Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Seksizm w pracy się opłaca?

      • Gość: ramayamamama Re: Seksizm w pracy się opłaca? IP: *.jmdi.pl 20.11.08, 21:43
        test
      • Gość: -- Seksizm w pracy się opłaca? IP: *.chello.pl 22.11.08, 12:54
        Dobrze wiedzieć, jakie są przypuszczalne przyczyny dysproporcji płac za granicą,
        w Polsce moim zdaniem przyczyna jest inna.
        Durne przepisy ochrony matki i dziecka.
        Są w naszym kraju kobiety które potrafią legalnie mieć 2 (dwa) lata płatnego
        urlopu po tym jak urodzą dziecko, i nie da ich się z nimi nic zrobić. A można
        zaliczyć oskarżenie z ZUS-u o wyłudzanie pieniędzy (część wypłat refunduje chyba)

        Także, można zliczyć ze wszystkich urlopów zdrowotnych na dziecko i
        standardowych 2 tyg rocznie wyciągnąć ponad 2 miesiące.

        Żyjemy w kapitalizmie, liczy się zysk. Możliwe jest, że części pracowników nie
        będzie się widzieć przez dwa miesiąc i im za to płacić. Trzeba to wkalkulować i
        lekko obniżyć pensje. Dlaczego kobietom? Nie słyszałem jeszcze o mężczyźnie
        będącym na zwolnieniu na dziecko.

        Równość w prawach przyniesie równość w innych dziedzinach. Ja jako nie-kobieta
        zaczynam się czuć w tym kraju dyskryminowany. A ponoć ja dyskryminuje i niemal
        gwałcę poprzez podanie ręki na przywitanie.
      • godeep Wszyscy pragniemy tego samego. 23.11.08, 06:21
        Tak zostaliśmy stworzeni, byśmy dążyli do orgazmu. Wiem, że niektóre Panie -
        nie mają tego w spisie treści. O czym tu pisać? Jeśli nie czujemy się
        zaspokojeni, spełnieni, kochani, potrzebni, pożądani, uwielbiani... to żadne
        pieniądze nie pomogą. Banał to, nad banały.
      • Gość: Kamil Seksizm w pracy się opłaca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.08, 11:18
        Jestem liberałem, ba, nawet anarchistą i uważam, że kobieta różni się od
        mężczyzny. Pod względem umiejętności jest lepiej przystosowana do pracy w domu
        i opieki nad dziećmi. Co oczywiście, wg was, robi ze mnie seksistę - ok.
        Zgadzam się.
        Jestem liberałem i seksistą. Ponadto uważam, że ludzie nie są sobie równi,
        murzyn nie jest taki sami jak biały, więc automatycznie staje się szowinistą.
        Ale ponieważ nikomu nie narzucam swoich przekonań za pomocą siły, to z czystym
        sumieniem mogę nazywać siebie liberałem. Tak, popełniliście sporą gafę na
        początku artykułu. Liberalizm nie ma związku z tym, czy ktoś jest dominującym
        osobnikiem i jakimś tam charakterze... etc. etc.
      • znienawidzony666 Seksizm w pracy się opłaca? 23.11.08, 11:28
        Jestem liberałem, który widzi różnicę między kobietą i mężczyzną, co
        automatycznie kwalifikuje mnie jako seksistę. :>
      • Gość: tobi Grzeczni chłopcy nie awansują... IP: *.icpnet.pl 20.01.09, 00:42
        Taka smutna prawda, bardziej pazerny i nie liczący się z innymi
        zawsze dostanie więcej, bez względu na płeć. Choć męski szowinizm w
        pracy jest u nas w znacznym stopniu tolerowany i tacy mają większe
        pole do popisu. Dopóki pewne stadnardy nie staną się przestrzegame
        przez ogół, zawsze będzie przyzwolenie na to, żeby takie sępy
        wykorzystywały innych. Tylko tak się zastanawiam, jak to
        zrealizować? Propagując wzorzec gentlemana i "niegrzecznej
        dziewczynki", jak się to dziś próbuje robić? Kiepsko to widzę, dla
        siebie, rzecz jasna - natura nie toleruje słabych samców :).

        z cyklu: żale do życia po półrocznym, bezskutecznym szukaniu pracy...
    Pełna wersja