Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      praktyka w PWC

    IP: *.aster.pl 04.10.08, 18:20
    Czy ktoś wie do którego działu najtrudniej sie dostać? Chodzi mi o audyt, podatki i doradztwo... słyszałam ze do różnych działów jest inny próg na testach... I dlaczego do działu usług doradczych nie ma Centrum Oceny tak jak do audytu czy podatków?
      • mijo81 Re: praktyka w PWC 04.10.08, 22:19
        Doradztwo
        • Gość: Ines Re: praktyka w PWC IP: *.aster.pl 04.10.08, 22:51
          a czy to prawda, że przy pisaniu testów rekrutacyjnych trzeba zaznaczyć dział do którego sie aplikuje? I każdy dział ma inne kryteria punktów jakie trzeba uzyskać? rozumiem, że do doradztwa trzeba lepiej zdać te testy niż to innych działów...
          • mijo81 Re: praktyka w PWC 04.10.08, 23:00
            Dział chyba trzeba zaznaczyć już w aplikacji

            Nie wiem czy tam trzeba mieć więcej punktów ale najtrudniej się tam
            dostać bo tam jest bardzo mało miejsc a dużo kandydatów
      • Gość: anonim Re: praktyka w PWC IP: *.play-internet.pl 22.10.13, 21:53
        hej wszystkim zainteresowanym,
        mialam dzis assessment center w PWC na praktyki w audycie ,a poniewaz sama szukalam tu wszelkich informacji przedtem to mysle ze moze komus sie przyda jak sie podziele dokladniejszymi informacjami jak u mnie przebiegal proces rekrutacji.

        1. stopien
        dwa testy w internecie online, logiczno-analityczne
        - nie byly bardzo trudne, ale trzeba pomyslec, a jest mega malo czasu. Nie podaja pozniej wyniku, ale ja rozwiazalam zaledwie 60-70% (ale za to mysle ze dobrze). W kazdym razie przeszlam dalej.

        2. stopien
        test z angielskiego
        Ja dostalam zaproszenie i wybralam siedzibe PWC w Poznaniu. Bylo nas 3 osoby. Czas - ok. 80 minut, mielismy napisac 2 eseje, bodajze cos kolo 250-300 slow i jedno streszczenie z wlasna opinia na 150 slow. Tematy to z tego co pamietam: do streszczenia byl tekst na jedna strone o tym ze spoleczenstwo sie starzeje i jakie sa tego efekty rynkowe (starzejacy sie pracownicy itp). co do esejow to nie moge sobie przypomniec tematow:/ W kazdym razie ja mowie plynnie po angielsku wiec skonczylam przed czasem, ale widzialam ze pozostali jeszcze potrzebowali dluzej, wiec pewnie zalezy od osoby. Rowno tydzien po egzaminie dostalam list typu "gratulacje, zapraszamy do AC"

        3. Assessment Center
        9.30-14.30, z przerwa na maly lunch (bardzo dobre kanapki, salatka i ciasto:), bylo nas 5 osob, wszyscy na audyt. Plan dnia:
        - polgodzinna rozmowa z pania z HRow, ktora conieco powiedziala nam o procesie naszej rekrutacji. O wynikach dowiemy sie w przeciagu dwoch tygodni, praktyki zaczna sie albo w listopadzie, albo w grudniu, albo w styczniu, a zakoncza podobno kolo marca-kwietnia. Potem oferte pracy jako asystant na A1 dostaje sie dopiero na wrzesien, wiec jest dziura, ale pracuja nad tym.
        - godzinna rozmowa z dziewczyna, ktora pracuja na A1 od roku. Mowi, ze polrocze zimowe to masa pracy (8.30-18.30 to ustalony czas pracy + nadgodziny, z ktorych mozna sobie potem uzbierac nawet miesieczny urlop przy sprzyjajacych okolicznosciach), za to polrocze letnie jest luzne (8.30-17/17.30). Sciezka kariery wyglada tak: pierwszy rok A1, drugi A2, potem jest sie juz seniorem S1, w czwartym roku S2, a potem managerem. Bardzo szybko przejmuje sie odpowiedzialnosc za projekty. Audyt ma dwa dzialy do wyboru: Financial (banki, ubezpieczenia etc) i General (nieruchomosci, produkcja). Wiekszosc chce do General, ale ponoc Financial tez nie jest nudny.
        - 10 minut rozmowy po angielsku (na luzne tematy typu zainteresowania, z Polakiem ale bardzo plynnym w angielskim)
        - lunch
        - godzina pracy grupowej. Dostalismy 10 minut na wczytanie sie w material. Jestesmy managerami banku, a kazdy z nas dostaje dodatkowo kartke z roznymi mozliwosciami inwestycji, typu inwestycja w osiedle energooszczedne - male ale pewne dochody, inwestycja w spolke-siostre leasingowa - tez male ale pewne dochody, lub inwestycja w produkcje na Bliskim Wschodzie - duze zwroty ale ryzyko. Mielismy dyskutowac i wybrac inwestycje. Za nami siedzieli nasi assessorzy, kazdy mial jednego, i notowali jak sie zachowujemy. Troche to stresujace, ale generalnie dobra zabawa w grupie.
        - godzina na interview prywatne z assessorem (innym niz ocenial nas w grupie). Pytania standardowe, o studia, doswiadczenie, motywacje, dlaczego PWC, dlaczego audyt, hobby, etc. Mi zdarzylo sie tez zaskakujace zadanie numeryczne, z ktorym tak sobie poradzilam (oszacuj dochody tego i tego produktu na rynku)
        - prezentacja. pol godziny na przygotowanie, 15 na prezentacje + pytania. Sam na sam z assessorem (znow innym). Generalnie assessorami sa managerowie. Temat dzis to elektryczne samochody i ich pozycja na rynku. Chyba 20 stron do przeczytania. Znow- moga byc pytania numeryczne (typu kiedy taki samochod sie zamortyzuje w porownaniu z normalnym), najlepsza na nie metoda to zachowac spokoj i myslec:)

        To tyle, mam nadzieje ze ta wiedza pomoze nastepnemu pokoleniu aplikantow.
        PS. Acha, jesli sie nie jest z warszawy, otrzymuje sie zwrot kosztow za dojazd + w razie potrzeby darmowy nocleg w hotelu. W moim przypadku otrzymalam oplacony luksusowy pokoj w hotelu Polonia, naprawde robi wrazenie.
        • Gość: praktykant Re: praktyka w PWC IP: *.ds.pg.gda.pl 14.11.13, 23:00
          Hej anonim, czy mógłbyś napisać więcej informacji na temat testów z języka Angielskiego?
    Pełna wersja