Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Zmiana pracy wewnatrz firmy

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.08, 22:35
    Cześć

    Mam prosbe o pomoc - moj maz rozpoczal 3 tygodnie temu prace w nowej
    firmie, ale okazuje sie, ze nie jest to do konca to, co bylo
    omawiane na rozmowie kwalifikacyjnej. Na ogloszeniach o prace w
    portalu wewnetrznym firmy znalazl ogloszenie na stanowisko, ktore
    byloby dla niego idealnie (przynajmniej tak twierdzi). Czy wg Was
    moze byc problemem to, ze tak wczesnie chce zmienic dział? Jest w
    stanie to logicznie uargumentowac.
    Dodam, ze jest to duza korporacja, gdzie migracje ludzi miedzy
    dzialami sa dosc nagminne. Nasze obwawy glownie wzbudza ten niezbyt
    dlugi, 3-tygodniowy okres pracy w firmie. Boimy sie, ze sprawa sie
    wyda i bedzie chryja, albo, co gorsza, podziekuja mu zupelnie.

    Sprawa jest dosc pilna.

    Z gory dziekuje wszystkim za pomoc.

    Pozdrawiam
    k.
      • Gość: katarina Re: Zmiana pracy wewnatrz firmy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.08, 22:40
        Przepraszam za zdublowanie postu, chcialam usunac literowke z tytule.
        Zglosilam do moderatora.
      • annajustyna Re: Zmiana pracy wewnatrz firmy 06.10.08, 22:42
        Ja bym na meza miejscu odczekala z pol roku...Takie sprawy trzeba rozegrac
        strategicznie.
        • Gość: katarina Re: Zmiana pracy wewnatrz firmy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.08, 22:51
          annajustyna,

          tez mu tak mowie, tylko z drgiej strony rozumiem go, ze na tamto
          stanowisko jest zgodne z jego predyspozycjami, a na tym juz sie
          meczy. Niemniej jednak mamy obawy co do tego krotkiego okrsu czasu.
          No ido tego jeszcze jest ten problem, ze wisi to ogloszenie na
          stronie i wszystko wskazuje na to, ze jest jeszcze nieobsadzone.
          Ciezki orzech.
          • squirrel9 Re: Zmiana pracy wewnatrz firmy 06.10.08, 23:21
            Twój mąż ma przełożonego, może z nim pogadać, tak po ludzku. Nie
            musi mówić,ze po trzech tygodniach się męczy ale to,ze chciałby
            robić to co "wisi", że zawsze chciał to robić. jeśli jest to
            bardziej po jego "kierunku".
            • Gość: katarina Re: Zmiana pracy wewnatrz firmy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.08, 23:49
              Najpierw mysli o pojsciu do potencjalnego nowego przelozonego i
              wybadanie sprawy. Moze byc tez tak, ze ogloszenie jest juz niewazne,
              a dalej jest umieszczone w intranecie. Mysle, ze przelozony bedzie
              zly jak sie dowie o tym, tym bardziej, ze proces rekrutacji trwał
              dosc długo.
              • annajustyna Re: Zmiana pracy wewnatrz firmy 07.10.08, 08:52
                Ja bym rozpoczela od rozmowy z aktualnym przelozonym...
                • Gość: katarina Re: Zmiana pracy wewnatrz firmy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.08, 17:36
                  Wiesz, obecny szef bedzie go pewnie zapewnial, ze sie zmieni i ze
                  bedzie fajnie. Ale kazdy jego dzien w pracy potwierdza tylko fakt,
                  ze to nie miejsce dla niego i wlasnie jego obecny manager troche
                  inaczej mu to przedstawil.

                  Maz sie po prostu boi, ze sprawa wyjdzie na jaw, dzial HR uzna go za
                  niezdecydowana osobe, a potencjalny nowy szef za skoczna miedzy
                  dzialami.
                  • squirrel9 Re: Zmiana pracy wewnatrz firmy 07.10.08, 19:45
                    Bez rozmowy z obecnym szefem sie nie obejdzie. Starania o pracę za
                    jego plecami to dopiero byłby niewypał! W każdej firmie to
                    oczywiste,ze jeśli ktoś stara się o pracę w ramach rekrutacji
                    wewnętrznej to jeden szef drugiemu powie wszystko o pracowniku.
                    Czasem zdarza się,że ktoś szuka pracy w innym dziale bo ma złe
                    stosunki z własnym szefem ale w firmie musi być na tyle długo by
                    znaleźć porozumienie z szefem przyszłym.
                    Ja na miejscu twojego męża poszłabym do szefa działu w którym
                    chciałby pracować i pogadała o tym co to za praca, jakie zawodowe
                    perspektywy i zapytała kiedy enentualnie moze być następna taka
                    rekrutacja bo jestem nowym pracownikiem, obawiam się,ze źle byłaby
                    widziana tak szybka chęć zmainy a mnie marzy się taka praca. Tak po
                    prostu i po ludzku. A potem to już zależałoby od tego szefa ... albo
                    zachęci i pomoże albo zniechęci. Może nie będzie potrzey już
                    rozmawiania z obecnym szefem (jak zniechęci) a moze będzie. Wtedy
                    musiałby to szefowi powiedzieć, że składa papiery do innego dizału.
                    Mam nadzieję,ze twój mąż choć trochę jest przekonywaujący i ma
                    trochę życia w sobie i będzie to jakoś protrafił rozegrać.
                    Powodzenia !!!!
    Pełna wersja