Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Pamiętacie wpisy na forum sprzed np. 5 lat?

    16.10.08, 09:17
    Warto przejrzeć archiwum, coby nie powielać tematów, które już przerabialiśmy.
    Tak samo, jak w 1998, znowu budżet pisze nam Rostowski i obowiązuje "doktryna Balcerowicza", ci sami ludzie rządzą, chociaż teraz zdarza się, że z tylnego siedzenia. Znowu chłopaki z WSI kręcą gospodarką.

    Jest jednak pewna nowość.
    Dziury Bauca doczekamy się wcześniej, a bezrobocie może być w granicach 30%.
    ludzie AWS znowu przy władzy.

    a ktoś pamięta jeszcze termin "pokolenie 1.200"?
      • mojekontolalala Re: Pamiętacie wpisy na forum sprzed np. 5 lat? 16.10.08, 15:29
        ludzie w tym czasie godnośći nabyli, już nie gadają jak niewolnicy, już wiedzą
        że pracuje sie żeby żyć a nie żyje żeby pracować, to sie zmieniło na korzyść,
        już nikt chęci otrzymywania pensji nie nazywa postawą roszczeniową, już nikt nie
        pluje "ja poszłam na wolontariat a ty chcesz pensje od razu?"
      • Gość: eurofan Re: Pamiętacie wpisy na forum sprzed np. 5 lat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.08, 20:58
        no, i to wszystko dzieki Unii Europejskiej.

        do konca zycia bede dziekowac premierowi Leszkowi Millerowi oraz prezydentowi
        Aleksandrowi Kwasniewskiemu ze nas doprowadzili do Unii.


        gdyby wtedy byl obecny prezio to wciaz bysmy ssali lape z glodu o ile nie
        placiliby nam w rublach jako przystawce rosyjskiej
        • Gość: xxx Re: Pamiętacie wpisy na forum sprzed np. 5 lat? IP: *.chello.pl 16.10.08, 21:06
          zgadza się dzieki Unii .


          Mam nadzieje tylko ze ten kryzys wszystkiego w mig nie spartoli i
          ze wyjdziemy z tego cało
      • sutekh1 Re: Pamiętacie wpisy na forum sprzed np. 5 lat? 17.10.08, 13:20
        bzdury, autorze wątku:
        Jakie 30% bezrobocia?
        Skąd i z jakiej głowy to wyciągasz?

        Powrót z emigracji tylko dla ludzi którzy nie umieją (nie umią,
        hehe) kombinować. Albo cienkich bolków z najgorszy robótek.
        Pensje nie zmaleją raczej, tylko nie będzie podwyżek, i w sumie
        dobrze (myślę tu zdecydowanie o wysokich pensyjkach).
        Dobrobyt mamy wzwyżkujący, i nikomu sie widzi pozbywać się zabawek
        konsumenckich i perspektyw przyjemnostek, sor, nikt się nie podda
        fali dołującej.
        Będzie może troche walk, wojen w firmach, które coś będą musiały
        wymyślić, gdzie spylić towar, gdzie szukać usługobiorców, ale coś
        się skombinuje, coś sie uratuje, bezrobocie, owszem, pewnie
        wzrośnie, ale na ogień lecą jak na razie ofiary agencji pracy
        tymczasowej.
    Pełna wersja