Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      mój pech

    IP: *.chello.pl 17.10.08, 20:29
    postawiłam wszystko na jedna kartę-aplikowałam do 2 największej
    firmy na świecie w danej branży, przeszłam pierwszy etap rekrutacji,
    na który przyjechałam z reszta z innego miasta (oczywiście
    wykorzystałam urlop), dostałam zaproszenie na kolejny etap-rozmowa
    rekrutacyjna-znowu urlop, przyjazd na rozmowę, 2 tygodnie
    przygotowań, a tu na godzine przed rozmową telefon, że Pani od
    rekrutacji miała wypadek i nici z rozmowy. udało się zorganizować
    zastępstwo w ostatniej chwili-rozmowe odbyłam z pracownikiem
    wyższego szczebla.
    ale totalna porażka, nastawiałam się całe dwa tygodnie na rozmowę z
    Panią z HR a tu taki pech.
    i teraz tylko oczekiwanie na odpowiedźm którą i tak chyba już znam.

    to tyle w (nie) temacie :(
      • Gość: piaskowy Re: mój pech IP: *.gprs.plus.pl 17.10.08, 23:07
        a ja trzymam za Ciebie kciuki!! za samo podejście do sprawy masz już plus, bo są
        cały czas aplikanci, którzy nie przygotowują na spotkania niczego, poza koszulą
        • Gość: leńka Re: mój pech IP: *.chello.pl 18.10.08, 16:59
          dziękuję - teraz to przyda mi się troszkę szczęścia :)
          • Gość: piaskwy Re: mój pech IP: *.gprs.plus.pl 20.10.08, 18:56
            ode mnie masz cały wagon szczęścia... :)
    Pełna wersja