Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      przyszłoroczni absolwenci współczuje wam

    IP: *.chello.pl 28.11.08, 18:13
    pracy już w najbliższych latach nie znajdziecie . znowu się zacznie
    akcja typu 1000 cv wszyscy z wyższym plus dwa języki na
    przedstawiciela w zgranym zespole z niecodziennymi ambicjami
    dodatkowo masowo emigranci wracają to jest nie kryzys to klęska .
    prawe jak wojna . prawie bo nie giną przynajmniej ludzie . kto
    ponosi za to wine ? tym razem podobno usa
      • Gość: hehe Re: przyszłoroczni absolwenci współczuje wam IP: *.artronik.net 28.11.08, 18:18
        Phi , czytacie głupoty , wierzycie w głupoty - pracy poza krajem
        multum za duzo większe pieniądze niz w Polsce. Jaki emigrant wróci
        tu skoro tu nie ma pracy ? Myślenie nie boli. W każdym kraju UE z
        pocałowaniem wezmą polaczka który za poł stawki będzie tyrał.
        Więc połowa absolwentow wyjedzie , 1/4 znajdzie pracę , 1/4 będzie
        biadolić.
      • Gość: wefdfsdfdsf Re: przyszłoroczni absolwenci współczuje wam IP: *.adsl.inetia.pl 28.11.08, 18:23
        hehe jak kończysz informę bądź finanse to nie ma się o co
        martwić....w przypadku kierunków hum. akcja 1000 CV będzie pewna....
        • Gość: Gość Re: przyszłoroczni absolwenci współczuje wam IP: 89.231.199.* 28.11.08, 18:24
          Oj, żebyś nie zdziwił się z tymi finansami lub informatyką.
          • Gość: wefdfsdfdsf Re: przyszłoroczni absolwenci współczuje wam IP: *.adsl.inetia.pl 28.11.08, 18:31
            Proszę Cię ;) Najwięcej ofert pracy...w ostatnim tygodniu dla
            księgowych pojawiło się chyba z 10-15 ofert...bez dużych wymagań...a
            podobno kryzys...do mnie pracodawdy też dzwonią a właśnie kończę
            studia i CV na portal wrzuciłem. Kwestia poszukiwanego kierunku to
            rozwiązanie problemu z domniemany kryzysem, którego de facto nie
            ma ;)
            • Gość: Gość Re: przyszłoroczni absolwenci współczuje wam IP: 89.231.199.* 28.11.08, 18:43
              No właśnie,oferty bez dużych wymagań typu wprowadzanie faktur i not
              księgowych do systemu fk.Jesteś jeszcze bardzo młody,ale zapewniam
              Ciebie,że taką robotą szybko może znudzić się nawet absolwent
              liceum ekonomicznego.A już na pewno jest to zabójcza praca dla
              absolwenta szkoły wyższej. Nic konkretnie na takim wklepywaniu nie
              zyskasz zawodowo,a tylko zmarnujesz cenne lata życia.Uwierz mi,wiem
              co piszę,bo sam przez to przechodziłem.
              • Gość: wefdfsdfdsf Re: przyszłoroczni absolwenci współczuje wam IP: *.adsl.inetia.pl 28.11.08, 18:52
                Jakie wklepywanie faktur o czym Ty mówisz? Praca w działach
                księgowych jako księgowy lub młodszy księgowy. Po 2-3 latach możesz
                spokojnie zostać samodzielnym księgowym :) Skad o tym wiem ? Otóż
                znajomi po studiach lic. w większości taką karierę zaczynali i dziś
                zmieniają pracę na lepszą. Inna sprawa co złego w fakturach ?
                Wklepujesz no trudno, praca i płaca jest - doświadczenie "leci"
                nadejdą rzekome lepsze czasy rozwiniesz skrzydła...
                Ponadto piszę tutaj o dużej aglomeracji...więc ofert jest bardzo
                dużo a osób z odpowiednimi studiami w tych branżach brak...
      • Gość: Gość Re: przyszłoroczni absolwenci współczuje wam IP: 89.231.199.* 28.11.08, 18:23
        Sytuacja,jaką opisujesz nie jest nowa. Tak było jest i będzie. Nic
        przez te ostatnie 20 lat, niby nowego ustroju, nie zmieniło się w
        tym względzie.
        • Gość: DDDD Re: przyszłoroczni absolwenci współczuje wam IP: *.chello.pl 28.11.08, 18:39
          mam nadzieje że o tym kryzysie to tylko plotki je...nych amatorów
          ekonomii którzy mają nieżle nasrane w głowach
          • Gość: sztandi Re: przyszłoroczni absolwenci współczuje wam IP: *.multimo.gtsenergis.pl 28.11.08, 19:45
            Każdy kryzys ma to do siebie, że kiedyś się skończy, a po kryzysie znowu przyjdą
            czasy wzrostu gospodarczego tak to już jest nic nowego, a że w Polsce porządnej
            pracy jak na lekarstwo, a płace niskie to już było i wtedy kiedy mówiono o
            bardzo szybkim wzroście gospodarczym naszego kraju w tej materii nic się nie
            zmieniło.

            Co do emigrantów to o powrocie ich mówią tylko Ci, którzy o emigracji czerpią z
            gazet lub serialu Londynczycy. Jak ktoś siedzi w UK na magazynie i zarabia 10
            tyś miesięcznie to myślisz, że wróci do Polski żeby za tą samą robotę w jakimś
            obozie pracy dostać 1 tyś ?? Bzdura sam byłem na emigracji mam tam sporo
            znajomych i żaden jakoś do powrotu się nie przymierza, zakładają rodziny,
            ściągają rodziny, urządzają się, kupują samochody i nie mają zamiaru wracać.
            • Gość: sdads Re: przyszłoroczni absolwenci współczuje wam IP: *.chello.pl 28.11.08, 20:31
              ten serial londyńczycy jest ku pokrzepienu serc dla tych co tu robią
              za 1500 w porywach bruttto i dygają doopy że ich zaraz zwolnią . ten
              serial to zwykła propaganda ale nieztety spózniona bo nikt nie
              przewidział kryzysu
      • Gość: barney Re: przyszłoroczni absolwenci współczuje wam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.08, 10:25
        Niekoniecznie, absolwenci mają tą przewagą nad starymi 30letnimi wygami że są młodzi i pełni energi, ze świeżym umysłem który nadal jest w stanie się czegoś nauczyć. Ja tak przynajmniej widzę to po sobie że już niedałbym rady czegoś więcej studiować, interesuje mnie tylko jak przeżyć za te marne grosze, ambicje poszły do szuflady.

        Więc myślę że pracodawcy będą wymieniali część 'starych' pracowników na 'nowszy model'.
        • Gość: Maurycy Re: przyszłoroczni absolwenci współczuje wam IP: *.gprs.plus.pl 29.11.08, 19:58
          Gość portalu: barney napisał(a):

          > Niekoniecznie, absolwenci mają tą przewagą nad starymi 30letnimi wygami że są
          > młodzi i pełni energi, ze świeżym umysłem który nadal jest w stanie się czegoś
          > nauczyć. Ja tak przynajmniej widzę to po sobie że już niedałbym rady czegoś w
          > ięcej studiować, interesuje mnie tylko jak przeżyć za te marne grosze, ambicje
          > poszły do szuflady.

          No to postarzałeś się i to szybciutko, bo ja tuż po trzydziestce za chwilę
          zdobędę nowy zawód i tych dzisiejszych absolwentów zostawiam w tyle. No ale
          trzeba chcieć
      • Gość: pi Re: przyszłoroczni absolwenci współczuje wam IP: *.chello.pl 29.11.08, 12:48
        to może być jeszcze gorzej???
        • Gość: ddd Re: przyszłoroczni absolwenci współczuje wam IP: *.chello.pl 29.11.08, 17:20
          zawsze może być gorzej
      • wycofany Re: przyszłoroczni absolwenci współczuje wam 29.11.08, 18:20
        Jaki kryzys? Ten kraj od lat jest w stanie permanentnego kryzysu.
        • Gość: wido Re: przyszłoroczni absolwenci współczuje wam IP: *.chello.pl 29.11.08, 19:01
          NO NIE AKURAT NA RYNKU PRACY po wejsciu do eu coś pozytywnie
          drgneło . ale jak widać biednemu wiatr zawsze w oczy . krótka to
          była radość
          • Gość: hello Re: przyszłoroczni absolwenci współczuje wam IP: *.eranet.pl 29.11.08, 23:31
            Eh myśle że nie będzie tak źle, ja studia kończyłem w roku 2001
            kiedy tez był kryzys, tez było trudniej o prace, ale jak ktos chce
            pracowac to i znajdzie prace. Od tego czasu mineło juz prawie 8 lat
            a ja zmieniłem juz kilka razy prace, najdłuzszy staz w firmie to 5
            lat, po prostu jak nie podobało mi sie w pracy dawałem wypowiedzenie
            i kolejna firma, przez ten czas byłem aż 2 tygodnie bezrobotny,
            ostanio prace zmieniłem 1 pazdziernika 08 w momencie kiedy zaczał
            sie kolejny kryzys, strasza w firmie redukcjami stanowisk ze wzgledu
            na mało zamówień. A ja sie śmieję najwyzej będe pracował w następnej
            firmie. Głowa do góry kryzysy maja to do siebie ze kiedyś się kończą.
            PS. jestem z wykształcenia inż.mechanikiem.
            • Gość: hello Re: przyszłoroczni absolwenci współczuje wam IP: *.eranet.pl 30.11.08, 15:30
              trzymam kciuki za was
              • Gość: zczzx Re: przyszłoroczni absolwenci współczuje wam IP: *.chello.pl 30.11.08, 15:58
                ja bardziej za europe że tam zwalczą szybciej kryzys i znowu po
                studiach bedzie można stąd masowo uciekać
      • Gość: bart Re: przyszłoroczni absolwenci współczuje wam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.08, 16:39
        większośc rozsądnych przyszłorocznych absolwentów już ma pracę;]
        • Gość: Robotny Tylko na jak dlugo? IP: *.zone3.bethere.co.uk 30.11.08, 16:46
          Niektorzy rzeczywiscie wlasnie sie za cos zalapali, tylko na jak dlugo?

          Gdy bezrobocie rosnie a nie maleje, to pracy ubywa a nie przybywa.
          A juz nikt nie watpi, ze bezrobocie w przyszlym roku bedzie rosnac.
          • Gość: sds Re: Tylko na jak dlugo? IP: *.chello.pl 30.11.08, 16:59
            ale to jeszcze ciągle są przewidywania . narazie mamy 8% bezrobocia
            i to jest fakt . trzymajmy się faktów nie plotek i jasnowidzów o
            d..pe rozczaś
          • Gość: hello Re: Tylko na jak dlugo? IP: *.eranet.pl 30.11.08, 17:04
            No własnie na jak długo. ja miałem to szczescie ze zmieniłem prace 1
            pazdziernika, mam swietne doswiadcznie itp. i co ztego jak firma ma
            brak zamówien i redukcje..
            az mi sie strzelic kulka w łeb
            • Gość: tomek Re: Tylko na jak dlugo? IP: *.multimo.gtsenergis.pl 30.11.08, 17:24
              Za to moja firma ma zamówień aż nadto dlatego jutro przyjmuje 12 osób więc pytam
              się gdzie ten kryzys ??
              • Gość: Robotny Polak madry po szkodzie IP: *.zone3.bethere.co.uk 30.11.08, 17:41
                Eh bo jedna firma sie dobrze trzyma i sie rozwija zatrudnia to juz nie ma kryzysu..?

                Jakbym slyszal ludzi 5 lat temu, gdy mowili na podstawie ich firm (zwolenienia
                wszedzie) ze gospodarka sie wali, choc tak naprawde wlasnie powoli dostawala
                kopa i sie rozpedzala.

                Tak tak, ten sam blad lekcewazenia faktow - wlasnie jeszcze 4-5 lat temu, ludzie
                mowili, ze jest zle (bo bylo) i nie wierzyli, ze bedzie lepiej, pomimo zewszad
                docierajacych przeczacych temu faktow.
                W rzeczywistosci zaczely docierac pierwsze powazniejsze pieniadze z Unii,
                pierwsza fala emigrantow dopiero zaczela przysylac zarobione pieniadze do
                Polski, PKB dopiero zaczelo znaczaco rosnac - ale Kowalski uwazal, ze wie
                najlepiej - a wiedzial, ze lepiej nie bedzie.

                Teraz minelo kilka lat, Kowalski ma niezla posadke, i znow wie najlepiej, tylko
                z kolei przegina w druga strone.
                Niewazne, ze giganty swiatowe= symbole kapitalizmu bankrutuja jeden za drugim,
                inne sie chwieja, niektore panstwa bynajmniej nie 3 swiata sa juz na skraju
                bankructwa (Islandia, Wegry), i codziennie docieraja bardzo zle wiadomosci
                gospodarcze z calego swiata.
                Polska bedzie "wyjatkiem".

                Pare lat temu w Azji tez nic nie wskazywalo na to, ze za kilka godzin nadejdzie
                prawdziwe tsunami.

                Choc chcialbym sie mylic...
                • Gość: DT Re: Polak madry po szkodzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.08, 21:35
                  Brawo, myślący człowiek na tym forum to rzadkość. Ci co kpią z recesji, nie
                  widzą symptomów krachu - bo jest im dobrze, a skoro im jest dobrze to i w
                  gospodarce jest ok. Recesja przyjdzie, ale jej głębokość nie jest znana.
                  Robotnego pozdrawiam, a reszta jełopów forumowych niech się uczy pokory i
                  szacunku, bo jak krach was dopadnie, to też będziecie jęczeć tak jak kilka lat
                  temu prze Unią.
                  • Gość: sdfsffff Re: Polak madry po szkodzie IP: *.chello.pl 30.11.08, 21:50

                    to jest nieuniknione
                    myślisz że te 3 , 4 , 5 lat temu ludzie mieli jakiś wybór ? po
                    prostu przyjdzie bezrobocie rzędu 20 % i nie zrobisz nic -żadne
                    programy tu nie pomogą . już raz tak było . wcale nie tak dawno .
                    20% bezrobocia -jak w krajach afrykańskich .Nikt się nie spodziewał.
                    historia lubi się powtarzać . a człowiek nigdy nie uczy się na
                    własnych błedach. żaden naród w europie nie ucierpiał tak jak polska
                    jeżeli chodzi o zjawisko bezrobocia . dlatego też sądaże pokazują że
                    przeciętny kowalski najbardziej boi się własnie bezrobocia( gdzieś
                    dalej jest śmierć , choroby , wojna ,rozwód itp) Dlaczego ? - bo
                    jeszcze pamiętamy tą społeczną tragedie ,katastrofe
              • Gość: Robotny Re: Tylko na jak dlugo? IP: *.zone3.bethere.co.uk 01.12.08, 19:27
                Zycze Ci i wszystkim, abym sie mylil. I zycze Ci, zeby Twoja firma w przyszlosci
                ucierpiala mniej niz inne.

                Jednak firma w ktorej teraz pracujesz nie odzwierciedla calej polskiej
                gospodarki, natomiast cala polska gospodarka odzwieciedla wypadkowa sytuacji
                firm w Polsce.

                "Mniejsza aktywność miała wpływ na wyraźny spadek ilości nowych zamówień, jako
                że spadł popyt krajowy oraz coraz częściej dało się odczuć światowe spowolnienie
                gospodarcze. Tempo listopadowego spadku nowych zamówień było rekordowe w
                historii badań. Obecny okres spadków nowych zamówień został wydłużony do siedmiu
                miesięcy - czytamy w komentarzu do wyników.

                Przedsiębiorstwa w szczególności odczuły słabszy popyt w sektorze samochodowym
                oraz od klientów z sektora budowlanego.

                - Nowe zamówienia eksportowe spadły w tempie zbliżonym do rekordowego tempa
                odnotowanego w poprzednim miesiącu, wydłużając obecny okres spadku do czternastu
                miesięcy "

                www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/produkcja;w;dolku;najglebszym;od;10;lat,230,0,404710.html
                Nadchodzace bezrobocie to tylko bedzie tego pochodna.

                Obawiam sie, ze powrotu do rosnacego bezrobocia nie zawrocisz. Zjawiska
                nieznanego swiezym, obecnym i przyszlym absolwentom.
            • Gość: bart Re: Tylko na jak dlugo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.08, 19:46
              pisałeś, że jesteś inż. mechanikiem. jeżeli nie mieszkasz na ścianie wschodniej
              (bo tam są zabawne warunki pracy) i nie masz kosmicznych wymagań finansowych to
              nawet jeśli zostałbyś zwolniony, czego nie życzę, to coś sobie znajdziesz.
              kończę air na mechanicznym. z ciekawości, w czym się specjalizujesz?
              konstrukcja/technologia, ur czy coś innego?;]
      • Gość: wefdfsdfdsf Re: przyszłoroczni absolwenci współczuje wam IP: *.adsl.inetia.pl 30.11.08, 17:32
        Moim zdaniem na kryzysie najbardziej stracą inżynierowie...bo jak
        staje produkcja to ich się zwalnia. Natomiast banki czy księgowośc
        dobrze "stoją" jeszcze więcej ludzi przyjmują - tak więc
        wykształcenie ekonomiczne się przyda. Co do humanistycznego hmm
        tutaj chyba zwykle bez komenatrza ;)
        Inna sprawa kryzys dotknie (jeśli wogóle) konkretne branże a nie
        wszystkie!
        • Gość: hello Re: przyszłoroczni absolwenci współczuje wam IP: *.eranet.pl 30.11.08, 17:41
          A ja mysle że najbardziej narazeni sa na zwolnienie ludzie
          produkcyjni bo jak jest kryzys to co maja oni robić. Biegac po hali,
          ile razy mozna ja zamiatoac, układac coś. A inzynierowie w czasie
          kryzysu moga doskonalic swoje projekty, pod katem zmniejszenia
          kosztów. w typowej firmie produkcyjnej inżynierowie stanowia 5 do 10
          % osób.
          pozdrawiam
          • Gość: wefdfsdfdsf Re: przyszłoroczni absolwenci współczuje wam IP: *.adsl.inetia.pl 30.11.08, 18:05
            ale miałem na myśli ludzi z wyższym :) Chociaż pewnie przy produkcji
            też pracują....
            • Gość: hello Re: przyszłoroczni absolwenci współczuje wam IP: *.eranet.pl 30.11.08, 19:52
              Jak bedzie tak bedzie, ale ja juz oszczedzam. Dobrze ze nie kupiłem
              mieszkania pod hipoteke w tamtym roku jak były po 7tys m2. bo teraz
              pewnie z 50 % ceny zjada w dól.

              pozdrawiam
              • Gość: ddd Re: przyszłoroczni absolwenci współczuje wam IP: *.chello.pl 30.11.08, 20:27
                każdy przeczyta o kryzysie powie ja oszczędzam i będzie KRYZYS
    Pełna wersja