            no ale co produkcja stoi ?
            bo nie rozumiem"

            No właśnie, nie rozumiesz tego i zapewne wiele innych zjawisk zachodzących wśród
            polskich pracowników. Więc jeszcze raz obrazowo, przychodzi pracownik do pracy
            8:00, rejestruje rozpoczęcie pracy, a następnie idzie do kibelka na 20 min,
            takich jest codziennie kilku. Za te 20 min na sedesie każdy ma płacone, super
            robota, załatwiam swoje potrzeby fizjologiczne i mam za to płacone, odprowadzany
            podatek, zus, etc. A teraz policz sobie te 20 min x kilka osób dziennie x 21 dni
            to wychodzi, że 2 etaty cały miesiąc dostają kasę za kibelek. Nie chodzi o to,
            że nie można iść do WC, ale o to że pracownik kombinuje co by tu zrobić aby nie
            robić. Jeżeli tego nie rozumiesz to jesteś właśnie takim pracownikiem, szkoda mi
            Ciebie, prawdopodobnie w życiu nic nie osiągniesz.

            "skoro jest plan produkcji (zakładając że realny założeniami technicznymi) a
            produkcja wykonana to o co halo ?
            normalnie jakbym czytał pseudo kierownika z opisanego przeze mnie przykładu"

            Człowieku! bez komentarza, ręce opadają!!

            "a za 1500 netto to w dużym mieście wynajmie sie kawalerke i nie zawsze na opłaty
            starczy"

            Jesteśmy w małym mieście, pracownicy "idą w kapciach" do pracy. Więc spokojnie.
            • mojekontolalala Re: Większość pracodawców ma problemy ze znalezie 03.10.08, 09:18
              robotnik jest od wykonania założonego planu produkcyjnego przecież
              skoro zamówienie firmy X wynosi dla fabryki np. 5 ton śrubek, to fabryka dla
              firmy X wykonuje to w czasie określonym kontraktem, więc o co halo, że ktoś do
              kibla poszedł, skoro plan wykonany ?

              fabryka wykonuje kontrakty dla swoich kontrahentów, i jak dany pracownik zrobił
              określoną liczbę egzemplarzy przewidzianą do wykonania to o co chodzi ?

              jak zadania są wykonane i nie ma opóźnień to praca jest wykonywana prawidłowo i
              tylko XIX wieczny kapitalista ma pretensje że człowiek ma potrzeby fizjologiczne
        • Gość: aron Re: Większość pracodawców ma problemy ze znalezie IP: *.lublin.enterpol.pl 02.10.08, 09:54
          no to jeżeli masz takich leniwych pracowników to ich zwolnij, jaki
          problem?
        • Gość: notyp Re: Większość pracodawców ma problemy ze znalezie IP: *.icpnet.pl 02.10.08, 10:22
          Nie chodzi tylko o pieniadze, ale o całokształt. Atmosferę w firmie,
          traktowanie pracowników jak bydło a nie ludzi, podział na
          przydupasów, rodzinki, utrzymanki "panów prezesów" panoszące się po
          firmie i całą resztę od roboty. Sporo Polaków wie jak wygląda
          podejście pracodawców i przełożonych do pracownika za granicą.
          Różnica jest zasadnicza, nawet jeżeli część zainteresowania i
          uśmiechów jest udawana. Pracodawcy niech zrozumieją, że zadowolony,
          przychodzący z chęcią do pracy pracownik = bardziej wydajna,
          przynosząca wieksze zyski firma ( chyba, że z założenia ma przynosić
          straty ). Wtedy obie strony będą zadowolone - pracownik nie będzie
          kombinował i szukał innej ( normalnej ) firmy, a pracodawca będzie
          miał oddanego i sprawdzonego pracownika.
      • Gość: milena Większość pracodawców ma problemy ze znalezieni.. IP: *.sileman.net.pl 02.10.08, 09:59
        Żeby w Polsce był normalny rynek pracy to musi stąd wyjechać jeszcze 2-3 miliony
        osób. PS. Pamiętam, powiedział to na antenie TV jakiś ekonomista, zaraz potem
        został wyproszony ze studia. Prawda bardzo zabolała.
        • Gość: aron Re: Większość pracodawców ma problemy ze znalezie IP: *.lublin.enterpol.pl 02.10.08, 10:00
          nie musi wyjeżdżać - na rynek pracy zaczną wchodzić roczniki z lat
          90-tych które były mniej liczne niż te z lat 80-tych.
      • Gość: jaś BCC to jest CH_JOZA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.08, 10:30
        zakonspirowane darmozjady
      • Gość: k13 Większość pracodawców ma problemy ze znalezieni... IP: *.ip.netia.com.pl 02.10.08, 10:42
        Przepraszam bardzo, ale czemu panowie z BCC się dziwią. Większość członków
        tego klubu, prezesów firm, właścicieli zarabia na rękę 50tys. Więc czemu się
        dziwią, że nikt nie chce pracować za 800-1500pln na rękę, niech sami obniżą
        swoje przychody do tej sumy to pogadamy. Nie widzę powodu dlaczego za
        wykonanie zgodnie ze sztuką, precyzyjnie i odpowiedzialnie swojej pracy mam
        zarabiać 10, 20 razy mniej.
        • joankb Re: Większość pracodawców ma problemy ze znalezie 02.10.08, 12:11
          Kiedyś się przejmowałam: lojalność, odpowiedzialność, "no trzeba". Przeszło mi
          bezpowrotnie. Jakoś tak było, że do dwóch kolejnych firm przyszłam do pracy na
          ich "starcie". Harowalismy jak... Pomysły, nowe wdrożenia, nowe technologie,
          uczenie się "w locie" Zaskoczyło - i firma ruszyła. Harowaliśmy wszyscy,
          właściciele może nie najmniej, ale i nie najwięcej.
          Kiedy po trzech, w następnej firmie po dwóch latach zobaczyłam gdzie jestem
          finansowo ja, gdzie są właściciele - olbrzymia, kosmiczna wręcz różnica. A to
          typowy segment małokosztowy. Bez hal, bez maszyn. Zarobiliśmy (zarobili...) na
          naszej wiedzy, chęci, zdolnościach - nie na kapitale.
          Nigdy więcej. Na mojej wiedzy mam zarabiać ja - obok właściciela.Komu się nie
          podoba, nie musi mnie zatrudniać.
      • adamdark01 Większość pracodawców ma problemy ze znalezieni... 02.10.08, 10:53
        W Anglii też mają problemy w znalezieniu anglików chętnych do pracy,
        raczej zatrudniają obco krajowców,Polska jest na razie dobrym rynkiem do
        znalezienia odpowiednich rąk do pracy,a to z przyczyn obiektywnych i
        zrozumiałych,Polska jest jeszcze daleko w tyle za Skandynawią i Europę
        zachodnią,pod wieloma względami,jak,własna technologia przemysłowa,
        nowoczesna,własny rynek zbytu własnej produkcji przemysłowych towarów,jak,
        samochody osobowe na wzór Wolwo,czy Wolks wagen,w Polsce wszystko w rękach
        obco krajowców i cząstka rodzimych polaków,Rządy Polski,jak do tych czas,nie
        zdali egzaminu w umiejętności ustawienia właściwych ludzi na właściwych
        miejscach dla uporządkowania w Kraju, robią wiele szumu,ruchu,jak w bożnicy,a
        ładu nie ma,skarb Państwa nie ma pieniędzy,Prezydentura i Rząd pobierają
        miliony na utrzymanie wszystkiego co jest z nimi związane,bliżej i
        dalej,biurokracja jest podła i nie widać możliwości aby ten rząd zmienił,
        partia PiS nie jest w ogóle zdolna do kierowania Polską,partia PO dopiero się
        rozbudza,ale Prezydent i jego ferajna kładą kłody pod nogi,każdemu kto nie
        jest Kaczyński,
        ludzie do pracy w Polsce byli przyzwyczajeni przyjść do pracy i iść do domu,4
        osoby robili tyle co dziś robi jeden człowiek, teraz jedna
        osoba zarabia tyle co za komunę zarabiali 10 osób,ale to jest foto
        morgana,dziś życie jest inne,człowiek potrzebuje więcej,ale prywatny
        właściciel chce płacić jak najmniej, dlatego on,taki prywatny przybywa do
        Polski,ażeby jak najmniej opłacać podatków,jak najmniej opłacać
        pracownikom,jak najwięcej korzystać z prac na lewo,z
        przekupstwa,korupcji,oszukaństwa,bo władze kontrolne w Polsce są słabe i da
        się przekupić,spróbujcie w Szwecji,czy w Norwegii kogoś przekupić,będą patrzeć
        na was jak na przybysza z obcej planety,
        Polska dziś nie ma czego się bać tego kryzysu globalnego ekonomicznego,to nie
        ziemia która nie urodziła,to ludzie którzy przegalopowali swoich koni,żaden
        papier,który nie jest podparty gotówką,niema żadnej wartości,człowiek grający
        na bursie papierów rzekomo wartościowych,musi wiedzieć,że pewnego dnia będzie
        spadek,wszystko ma swoje granice,też bursa jest niczym innym,jak poker w wolno
        rynkowym systemie kapitalistycznym,tym bardziej amerykańskim,nie
        kontrolowanym,jak widzicie,globalizacja trwała krótko,ale niektórzy zarobili
        na tym miliardy,a inni przegrali,to było do przewidzenia,jeżeli się brało pod
        uwagę wszystkie walki konkurencyjne,handlowe na całym świecie,rynek zbytu
        został zatkany,produkcje stawały jedno za drugim,plajty ogłaszano tysiącami w
        każdym kraju,żadnej kontroli państwowej ,wszystkim kierował w chaosie ,wolny
        rynek,to jest ten największy błąd Rządzących w Ameryce, kapitalizm Krańcowo
        polityczny w Ameryce upierał się o wolny rynek i on rozwiąże ten problem,ale
        dziś widzą,że tak nie jest,że Rząd musi wziąć te sprawy w swoje ręce i zrobić
        porządek,a głowy muszą polecieć.-
        pozdrawiam przyjaciół,
        adamdark
      • Gość: wieslaw Re: Większość pracodawców ma problemy ze znalezie IP: *.spray.net.pl 02.10.08, 11:56
        Trzeba ludzi szanować i godziwie wynagradzać .Jak zaczną wracać Ci
        najlepsi co wyjechali za chlebem,uznam,że jest szansa na
        normalność.A BCC to towarzystwo wzajemnej adoracji ,bez siły
        przebicia .Dlatego nie należt traktować ich poważnie.
      • Gość: gościówa Większość pracodawców ma problemy ze znalezieni.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.08, 12:34
        79,4 proc. pracodawców ma problemy ze znalezieniem do pracy naiwniaków, którzy
        by zaiwaniali za 850 zł (netto), nierzadko po 10 godzin i więcej. To paranoja.
        Na wielu sklepach wiszą ogłoszenia "przyjmę sprzedawcę" itp. Idę na spęd,
        rozmowa i ... do widzenia. Tak kilka razy. Ogłoszenia wiszą dalej, po kilka
        miesięcy. I co? pracodawcy mają problemy ze znalezieniem chętnych do pracy? Oni
        szukają 25-letnich (doświadczenie z 15-letnie w pracy,języki, komunikatywność i
        temu podobne duperele), oczywiście dłuuuugie nogi i najlepiej bląd loki! Kogo
        interesuje, że 50-letnia kobieta, choć mniej atrakcyjna zewnętrznie - nie chodzi
        na opieki, zwolnienia, ma wiedzę i doświadczenie? Tylko takiej szef nie
        zaciągnie do łóżka!
        Taka jest prawda (choć częściowa) o bezrobociu! Jak się nie ma "odpowiednich
        walorów", znajomości czy poparcia "znamienitych" to jest się w tym kraju NICZYM!
        W kraju mieniącym się katolickim! Kim jest dla takich "katolików" Jezus?
        • Gość: Voyt3c Re: Większość pracodawców ma problemy ze znalezie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.08, 12:59
          Częściowo ma Pani rację, ale trzeba też mieć na uwadze, specyfikę danej branży
          czy punktu handlowego. Niestety tak w niektórych placówkach bywa, że wizerunek
          sprzedawcy ma duże znaczenie. Ma to również znaczenie w kontekście grupy
          klientów, do których adresowana jest oferta. Wiadomo, że ludzie kupują oczami i
          jak widzą blond laskę to robi im się milej niż gdy za ladą siedzi kobitka w
          wieku ich matki czy babci ;-) No tak to jest, świata nie zmienimy. Dla kobiet w
          średnim i starszym wieku większe są szanse pracy np. w supermarkecie. Za podobne
          pieniądze.
          A poza tym kraj nasz wcale nie mieni się katolickim, tak bywa nazywany przez
          środowiska kościelne i pro-kościelne. I raczej pracodawcy, często młodzi,
          katolikami są - o ile w ogóle - tylko z nazwy, nawet nie chce im się raz w
          tygodniu do kościoła przejść.
      • Gość: lońka Większość pracodawców ma problemy ze znalezieni... IP: 82.160.182.* 02.10.08, 17:19
        Panowie Pracodawcy!!!!!!Zwykły robol też musi jeść i utrzymać rodzinę,opłacić rachunki i najczęściej dojechać kilkadziesiąt kilometrów do pracy.Wasze oferty są politowania godne!1126,00zł to najpopularniejsza oferta brutto.Pracowałem i przebywałem w 25 krajach EU i skandynawskich,rozmawiam w 5jezykach i wszędzie gdzie byłem tam się szanuje robola,a zarobki pozwalają godnie żyć i nie trzeba żebrać zaraz po 10.Jedne kanary na rok mniej i pracownicy mogą godniej żyć.
      • Gość: ++++++++++++++ wszyscy chca doświadczonych IP: *.ver.airbites.pl 02.10.08, 22:45
        i dobrych pracowników, a do jasnej cholery, skad ich brać, pracodawcy nie wysyłają na szkolenia i niedopuszczaja aby pracownik uczył sie czegoś nowego
        • Gość: ada Re: wszyscy chca doświadczonych IP: *.eranet.pl 02.10.08, 23:25
          samemu się uczyć i chodzić na szkolenia, na konferencję. Zmieniać pracę, gdy w
          jednej nie da się więcej nowego nauczyć.
        • mojekontolalala Re: wszyscy chca doświadczonych 03.10.08, 09:20
          Gość portalu: ++++++++++++++ napisał(a):

          > i dobrych pracowników, a do jasnej cholery, skad ich brać, pracodawcy nie wysył
          > ają na szkolenia i niedopuszczaja aby pracownik uczył sie czegoś nowego


          doświadczenie ... przekleństwo każdego studenta studiów dziennych z trudnych i
          wymagających czasu na nauke uczelni
      • Gość: ada Proste jak drut IP: *.eranet.pl 02.10.08, 23:42
        Mam genialny w swej prostocie pomysł jak uniezależnić się od bandy krwiopijców
        pracodawców i zarabiać wielką kasę-trzeba zostać przedsiębiorcą i założyć własną
        firmę! Z postów wynika, że to rzecz bardzo prosta i gwarantująca szybko wielkie
        pieniądze bez ryzyka, no tylko pracowników trzeba powykorzystywać, ale pewnie da
        się ponieść te wyrzeczenia. Na zarządzaniu i prowadzeniu firmy jak widać znają
        się wszyscy ( z wyjątkiem rzecz jasna tych palantów prezesów i przedsiębiorców,
        którzy to już robią), więc rzecz powinna być prosta. Na pewno wszyscy będziecie
        wynagradzać wszystkich pracowników jak leci zgodnie z najwyższymi światowymi
        stawkami, dzielić się z nimi zyskiem, wytyczać im ścieżki kariery i dbać, żeby z
        nich nie zboczyli itp. itd.
        Gdyby jednak czystym zupełnie przypadkiem prosta akcja "przedsiębiorca" się nie
        powiodła proponuję po prostu nie godzić się na pracę za głodową pensję, szukać,
        zwiększać kwalifikacje, zmieniać pracę, wyjeżdżać cokolwiek.
        • Gość: . Re: Proste jak drut IP: 83.168.106.* 03.10.08, 09:25
          Gość portalu: ada napisał(a):


          > Z postów wynika, że to rzecz bardzo prosta i gwarantująca szybko wielkie
          > pieniądze bez ryzyka, no tylko pracowników trzeba powykorzystywać,

          Najpierw napisałaś to, co jest w naszej sytuacji gospodarczej prawdą.

          > Na pewno wszyscy będziecie
          > wynagradzać wszystkich pracowników jak leci zgodnie z najwyższymi > światowymi
          stawkami, dzielić się z nimi zyskiem, wytyczać im
          > ścieżki kariery i dbać, żeby z nich nie zboczyli itp. itd.

          A później to, co zaprzecza temu co napisałaś powyżej. To może się zdecyduj.
      • Gość: rozczarowana_pracą Większość pracodawców ma problemy ze znalezieni.. IP: *.silesiamultimedia.com.pl 04.10.08, 18:35
        Bo tak rewelacyjnie płacą...
    Pełna wersja