Gość: cool IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.08, 18:02 ponieważ na zachodzie wolontariat jest dużo bardziej popularny i widoczny taki tekst jak ten i podobne zawsze sa mile widziane ! !duży plus za tekst! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: witame Nic nie jest bezinteresowne.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.08, 11:51 Bezinteresowna pomoc procentuje- a w kolejnym zdaniu: "...praca wolontariusza rozwija wiele cech przydatnych w przyszłej pracy zawodowej." To nie jest bezinteresowność, tylko chęć sprawiania takiego wrażenia, a to różnica. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: itakinie Re: Nic nie jest bezinteresowne.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.08, 22:22 to według tego rozumowania cały świat jest 'interesowny' - nawet rodzic dziecka niewychowuje bezinteresownie wedlug doglebnej analizy i po rozkladzie na czynniki pierwsze ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: philosophus Re: Nic nie jest bezinteresowne.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.08, 23:38 a wlasnie - wszystko jest interesowne - taki rodzic realizuje swoja potrzebe - wychowawcza, obdarzenia miloscia, przekazania genow, instynktu. Wszystko jest interesowne. Nawet wlontariusz - dla ktorego taka praca to samodowartosciowanie, radosc czy po prostu potrzeba wewnetrzna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stokrotka Bezinteresowna pomoc procentuje IP: *.adsl.inetia.pl 01.11.08, 01:55 Dziwię się sama sobie,jaka byłam naiwna przez ostatnie 12 lat .Owszem wolontariat może rozwijać wiele cech przydatnych w przyszłej pracy ,ale najpierw trzeba mieć tą pracę ,a nie odwrotnie.Bycie wolontariuszem wcale nie ułatwia poszukiwanie pracy.Z całą pewnością są wyjątki od tego co teraz napisałam ,ale z własnego doświadczenia( i wielu moich znajomych)przekonałam sie,że choć wolontariat staje się coraz modniejszy,wcale nie ułatwia znalezienie pracy.Przez ponad 12 lat angażowałam się społecznie ,byłam wolontariuszką w różnych organizacjach(głównie z szeroko rozumianej pomocy społecznej:chore dzieci,osoby starsze,niepełnosprawne itp),od dłuższego czasu traktowałam wolontariat w tej dziedzinie jako swego rodzaju "uzupełnienie" mojego wykształcenia(jestem dyplomowanym pracownikiem socjalnym -specjalność rehabilitacja i niepełnosprawność ,oraz asystentem osoby niepełnosprawnej,kończę zaoczne studia na kierunku socjologia(specjalność związana z szeroko rozumianą pomocą społeczną) rozszerzenie horyzontów zawodowych.Nie musiałam być wolontariuszką by móc niejako zamiast doświadczenia zawodowego wpisać właśnie wolontariat w CV. Mam ponad 7 letnie doświadczenie zawodowe w różnych branżach (pracowałam m.in za granicą nieraz w ponad 40 stopniowym upale , a i w Polsce też w nietypowych warunkach :w ciągłym hałasie , kurzu , 10 miesięcy na samych 12 godzinnych nocnych zmianach / była to umowa zlecenie wiec w sumie było to możliwe / i ani razu nie odczułam tego by moje doświadczenie wolontariackie miało jakikolwiek wpływ na moje życie zawodowe , ani na znalezienie pracy ani tym bardziej na traktowanie mnie w pracy.Zaczęłam się ostatnio "buntować " przeciwko wolontariatowi.Teraz nawet jeśli bym chciała nadal być wolontariuszką( przede wszystkim w fundacji działającej na rzecz chorych dzieci ) to na przeszkodzie są finanse .Przez ostatnie dwa lata pracowałam fizycznie i niestety ze względu na stan zdrowia musiałam zrezygnować z pracy , a poza tym miałam dość traktowania mnie / zwłaszcza przez kierowniczkę działu / jako - delikatnie mówiąc -pracownika trzeciej kategorii).Mieszkam ponad 30 km poza Krakowem i tutaj głównie byłam wolontariuszką.Jestem teraz bez pracy ( CAŁY CZAS SZUKAM ) , wiec i bez pieniędzy , a co za tym idzie nie stać mnie na dojazdy do Krakowa(i nie bardzo mam szanse liczyć na pomoc rodziny) Wolontariat ani razu nie był moim atutem w poszukiwaniu pracy i szczerze mówiąc przestałam w to wierzyć ,że to się zmieni .Skoro przez ponad 7 lat tylko raz czy dwa razy pracodawcy zwracali w CV uwagę na moje doświadczenie wolontariackie to chyba o czymś świadczy .Przestałam być naiwna ,że wolontariat procentuje , zwłaszcza jeśli chodzi o prace zawodową Odpowiedz Link Zgłoś
raveness1 Re: Bezinteresowna pomoc procentuje 06.11.08, 20:57 > Przestałam być naiwna ,że > wolontariat procentuje Nie wiem, czy przestalas byc naiwna, ale z pewnoscia dalej nie rozumiesz slowa "wolontariat". Jak bezinteresownosc moze procentowac? To co ty i tobie podobni robicie, to jest inwestycja na przyszlosc. Handel wymienny, business. Wasze intencje sa dobre (ale nie bezinteresowne), za nimi kryje sie wyrafinowane i subtelne ego, ktore inwestuje i oczekuje czegos w zamian. Kiedy nic nie dostaje, czuje sie oszukane. Stad rozczarowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
wycofany Re: Bezinteresowna pomoc procentuje 01.11.08, 09:14 Skonczcie pierniczyc bzdury-w zyciu nic nie ma za darmo i wolontariatem nikt lodowki nie wypelnil. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @@@ popieram! to cyniczny bełkot IP: *.eu.org 01.11.08, 10:55 oszukuje się ludzi mamiąc ich "korzyściami z wolontariatu". I obojętne, czy jest to wolontariat prawdziwy (tj. działalność społecznie użyteczna, np. dla niepełnosprawnych, w hospicjach itp. instytucjach non-profit, zgodnie z przepisami o wolontariacie), czy też pseudowolontariat jako cyniczna forma wyzysku w Polsce ("praca na próbę" dla instytucji komercyjnej, szczególnie w hotelarstwie i usługach, różne niby-staże i inne podobne oszustwa), to NIGDZIE w Polsce ani innym kraju NIE występują sklepy dla wolontariuszy, gdzie można otrzymać żywność, ubranie i inne artykuły niezbędne dla życia wolontariusza ZA DARMO. A skoro NIE MA takich sklepów (bo przecież można zbierać żywność i ciuchy na śmietnikach), to niech NIKT nie pie-przy o zaletach wolontariatu. Nie mając podstawowego źródła utrzymania, wolontariusz będzie tylko kolejnym kandydatem dla pomocy społecznej. Ten kraj jest CHORY od dołu do najwyższej góry. I tak się manipuluje ludźmi, i wmawia im, że g ó w n o jest produktem markowym. ŚMIERĆ FRAJEROM - FRAJER POMPKA! Odpowiedz Link Zgłoś
markus.kembi Re: popieram! to cyniczny bełkot 01.11.08, 22:00 A ja jestem ciekaw, czy autorka tego artykułu jest również wolontariuszką, czy też może bierze pieniądze za pierdoły, które wypisuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: Bezinteresowna pomoc procentuje IP: 213.17.224.* 21.05.09, 14:42 wolontariat to chec dawania siebie i swego czasu. oczywiście, ze nie wypełni lodówki, ale nie taki jest sens wolontariatu i to powinienes/powinnas wiedziec! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mietek Bezinteresowna pomoc procentuje IP: *.wroclaw.mm.pl 06.11.08, 20:23 Szukam pracy od 1,5 roku. Mam wykształcenie wyższe humanistyczne. W czasie szkoły średniej i studiów pracowałem jako wolontariusz przy projektach kulturalnych, a podczas rozmów pracodawcy bądź ci śmieszni "doradcy" z różnych śmiesznych i wyzyskujących ludzi "agencji pracy", patrzą na mnie jakbym był nienormalny i dziwnie się uśmiechają, jak mówię im o wolontariacie. Wolontariat jest OK, ale na pewno nie pomaga w znalezieniu pracy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Bezinteresowna pomoc procentuje IP: *.ghnet.pl 22.03.09, 23:27 przeprowadzam badania wśród wolontariuszy prosze o wypełnienie ankiety, której wyniki posłużą mi do pracy licencjackiej. To link do ankiety www.ebadania.pl/82361244eaeee205 z góry dziękuje Odpowiedz Link Zgłoś