Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Jak to jest z tym urlopem...?

    27.10.08, 10:00
    Umowa na czas okreslony konczy mi sie w grudniu
    tego roku i wtedy bede miala przepracowane 22 miesiace- niecale 2
    lata, pelne 2 lata mialabym w lutym 2009 roku.

    Czy gdybym zaczynala kolejna nową prace to 26 dni urlopu
    przyslugiwaloby mi po przepracowaniu 2 miesiecy w nowym miejscu
    pracy? (tych ktorych mi brakowalo do pelnych 2
    lat)???

      • snajper55 Re: Jak to jest z tym urlopem...? 27.10.08, 10:53
        sanmarti napisała:

        > Umowa na czas okreslony konczy mi sie w grudniu
        > tego roku i wtedy bede miala przepracowane 22 miesiace- niecale 2
        > lata, pelne 2 lata mialabym w lutym 2009 roku.
        >
        > Czy gdybym zaczynala kolejna nową prace to 26 dni urlopu
        > przyslugiwaloby mi po przepracowaniu 2 miesiecy w nowym miejscu
        > pracy? (tych ktorych mi brakowalo do pelnych 2
        > lat)???

        Tak (rozumiem, że jesteś po studiach).

        S.
        • sanmarti Re: Jak to jest z tym urlopem...? 27.10.08, 11:02
          Tak jestem po studiach :)
          A czy w przypadku jesli chcialabym rozwiązać umowe w lutym - zeby
          miec pelne 2 lata to co sie dzieje z urlopem...? musze go wybrac
          jeszcze w starej pracy...26 dni.....?
          Dodam ze nową pracę chcialabym podjąć w Wielkiej Brytani....a tam
          wiadomo ze na to nie patrza, tylko urlop jest uzalezniony od
          kontraktu...:)
          • snajper55 Re: Jak to jest z tym urlopem...? 27.10.08, 12:17
            sanmarti napisała:

            > Tak jestem po studiach :)
            > A czy w przypadku jesli chcialabym rozwiązać umowe w lutym - zeby
            > miec pelne 2 lata to co sie dzieje z urlopem...? musze go wybrac
            > jeszcze w starej pracy...26 dni.....?

            Do końca lutego przysługuje Ci 20 dni. Od początku marca masz 26 dni. Tyle masz
            do dyspozycji, jeśli nie złożysz wypowiedzenia.

            Jeśli złożysz wypowiedzenie, to masz do dyspozycji ilość urlopu proporcjonalną
            do czasu, jaki przepracujesz, a nie 20 czy 26 dni.

            O urlopie w okresie wypowiedzenia decyduje pracodawca. Albo wysyła pracownika na
            urlop, albo wypłaca mu ekwiwalent za urlop.

            S.
            • sanmarti Re: Jak to jest z tym urlopem...? 27.10.08, 13:25
              A w przypadku jeśli "stary" pracodawca wysle mnie na 26 dni urlopu
              to w nowej pracy nie mam juz uropu? ;)
              • snajper55 Re: Jak to jest z tym urlopem...? 28.10.08, 00:10
                sanmarti napisała:

                > A w przypadku jeśli "stary" pracodawca wysle mnie na 26 dni urlopu
                > to w nowej pracy nie mam juz uropu? ;)

                Jeśli w jakimś roku kalendarzowym wykorzystasz cały roczny urlop i się zwolnisz,
                to u nowego pracodawcy w tym roku urlopu już mieć nie będziesz.

                S.
    Pełna wersja