Gość: Macho IP: 82.177.197.* 24.10.08, 11:54 Si, si, pero Polacos todavia dicen que Zapatero es un cabron de mierda. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Jacek R. Stary ZWM Hiszpania: potrzeba 100 tys. wykwalifikowanych ... IP: *.tktelekom.pl 24.10.08, 12:24 Może tam do tej hiszpani pojadę w przyszłym roku........... Odpowiedz Link Zgłoś
krycha_z_gazowni Re: Hiszpania: potrzeba 100 tys. wykwalifikowanyc 25.10.08, 06:15 Niech tylko pójdzie fama, że "się opłaca"... Dostaną nie 100 ale 500 tysiący chłopa. I nie tylko wykwalifikowanych :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 7897897 tylko...... IP: *.tcl127.dsl.pol.co.uk 24.10.08, 12:40 jakby z pensji zostawalo z 500-700E miesiecznie na przyjemnosci to dla slonca i plazy i Afryki za rogiem bym skoczyl na 2 latka. tylko ze: me espaniol es regular, but i 'v heard many peps can speak English, just like in Holland. unfortunatelly its NOT the same. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: życzliwy Re: tylko...... IP: *.Red-213-96-7.staticIP.rima-tde.net 24.10.08, 14:10 Ciekawa wiadomość, zwłaszcza zestawiona z tą: www.elpais.com/articulo/economia/crisis/dispara/paro/1133/provoca/primera/destruccion/empleo/anos/elpepueco/20081024elpepueco_5/Tes No cóż, fakty są takie, że w pewnych branżach pewnie będzie zapotrzebowanie (i są to branże, na które ciężko jest szybko przekwalifikować bezrobotnych tubylców), natomiast w innych kompletnie nie będzie czego szukać w Hiszpanii (vide architektura, większość znajomych-architektów zwija się właśnie z Barcelony; główne kierunki to Londyn, Bruksela, albo - o dziwo - Warszawa i Kraków). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: tylko...... IP: 82.177.197.* 24.10.08, 14:36 Jeśli jesteś specjalistą negocjuj by opłacili ci mieszkanie. Dla nich to pestka, a ty będziesz miał rzeczone EUR na balagi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stan integracja IP: *.ucc.ie 24.10.08, 13:05 Mnie zastanawia zawsze temat integracji imigrantow. np u mnie w pracy (Irlandia) jak sie wybiore z irlandczykami na lunch to sie po prostu nudze bo oni rozmawiaja wylacznie o jakichs prymitywnych showach w telewizji na ktore szkoda mi czasu. Czy zatem zeby byc grzecznym imigrantem musze znizyc sie do poziomu tubylcow?... Podobnie ma sie rzecz z czasem wolnym. Ja nie lubie piwa a juz na pewno nie Guinnessa, a Irlandczycy wylacznie w pubie przy piwie spedzaja czas wolny. Nie pogadam z nimi o tym ze pojechalem np cos zobaczyc w weekend bo oni chlali piwo a potem siedzieli przed telewizorem i ich to nie obchodzi. Zaznaczam ze pracuje na uniwersytecie, a wiec wsrod wydawac by sie moglo wyksztalconych ludzi. Podejrzewam ze sytuacja ma sie podobnie w innych krajach ktore nie moga sobie poradzic z integracja "niesfornych" imigrantow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: integracja IP: 82.177.197.* 24.10.08, 14:29 W Hiszpanii jest podobnie z tym, że tematem nie są show w telewizji, ale sport, głównie piłka nożna. Piwo jest łagodne, z polskich najbardziej przypomina go Lech. Natomiast praktycznie nie ma szans na bliższą integrację, chyba że znasz perfect język. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skrzat waldemar Re: integracja IP: 65.219.223.* 24.10.08, 14:52 hej. Bardzo podobnie jest w USA. U mnie w Pracy (wydzial IT) dominuja nuudne rozmowy o Baseballu, footballu amerykanskim i o drogich cenach benzyny i tyle...czasem ktos ponarzeka na pogode i wtraci glupi zart. Amerykanscy znajomi spedzaja wolny czas w barach gdzie zapijaja sie paskudnym piwem budlight i ogladaja baseball na 20 wiszacych telewizorach. Po powrocie do domu rreszte czasu spedzaja na "couchu" przed tv. I tak w kolko. Mam wrazenie ze jedyne "normalne" rozmowy da sie przeprowadzic z cudzoziemcami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qze Re: integracja IP: 170.252.72.* 24.10.08, 15:58 Mam podobne wnioski. Pracuje w Irlandii w duzej firmie IT i sprawa integracji wyglada dokladnie tak samo. Kiedy ide na lunch lub do pubu z Irlandzkimi kolegami, to czesto mocno sie nudze. Rozmawiaja glownie o tym, co wczoraj widzieli w TV lub sporcie. W pubie lykaja browary bez limitu i ogladaja mecze. Pracuje razem, lubimy sie, ale nie potrafie spedzac z nimi za duzo czasu. Po prostu nudzi mnie to strasznie i czuje, ze trace czas. Faktycznie duzo ciekawiej mozna pogadac z Polakami lub ludzmi z innych krajow. pozdrowienia z zielonej wyspy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: życzliwy Re: integracja IP: *.Red-213-96-7.staticIP.rima-tde.net 24.10.08, 16:03 A gdzie jest napisane, że możesz się tylko integrować z ludźmi z pracy? Ja w BCN mam dobre stosunki ze współtyraczami, ale poza pracę to nie wychodzi, prawda jest też taka, że czasem się udaje znaleźć wspólne tematy do rozmowy, a czasem nie. Grono przyjaciół/znajomych zaś dobierałem sobie sam (wśród nich jestem jedynym Polakiem, połowa pochodzi z różnych części Hiszpanii, a druga połowa z reszty UE) i z tymi ludźmi zawsze mam o czym rozmawiać, zawsze mogę się wybrać na koncert, na wystawę, na bibę czy cokolwiek, ale tych ludzi poznawałem na kursach wszelkiego typu, ogólnie pojętych zajęciach sportowych czy imprezach. Tak to już jest, że gdziekolwiek się nie udamy, musimy być otwarci, a z pewnością znajdziemy podobne do nas samych jednostki. W domu, przed telewizorem czy komputerem ich nie znajdziemy, w pracy - tylko jeśli mamy trochę szczęścia. Jeżeli biegle władasz lokalnym językiem, to problemy w dobieraniu sobie grona znajomych takie same będziesz mieć gdziekolwiek - czy to "stara" UE, czy to każde większe polskie miasto. I nie pisz o zniżaniu się do poziomu tubylców, skąd wziął Ci się ten kompleks wyższości? Poznałeś już wszystkich Irlandczyków i Irlandki? Inna sprawa jest taka, że nigdzie nie ma przymusu integrowania się z kimkolwiek i istnieje duża grupa (większość?) ludzi, którzy jadą za pracą/parą/czymkolwiek gdzieś tam i wolą się otaczać ludźmi mówiącymi na codzień tym samym językiem, z tym samym akcentem. Wszyscy jesteśmy różni :). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdenek Re: integracja IP: *.ptr.magnet.ie 24.10.08, 16:59 Popieram przedmowce. W biurze rzeczywiscie wiekszosc ludzi okazala sie dla mnie nudnawa, za to mam sporo znajomych Irlanczykow, ktorzy nie zlopia piwa na okraglo, maja calkiem otwarte umysly i milo jest z nimi spedzac czas. Gdybym mial zreszta generalizowac to od nudnych Polakow wole nudnych Irlandczykow, calkiem swobodnie mozna zawsze zamienic pare zdan o dupie Maryni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady Re: integracja IP: *.access.telenet.be 24.10.08, 17:12 oczywiscie my polacy jestesmy inteligentni, oczytani i nie zniazamy sie do ogladania kretynskich programow w tv ani picia piwa w pubach. nie, my spedzamy czas po pracy w bibliotekach, na wystawach i wernisazach, na premierach, w awangardowych kinach i teatrach, kazda polska trodzina chodzi do opery i filhamonii. my polacy w weekendy nie jezdzimy do supermaketow tylko chidzmy do parkow a wieczorami oddajemy sie z pasja ambitnej lekturze. w tv, jesli juz ogladamy to tylko BBc po angielsku wylacznie, czasem jeszcze national gographic i discovery science. oczywiscie uprawiamy modne sporty jak tenis i squash, w soboty obowiazkowo jogging w pobliskim parku albo wycieczka rowerowa za miasto z cala rodzina aby podziwiac piekne polskie widoki. oczywiscie pijemy tylko gatunkowe trunki zagraniczne, kulturalnie rzecz jasna, nie za duzo. w wakacje oczywiscie zwiedzamy, zwiedzamy i jeszcze raz zwiedzamy, koniecznie z przewodnkiem w reku i po doglebnym zbadaniu historii miejsca. a inni to sa takie prymitywy, w tej calej bezboznej europie ze tylko piwsko by pili, za spodniaczami sie ogladali a weekendy spedzali leniwie przed telewizorem albo w hipermarkecie. o tak wlasnie jest ana zachodzie i oni powinni brac przyklad z nas, ambitnych polakow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DSD Ale po co te nerwy? IP: 144.92.198.* 24.10.08, 18:29 W/w koledzy zapewne opisali fakty, Twoja ironia tez jest oparta na faktach. W Polsce wiekszosc ludzi zamiast dyskusji o stosunku materii do ducha woli sama materie typu silikon w Dodzie. Podobnie jest na Zachodzie (tzn. silikon ten sam, Doda inna). W/w wpisani ludzie zyli sobie w Polsce, gdzie mieli mnostwo czasu na znalezienie podobnych sobie ludzi, ktorzy znali perfekcyjnie ten sam jezyk. Potem pojechali na Zachod, gdzie wszystko jest podobno lepsze. No i wiele rzeczy rzeczywiscie jest, tyle ze podobnie jak w Polsce, wiekszosc ludzi tam to mlotki. Trafiasz do dobrej pracy, dobrze zarabiasz, nie masz wiekszych problemow w urzedach, nie ogladasz koscielnych procesji, zamiast PZPNu masz Lige Mistrzow etc., tyle ze nie masz 'nocnych Polakow rozmow', wypadow w Beskidy czy nad Biebrze etc. ... Nawet tutejssza 'mloda elita' jakby troche inna. Nie robilem zadnych badan, ale z wlasnych obserwacji wydaje mi sie ze rzeczywiscie tzw. poziom ogolnej wiedzy o swiecie jest wyzszy wsrod mlodych Polakow niz Amerykanow (wiadomo :-) ale rowniez zachodnioeuropejczykow (to ze nic z tego nie wynika dla kraju to inna sprawa, my tu sie zastanawiamy o spedzaniu wolnego czasu mlodej inteligencji). No i jezyk... nawet jesli dajesz sobie rade w urzedzie, firmie, banku czy na uczelni, to wciaz moze byc za malo na dyskusje o filozofii czy sztuce. I to tylko/az tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady Re: Ale po co te nerwy? IP: *.access.telenet.be 25.10.08, 19:32 jesli dajesz sobie rady w urzedzie, banku a tym bardziej na uczelni to i dasz sobie rade dyskutujac o filozofii. zreszta chciec to moc a najwiecej sie mozna nauczyc rozmawiajac z innymi. sama mowie biegle w trzech jezykach i moge podyskutowac na kazdy temat. prawie. ale to sam mam po polsku, nie znam sie na filozofii wiec nie podyskutuje. poza tym jest dokladnie tak jak piszesz, na calym swiecie 90% ludzi interesuje sie sportem, cenami benzyny i tym co bedzie wieczorem w tv. jakis niewielki procent jedynie czyta ksiazki, chodzi do kina itd. po jakims czasie mozna znalezc ludzi podobnych sobie. zreszta o czym sie przecietnie dyskutuje w polsce? o podwyzkach cen, o tym co ktory polityk powiedzial w tv, narzeka sie na wszyhtko o sie da. obecie mieszkam juz w czwartym kraju w ciagu swojego zycia (polska>dania>niemcy i teraz belgia a przeymierzam sie do wloch) i wszedzie jest to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DSD Re: Ale po co te nerwy? IP: 144.92.198.* 26.10.08, 01:51 > jesli dajesz sobie rady w urzedzie, banku a tym bardziej na > uczelni to i dasz sobie rade dyskutujac o filozofii. Niekoniecznie... czytam bez problemow angielska literature fachowa z mojej dzialki ale wzialem sie ostatnio za 'Moby Dicka' w oryginale i wymiekam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do"lady" lady,co tak duzo podrozujesz w europie?? IP: *.dsl.club-internet.fr 26.10.08, 23:09 jestes jakas polska prostitutka zawodowa?? call girl?? wiadomo polki maja fajna opinie puszcalskich latwe lalki barbie w europie!!to fakt !!i maz masz z belgi??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skrzat waldemar Re: integracja IP: 65.219.223.* 24.10.08, 18:33 czepiasz sie. Nikt tu nie probuje dowodzic swoich socjologicznych hipotez na temat roznych narodowosci. Artykul poruszyl kwestie intergracji, a kilka osob skomentowalo te kwestie subiektywnymi doswiadczeniami ilustrujacymi ze integracja nie jest az tak latwa jesli sie do swego otoczenia po prostu nie pasuje- i tyle. prostsze niż drut. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stan Re: integracja IP: 89.100.190.* 27.10.08, 08:51 Widze ze problem jest powszechny i wcale mnie to nie dziwi, Irlandia nie jest pierwszym obcym krajem w ktorym mieszkam i mam nadzieje ze nie ostatnim. Bynajmniej nie mialem zamiaru niczego tu uogolniac ale jedynie nadmienic ze brak integracji imigrantow z tubylcami moze miec inne powody niz nieznajomosc jezyka i niechec jego uczenia sie, czy tez jakas niechec do kontakow po stronie przybyszow itp Faktem jest ze jestem wybredny przy dobieraniu sobie znajomych rowniez, a moze nawet szczegolnie, w przypadku Polakow. Badz co badz wystarczy pare slow po polsku i czasami to wystarcza by nie chciec sie z kims zadawac. Tak sie jednak w moim przypadku zlozylo ze pomimo obracania sie w pracy i po pracy pomiedzy glownie Irlandczykami i to tymi lepiej wyksztalconymi, jednak szybciej wylowilem sobie do grona znajomych raczej Polakow czy tez innych obcokrajowcow. Moze to po prostu przypadek. Aczkolwiek tak nie bylo gdy mieszkalem w Ameryce czy Niemczech. Bynajmniej nie mam tego "za zle" Irlandczykom. Oni mieszkaja tu od zawsze i nie maja ochoty dopasowywac sie do nowoprzybylych czy tez zmieniac grona znajomych ktore juz maja od lat. To co mnie jednak za kazdym razem drazni to fakt wymawiania nadaremno tego tematu "integracja imigrantow", ktore jak sie okazuje moze miec zgola inne przyczyny niz wady imigrantow samych. Co wiecej Irlandia jest doskonalym przykladem na to ze kraj traci nie chcac sluchac imigrantow. Irlandczycy to narod tak zadowolony ze swojej fatalnej infrasturktury, braku organizacji na wszystkich plaszczyznach zycia itd ze nie sa zainteresowani jakimikolwiek zmianami na lepsze. No bo oni sa (a moze byli) celtic tiger. Sa (a moze jednak okazuje sie ze przypadkowo do niedawna byli) tacy swietni... Sugestia dla dysydentow: moze warto pieniadze przeznaczone na integracje imigrantow wydac rowniez na "szerzenie oswiaty" badz tez po prostu szacunku i zrozumienia dla obcokrajowcow wsrod tubylcow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady Re: integracja IP: *.access.telenet.be 27.10.08, 09:33 my polacy tez jestesmy zadowoleni z fatalnej infrastruktury, rzadu, organizacji zycia publicznego. po prostu w tym jestesmy "naj". najgorszy rzad, najgorze drogi, najgorsze urzedy itd. niechec integracji wynika po pierwsze z tego, ze emigrantom sie wydaje, ze w jakis sposob goruja nad tubylcami. np. my polacy uwazami sie za lepiej wyedukowanych, lepiej wychowanych, oczytanych no i porzadnych niz inne narody. inne narody maja tak samo. wlosi przyjezdzaja do innego kraju narzekaja na kuchnie, niemcy na brak organizacji i porzadku ale tez na wszechobecny brud. sama slyszalam jak dwoch niemcow bulwerosowalo sie na przystanku autobusowym w polsce, ze stoja trzy kosze a wszytkie smieci walalaja sie po ulicy i ze u nich to by bylo niemozliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Hiszpania: potrzeba 100 tys. wykwalifikowanych .. IP: *.ptr.magnet.ie 24.10.08, 13:26 widac ze ktos kto pisla te banialuki nie byl w hiszpanii:) zorientuj sie kolego jak jest naprawde a nie bzdury z pudelka walisz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hola Re: Hiszpania: potrzeba 100 tys. wykwalifikowanyc IP: *.icpnet.pl 24.10.08, 13:34 por que mejor no se quedadan en Polonia? Estamos hartos de los polacos y rumanos!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :-P Re: Hiszpania: potrzeba 100 tys. wykwalifikowanyc IP: 89.7.186.* 24.10.08, 14:05 ¿En nombre de quién dices... estamos hartos? Si intentas llamar atención de esta manera o provocar algo, pues eres simplemente patético/a. Además por tu IP se puede notar que estás escribiendo desde Polonia :-P Odpowiedz Link Zgłoś
andreski Re: Hiszpania: potrzeba 100 tys. wykwalifikowanyc 24.10.08, 15:00 Porque respondes a un/a gilipollas? Tan aburrido estas;)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: azerty sa hiszpanskie sku...siny na ten forum !! IP: *.dsl.club-internet.fr 26.10.08, 22:39 ktory pisza po hiszpansku i nie maja tupet po polsku pisac !! pewnie meskie cioty z hiszpani przyjechali polki bzikac !! brudasy z iberi !! won z polski !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :-P Re: sa hiszpanskie sku...siny na ten forum !! IP: 89.7.186.* 29.10.08, 01:55 Wypowiedz "andreski" jest calkiem niezla odpowiedzia na twój tekst, azerby: Porque respondes a un/a gilipollas? Tan aburrido estas;)? Nawet Ci go przetlumacze: Po co odpowiadasz idiocie/idiotce? Az tak sie nudzisz? Nudzilam sie tylko chwile, szkoda tracic wiecej czasu na odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madrileno Re: Hiszpania: potrzeba 100 tys. wykwalifikowanyc IP: 200.72.134.* 04.11.08, 13:51 No hay polacos en Espana, solo algunos miles. No hay comparacion con otros grupos etnicos. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonymous Hiszpania: potrzeba 100 tys. wykwalifikowanych ... IP: *.dip.t-dialin.net 24.10.08, 13:38 Nie rozumiem. Jezeli Polki nadal wyjezdzaja do zbioru truskawek do Hiszpanii, to nalezy zamkac wszystkie uczelnie panstwowe, szczegolnie techniczne, zeby nie wyjezdzali tam studenci ani absolwenci za pieniadze z podatkow. Ten sowiecki bullshit, zaplecze bezuzytecznych dla RP i smierdzacych onucami szkol podoficerow rezerwy musi sie skonczyc. Kto to podtrzymuje przy zyciu w Unii Europejskiej. Te uczelnie musza byc najpierw konkurencyjne w krajach starej Unii a dopiero potem istniec. Jezeli zasilek dla bezrobotnych bedzie rowny pensji pracy dla nielegalnych np. w Hiszpanii to ten proceder sie skonczy. Skonczylem PW i prace magisterska robilem na ZX Spektrum za 20 pensji ktore musialem przemycic z powodu banu na technologie kiedy Szwecja mial juz 100 szybsza Amige. Dlaczego ten syf jest ciagle finansowany przez rzad. Odpowiedz Link Zgłoś
pandora-online Hiszpania rzadzona przez komune 24.10.08, 18:48 dolaczy i to szybko do-Wegry,Polska,Rosja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: Hiszpania rzadzona przez komune IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 13:53 Puknij się w łeb ciemna maso. Hiszpania to 8 gospodarka świata. Polska nie dorasta Hiszpanii do wentylka. Odpowiedz Link Zgłoś
raveness1 Re: Hiszpania: potrzeba 100 tys. wykwalifikowanyc 24.10.08, 19:51 To naprawde smutne, co to media porobily z ludzi. Wszystkie te durnowate quizy na TV, showy, mecze zrobily z ludzi robotow, zombie i nudziarzy. Faktycznie to nie ma co liczyc na to, ze w ktoryms z kolejnych odwiedzanych krajow moze napotka czlowiek na jakies tworcze, pozytywne, intleligente spoleczenstwo. Tyle ich przeciez juz sie odwiedzilo...i ciagle to samo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja z Caceres Przestancie jezdzic na truskawki!!!! IP: *.125.184.207.dyn.user.ono.com 24.10.08, 21:33 Od kad jestem w Hiszpanii, a jest to juz sporo lat, strasznie wkurzalo mnie porownywanie Polakow do Rumunow. Tak, tak.. pewnie nie wiedzieliscie, ze Hiszpanie mysla, ze w Polsce bieda, jak w 3cim swiecie. Zawsze odpowiadam im na to, ze nie, w Polsce jest dobrze, mniej wiecej tak samo jak w Hiszpanii. A oni na to: No ale jak to! Przeciez przyjezdzacie do nas zbierac truskawki! No wlasnie... tego wlasnie nie jestem w stanie zrozumiec. Zanim skusisz sie jedna z druga wlec sie na koniec swiata zeby harowac w nieciekawych warunkach pomysl, czy warto przynosic wstyd Polsce, za te pare euro?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: życzliwy Re: Przestancie jezdzic na truskawki!!!! IP: *.Red-88-5-193.staticIP.rima-tde.net 25.10.08, 11:25 Drogi kolego z Cáceres, Oto PKB na mieszkańca w/g MFW (dane w USD za 2007 r.): Poland 16,316 Spain 30,118 Romania 11,401 PKB na mieszkańca w/g BŚ: Poland 15,811 Spain 31,312 Romania 11,394 Zważywszy, że wzrost PKB w Rumunii jest znacznie szybszy od polskiego, w tym roku możemy już z dumą stwierdzić, że nasz poziom rozwoju równy jest z grubsza rumuńskiemu, nie zaś hiszpańskiemu. Skądś się zatem biorą te polskie wyjazdy na truskawki i coś z prawdy jest w tym wrzucaniu przez Hiszpanów Polski do jednego worka z Rumunią, Słowacją czy innymi krajami postkomunistycznymi. Rozbawiło mnie stwierdzenie "mniej wiecej tak samo jak w Hiszpanii", doprawdy. Mamy też mniej więcej 30 linii metra w kraju? Mniej więcej kilka tysięcy km szybkich linii kolejowych? Mniej więcej kilkanaście tysięcy autostrad? Mniej więcej 2 lotniska na ponad 60 mln pasażerów rocznie? Minimalna płaca to mniej więcej 900 EUR? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiki Re: Przestancie jezdzic na truskawki!!!! IP: *.sileman.net.pl 26.10.08, 17:55 No właśnie, porównanie jak najbardziej krzywdzące i niesprawiedliwe dla Rumunów. Komuna dała im o wiele bardziej w kość, startowali z niższego poziomu i właściwie już dogonili Polskę. Trzymam za nich kciuki - to rozsądny naród Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: h Re: Hiszpania: potrzeba 100 tys. wykwalifikowanyc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.08, 09:18 no to jazda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PL2512 Wykwalifikowanych pracowników potrzeba w Polsce!!! IP: *.acn.waw.pl 25.10.08, 15:58 Zamożność danego społeczeństwa można mierzyć ilością ofert pracy dla wszystkich, a nie wąskiej grupy specjalistów! Odpowiedz Link Zgłoś
mam.4 Hiszpania: potrzeba 100 tys. wykwalifikowanych .. 25.10.08, 20:55 A jak nie bedzie miala, to co bedzie? Inaczej, gorzej, czy nic nie bedzie? I czy wszyscy umrzemy wtedy nagle? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elektryk Hiszpania: potrzeba 100 tys. wykwalifikowanych ... IP: *.adsl.inetia.pl 25.10.08, 23:27 co znaczy potrzebuje?Ile Euro.W Polsce mam 1000 E brutto.Gotowy jestem jechac za 2200 +oczywiście koszty(rozłąka,dojazd,kwatera,różnica w kosztach wyżywienia).*Uwaga:Zero nadgodzin Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ABC Zmieniam temat IP: *.onlink.net 26.10.08, 01:25 Sluchajcie, byc dyrektorem swiatowego Banku to dopiero fucha!!!!!!!! Mozna krasc miliardy i za nic nie odpowiadac. Jak lekarz cos zrobi zlego to go za du... i ciupasem do sadu . A tu.... nic tlko krasc i byc bankierem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STAH Hiszpania: potrzeba 100 tys. wykwalifikowanych ... IP: 89.7.171.* 26.10.08, 08:24 przyjaciel rudego zapatero doprowadzil do najwiekrzego kryzysu w ue.bezrobocie na 26 10.-11,5%.-700000 rodzin bez srodkow do zycia pracy nie znajdzie na godnych waronkach,a tu wypisuja takie bzdury.ZASLUGI KOMUNY I ANTYKLERU-SAME DOBROCI.TO SAMO JUZ NIEDLUGO W POLSCE-HISPAÑA ZOSTALA ZNISZCZONA NA DZIESIECIOLECIA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: Hiszpania: potrzeba 100 tys. wykwalifikowanyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 13:54 Żebyś ty zaznał takiej biedy jak jest w Hiszpanii to byś inaczej piszczał... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Hiszpania: potrzeba 100 tys. wykwalifikowanych ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 11:32 Potrzebuje głupich i zdesperowanych którzy będą baka za miskę ryżu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? To jakiś kiepski żart? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 17:24 "Hiszpania: potrzeba 100 tys. wykwalifikowanych imigrantów rocznie" "Zielona Góra. Polki wyjeżdżają do pracy przy zbiorze truskawek w Hiszpanii." O jakich kwalifikacha jest mowa? Odpowiedz Link Zgłoś
icaro Re: nie,to jakosc informacji 26.10.08, 22:10 tak,dziennikarz cos gdzies przeczytal i skojarzyl truskawki z kwalifikowana praca xDDD swoja droga,niezla bzdura w tej gazecie.przy obecnym kryzysie nie wiem kto zatrudni tych ludzi. www.poloniamadryt.net/forum/index.php Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: carlos POLKI to prostittutki darmowe hiszpanow i europy!! IP: *.dsl.club-internet.fr 26.10.08, 23:19 gosc napisal :"Hiszpania: potrzeba 100 tys. wykwalifikowanych imigrantów rocznie" "Zielona Góra. Polki wyjeżdżają do pracy przy zbiorze truskawek w Hiszpanii." O jakich kwalifikacha jest mowa? wlasnie POLKI JADA DO HISZPANI SIE KU...WAC I DAC DUPE HISZPANOW MAROKANCZYKOW ZA DARMO NA POLACH TRUSKAWEK!! KAZDY TO WIE ZE POLKI TO W EUROPIE TO SMIETNIK SEXUALNE ,DNO SEXUALNE! !! sa latwe,glupiutkie,puszcaja sie za darmo ,z byle kim wazne ze to CIAPATY Z 3 SWIATA ALBO HISZPAN!! rozbijaja hiszpanskie malzenstwa i to matki polki ,studentki ktore maja dzieci z polakami !! POLKI TO KURESTWO EUROPY !!! i pozniej CALA EUROPA SIE SMIEJE ZE POLSKA TO KU... I ZLODZIEJE !! w hiszpani, polki sa wyzywane od KUREW przez ARABOW !! trzeba to zobaczyc zeby uwierzyc !!zalosne POLKI !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arzab potrzeba 100 tys. wykwalifikowanych polek do sex IP: *.dsl.club-internet.fr 26.10.08, 22:29 w hiszpanskach bordlach !! polki the best !!najlepsze szmaciare w europie to polki !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liverpoolczyk Re: Hiszpania: potrzeba 100 tys. wykwalifikowanyc IP: *.range86-137.btcentralplus.com 26.10.08, 22:42 >>>> Bardzo podobnie jest w USA. U mnie w Pracy (wydzial IT) dominuja nuudne rozmowy o Baseballu, footballu amerykanskim i o drogich cenach benzyny i tyle...czasem ktos ponarzeka na pogode i wtraci glupi zart. Amerykanscy znajomi spedzaja wolny czas w barach gdzie zapijaja sie paskudnym piwem budlight i ogladaja baseball na 20 wiszacych telewizorach. Po powrocie do domu rreszte czasu spedzaja na "couchu" przed tv. I tak w kolko. Mam wrazenie ze jedyne "normalne" rozmowy da sie przeprowadzic z cudzoziemcami. >>> to samo u mnie w szpitalu = north west - tylko z emigrantami da sie ciekawie pogadac,nawet tymi z czarnej afryki!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Hiszpania: potrzeba 100 tys. wykwalifikowanych ... IP: *.ericsson.net 27.10.08, 09:41 czy w tej gazecie mogliby nie pisac bzdur? Dzis rano przed wyjsciem do roboty sluchalem wiadomosci (a jestem w Madrycie). Bezrobocie osiagnelo 11,32 procenta. Nie liczac tych ktorzy wypadli ze statystyk rzadowych. Tych ostatnich jest okolo 500 tysiecy. Lacznie blisko 3 miliony bezrobotnych. Dramatycznie spowolnil sie rozwoj gospodarczy, budownictwo stoi, a to budowlanka napedzala tutejsza gospodarke. Pare dni temu jeden z nowych operatorow telekomunikacyjnych (ONO) wywalil blisko 1/3 ludzi, 1300 osob. Nissan wywala polowe zalogi. Ludzie zaczynaja tu naprawde trzasc porami. A te blazny pisza o zatrudnianiu stu tysiecy rocznie ilustrujac to zdjeciem "specjalistek" od truskawek (niczego nie ujmujac tym kobietom). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: Hiszpania: potrzeba 100 tys. wykwalifikowanyc IP: 82.177.197.* 27.10.08, 11:52 Potrzeba 100k wykwalifikowanych. Bezrobocie dotyka głównie słabo wykształconą hołotę z America Latina. ONO tak się rozpanoszyło, że bez 1/3 załogi też sobie poradzi. A Nissan? Produkuje syf to i nie ma sprzedaży. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Hiszpania: potrzeba 100 tys. wykwalifikowanyc IP: *.ericsson.net 27.10.08, 13:35 > Potrzeba 100k wykwalifikowanych. Bezrobocie dotyka głównie słabo > wykształconą hołotę z America Latina. ONO tak się rozpanoszyło, że > bez 1/3 załogi też sobie poradzi. A Nissan? Produkuje syf to i nie > ma sprzedaży. Po czesci masz racje, ale nie do konca ;) Jak pisalem 1/3 zalogi tnie operator telecom ONO, to raczej wyksztalceni ludzie. Znam co najmniej 3 firmy IT gdzie dojdzie do podobnej skali redukcji. To co produkuje Nissan moze jest i syfem, ale jednak troche wiedzy potrzeba by pracowac w montowni. Nazwijmy tych ludzi "wykwalifikowanymi robotnikami" to nie jest, mimo wszystko "holota" jak raczyles ich nazwac. Suma 100 kilo specjalistow wydaje mi sie wyssana z palca. O tym jak bardzo wyssana przekonamy sie niedlugo. Zreszta, spojrz na 2001 rok i upadek banki internetowej. Kryzys przetoczyl sie wtedy po kazdej dziedzinie gospodarki i dotknal nie tylko papierowe dotcomy. Dzis wszystko jest ze soba zwiazane i kryzys finansowy dotknie wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: an Re: Hiszpania: potrzeba 100 tys. wykwalifikowanyc IP: *.konin.mm.pl 27.10.08, 15:20 W Hiszpanii wzrosło bezrobocie,jest gorzej niż u nas!!! Odpowiedz Link Zgłoś