uasiczka
02.10.08, 15:48
Rząd chce wydłużyć ustawowy czas pracy. Będziemy mogli pracować do
65 godzin tygodniowo, bez konieczności odbierania sobie wolnego.
Oczywiście jeśli będziemy tego chcieli:
Wielu pracowników może mieć jednak obawy, że szef będzie wywierał na
nich nacisk.
- Pracownik nie może być zmuszany do pracy ponad jego siły. Tak jest
m.in. w zawodach, w których przepracowanie może prowadzić do
wypadku, jak w przypadku np. kierowcy. Wszelkie zmiany, co do
których pracownicy mają wątpliwości, powinny być konsultowane ze
związkami zawodowymi lub radami pracowników.
A jeśli do mobbingu dojdzie w miejscu pracy, w którym nie ma
przedstawicieli pracowników? Do kogo ma się zwrócić np. księgowa,
która pracuje w czteroosobowym biurze?
- Wystarczy, że zgłosi się do inspekcji pracy. W efekcie nieuczciwy
pracodawca będzie się musiał tłumaczyć w sądzie pracy. Sądzę jednak,
że już wielu pracodawców zrozumiało, że ze zmuszanego do pracy
człowieka nie ma pożytku. Szefowie nie są ludźmi, którzy spadli z
księżyca i zdają sobie sprawę, że życie rodzinne trzeba godzić z
zawodowym.
Ale czy polscy pracownicy tego chcą?
- Jest ogromna rzesza ludzi, którzy nie chcą, by ograniczać ich w
pracy. W wielu firmach są menadżerowie i specjaliści światowej
klasy, którzy nie mają limitowanego czasu i sami się podejmują pracy
na akord dla uzyskiwania lepszych wyników. Idą do domu dopiero
wtedy, gdy wszystkie prace w danym dniu są załatwione.
To chyba ten gość spadł z księżyca. A poza tym, jeśli ktoś ma
nielimitowany czas pracy to ma nielimitowany ani na 8 ani na 13
godzin dziennie.
wiadomosci.wp.pl/page,2,title,Bedziemy-pracowac-po-13-godzin-dziennie-od-2010-roku,wid,10422487,wiadomosc.html