Gość: ania
IP: *.wro.vectranet.pl
21.10.08, 16:00
witam, mam taki problem.
jedną z najbliższych sobót moja firma zrobiła wyjątkowo sobotą roboczą, w zamian za to będziemy miec wolny dzień przed świętami (czyli go odpracujemy). firma poinformowała nas o tym 3 tygodnie temu; możemy w tą sobotę albo przyjść albo wziąć urlop.
problem w tym, że ja nie mogę w sobotę pracować, mam inne zobowiązania, ale mój bezpośredni szef lubi pokazać, ze pracujemy pilnie i każe nam w takich przypadkach siedzieć w robocie. nie czarujmy sie, w sobote to nie jest praca. już tak było kilka razy i pracy to najmniej w tym wszystkim było (śniadanie, kawka, obiad, plotki, przy biurkach siedzieli wszyscy może ze 3 godziny, na osiem obowiązkowych).
pytanie: czy szef może mnie zmusić do przyjścia w sobotę? jest to w sumie sytuacja wyjątkowa, a ja naprawdę nie mogę. i co zrobić w ostateczności, urlop na żądanie?