Gość: ktos
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
27.10.03, 23:22
Wyobrazcie sobie, ze pracujecie w sredniej firmie, nie mozecie na nic narzekac
- macie fajnego szefa, fajych wspolpracownikow, mila atmosfere pracy - z
jednym malym wyjatkiem - jest jedna osoba w firmie, w hierarchi nieco wyzej
nad Wami, ktora ma dwie twarze, w obecnosci szefa zalatwia wszystko normalnie
a pod jego nieobecnosc odnosi sie do ludzi jak do smieci, stosuje mobbing,
wywyzsza sie , jednym slowem jest chamska. Oczywiscie rozmowy z szefem nic nie
daja jako, ze przy nim zachowuje sie calkiem przyzwoicie. Trudno tez namowic
osoby do wspolnego przeciwstawienia sie bo choc kazdemu zalazla za skore to
wiekszosc po prostu woli sie nie odzywac bojac sie o swoja pozycje - wiadomo
jak wyglada obecnie rynek pracy. Czy znacie jakies sposoby albo macie jakis
pomysl jak mozna by udowodnic szefowi, ze ta osoba faktycznie tak sie
zachowuje w jego nieobecnosci? czy spotkaliscie sie kiedys moze osobiscie z
takim przypadkiem ? czekam na komentarze Pozdrawiam