Gość: Stoik
IP: *.nsw.bigpond.net.au
16.01.02, 14:19
Nie zgadzam sie z Druckerem fantazjujacym na temat XXI wieku. Nie widze szans
na poprawe zycia. Przyszle spoleczenstwo bedzie oparte generalnie na tym samym
co spoleczenstwa poprzednie - na wyzysku mas przez elity. Coz z tego, ze
bardziej niz bicepsy, bedziemy wykorzystywac miesnie palcow i skurcze szarych
komorek. Zasada, ze kto inny pracuje, a kto inny zbiera tej pracy owoce
pozostanie nienaruszona. Komunizm, kapitalizm, wsio rawno. I tu i tam elita
plus nieswiadomosc mas. Ale przeciez od czego jest demokracja? Do elity mozna
zawsze dolaczyc - zycie dostarcza przykladow na biezaco. Nic trudnego...!