Gość: Tomek
IP: *.w82-127.abo.wanadoo.fr
27.11.08, 16:35
Po przeczytaniu tego artykulu mam wrazenie ze to banda szowinistow
nie szanujacych tych ktorzy nie znaja francuskiego a tak nie jest.
Pewnie ze znajomosc jezyka to podstawa by jakos tu funkcjonowac
(mieszkam w regionie paryskim od 7 lat). Ale koledzy w pracy znaja
angielski i jak ktos nie zna francuskiego, to nie robia wokol tego
ceregieli. Natomiast tam gdzie sa turysci, po angielsku sie dogadasz
lepiej niz w polsce.