Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      odprawa - kto klamie?

    IP: *.chello.pl 15.10.08, 17:43
    Jestem ciezko zszokowany efektami poszukiwan odpowiedzi na pytanie,
    czy nalezy mi sie odprawa czy nie.

    Mam powazny dysonans poznawczy - wlasnie poinformowano mnie w
    Inspekcji Pracy w Warszawie (p.Krainska), ze pozew o odprawe nie ma
    szans powodzenia.

    Wszystkie warunki (powyzej 20 pracownikow, powody pracodawcy -
    rozwiazanie dzialu, rozwiazanie umowy za porozumieniem stron)
    wskazuja na to, ze powinienem dostac odprawe, ale poinformowano
    mnie, ze pozew nie ma szans powodzenia, gdyz mialem umowe na czas
    okreslony (5 lat, minal dopiero rok) i z powodu, ze rozwiazanie
    takiej umowy nie musi byc uzasadnione, sad w ogole nie rozpatrzy
    pozwu i z miejsca go oddali jako "w sposob oczywisty nieuzasadniony".

    Jest to dla mnie niepojete, internet jest pelen informacji, ze przy
    umowie na czas okreslony takze nalezy mi sie odprawa, podczas gdy
    prawnik z Inspekcji mowi mi, ze nie mam na nia szans. To jak w koncu
    jest? Kto mija sie z prawda? Czy ktos mial taka sprawe w sadzie i
    moze podzielic sie swoimi doswiadczeniami?

    Szczerze powiem, az chce sie emigrowac z tego bagna.

    pozdrawiam
    Andrzej
      • Gość: abc Re: odprawa - kto klamie? IP: *.adsl.inetia.pl 15.10.08, 18:38
        Jeśli umiesz samodzielnie myśleć, to:
        www.rp.pl/artykul/56605,84401_Odprawa_takze_dla_zatrudnionego_na_czas_okreslony.html
        aktyprawne.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=169524
        • Gość: dodo Re: odprawa - kto klamie? IP: *.chello.pl 15.10.08, 20:03
          Umiem samodzielnie myslec, i googlac tez, nie musisz sugerowac mi
          braku tych umiejetnosci.

          Jestem przekonany, ze odprawa mi przysluguje, ale jesli mam zlozyc
          pozew, chce byc absolutnie pewny, a tymczasem udzielono mi
          odmiennych informacji niz dostepne w necie. Jesli sad odrzuci moj
          pozew, naprawde nic nie da powolywanie sie na linki do stron rzepy,
          ktorym notabene osobiscie jak najbardziej ufam.

          Dlatego ponawiam prosbe: czy ktos byl w takiej sytuacji jak ja i
          wygral sprawe przed sadem pracy? Czy kogos wniosek odrzucono? Pytam
          sie o rzeczywiste sprawy, a nie o wykladnie przepisow.
    Pełna wersja