Gość: buks IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.08, 08:52 A kiedy taki frajer żyje? Kiedy ma czas na siebie? Ja tu widzę jakoś woła roboczego... :-) Żałosny taki robol i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kotdachowy Re: Rano pracownik, wieczorem konkurent 23.10.08, 09:40 Moze i nie ma teraz zycia, ale przez kilka lat ciezkiej pracy zarobi i bedzie mial zapas na chude lata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ines Re: Rano pracownik, wieczorem konkurent IP: 195.42.249.* 23.10.08, 09:59 chude lata juz przyszly... jeszcze miesac temu robotnicy byli oblozeni i trudno bylo znalezc pracownikow i nawet nie brali za malych zlecen a teraz telefony sie urywaja... znudzonego i zniecheconego "pracownika do 16" pracodawca zastapi innym Odpowiedz Link Zgłoś
arlenin Re: Rano pracownik, wieczorem konkurent 23.10.08, 11:39 „Na chude lata”...szkoda gadać, wiesz jak będa wyglądały jego „chude lata”? Ciagłe wizyty w szpitalu, parę opercji na sercu, swoją drogą pewnie płatnych jak już wejdzie ta prywatzacja i co będzie...Zasówał całe życie, po 30 godzin na dobę, żeby się potem nie martwić na emeryturze, a wszystko zniknie jak z bata strzelił...Bez sensu... Odpowiedz Link Zgłoś
yettie Re: Rano pracownik, wieczorem konkurent 23.10.08, 11:59 OPAMIĘTAJCIE SIĘ LUDZIE! SĄ LEPSZE RZECZY W ŻYCIU NIŻ PRACA! CO SIĘ PODZIAŁO Z MIŁOŚCIĄ, ZAINTERESOWANIAMI? KARIEROWICZE...:( Odpowiedz Link Zgłoś
namds Re: Rano pracownik, wieczorem konkurent 23.10.08, 12:19 smutne jest to, że ci ludzie w ogóle nie dbają o zdrowie. jestem w stanie zrozumieć dlaczego tyle pracują, ale stres jakiemu się poddają, długie godziny pracy i to, że potrafią w ogóle nie jeść, albo żywić się jakimiś śmieciami przechodzi moje pojęcie. nie spotkałam jeszcze osoby, które przy takim trybie życia w jakikolwiek sposób próbowałyby przeciwdziałać chociażby wysokiemu cholesterolowi. czy to naprawdę jakiś problem kupić sobie za te kilka złotych simvacor i mieć spokój na długie lata? ja bym nie mogła zasnąć gdybym wiedziała co robię swojemu organizmowi oraz, że nie próbuję temu przeciwdziałać. przecież to samobójstwo jest Odpowiedz Link Zgłoś
bammy Re: Rano pracownik, wieczorem konkurent 23.10.08, 12:32 A naprawde myslisz, ze im zalezy na zdrowiu? Tu liczy sie kasa, kasa, KASA!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
olkaha Re: Rano pracownik, wieczorem konkurent 23.10.08, 12:54 Ech, zdrowie jasna sprawa zaniedbane, a pomyślcie co z rodziną...Nic dziwnego, że liczba rozwodów tak gwałtownie wzrasta... Odpowiedz Link Zgłoś
4v Re: Rano pracownik, wieczorem konkurent 23.10.08, 13:22 nie wiesz, po co tak harują? po to, żeby potem mieć na leki. telewizja ogłupia ludzi, że sensem życia jest kasa. robi to w symbiozie z firmami farmaceutycznymi, bo te zarabiają na lekach, przeznaczonych właśnie na ratowanie życia takich ofiar pracoholizmu. rodzina? pajac pracoholik juz swoje zrobił. zapołodnił lub urodziła, dziecko żyje. teraz liczy się tylko nachapać się ile wlezie. niby to na dzieci, a tak naprawde na swoje własne leki. żeby firmy farmaceutyczne siedziby już nie z marmuru, ale ze złota sobie mogły postawić. smutne to, jak się ludzie dają ogłupiać. reklamami, kultem celebrities, durnymi serialami i całą tą papką. Odpowiedz Link Zgłoś
darekvtb Re: Rano pracownik, wieczorem konkurent 23.10.08, 13:37 Zdrowie? A ile on wypala papierochow? A ile wypija wodeczki? Cholesterol? On jest na 10, moze 20-m miejscu na liscie przyczyn chorob.. Odpowiedz Link Zgłoś
buranburan Re: Rano pracownik, wieczorem konkurent 24.10.08, 11:45 cholesterol> osadzanie się jego w tętnicach> zwężenie światła tętnic> zakrzepy> możliwy zawał> śmierć lub drastyczny spadek zdrowia... poza tym cholesterol jest jednym z czynników chorób cywilizacyjnych, zazwyczaj występuje razem z nadciśnieniem, otyłością itd. ogólnie zaaranżowaliśmy sobie tak życie, że prędzej czy później leki będziemy musieli brać. Czy lepiej jest jednak zastosować profilaktykę czy potem jeździć na wózku, tudzież oszczędzać się całe życie...Smutne ale prawdziwe...:/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: notyp Rano pracownik, wieczorem konkurent IP: *.icpnet.pl 23.10.08, 11:02 Nie wiem czy mam się śmiać czy płakać. Dawno nie czytałem takich bzdur. Co niektórzy, zatracili chyba kontakt z rzeczywistością. Żałosne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Rano pracownik, wieczorem konkurent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.08, 12:07 żałosny to jesteś Ty.Taki pracownik po prostu wyrabia sobie renomę,ludzie go sobie polecają i za kilka lat będzie mógł spokojnie działać na własny rachunek a nawet zacząć zatrudniać.A Ty nadal za biureczkiem jako zwykły pracownik będziesz robił na wygody innych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MC Ale daliscie sie oglupic IP: 194.168.231.* 23.10.08, 17:00 Daliscie sie oglupic artykulowi. Jaka jest roznica pomiedzy monterem okin dorabuiajacym po pracy a nauczycielka dajaca korepetycje po ... pracy lub lekarzem pracujacm kolejna zmiane juz nie dla szpitala lecz ... dla siebie samego jako jednosobowa firma? W kazdym zawodzie tak jest, informatk, ksiegowa, muraz, stolaz, akrobata. Kazdy dorabial dorabia i bedzie dorabial na boku jesli tylko ma taka mozliwosc. Autorowi artykulu gratuluje napisania tak durnego artykulu oraz umieszczenia go na pierwszej stronie Odpowiedz Link Zgłoś