Gość: zbieracz-danych
IP: *.zone3.bethere.co.uk
28.11.08, 22:35
Czytam rozne artykuly na portalach, komentarze pod nimi, opinie.. i wnioski sa
proste. Nie ma sie cos bac powrotu emigrantow do kraju - to zadna konkurencja.
1. Emigranci chcieliby po powrocie zarabiac duzo, media donosza ze i 5000.
Tyle nikt im nie da, a tym co zostali bez szemrania (lub z szemraniem)
wystarczy 1500.
www.money.pl/forum/temat,1,1175951,1175951,40,0,byli;emigranci;chca;po;5;tysiecy;na;reke.html
Emigranci przegrywaja.
2. Jak donosza media, polscy emigranci to niepotrzebna nadwyzka sily roboczej
i Polska ich nie potrzebuje.
Przyklad:
Pracodawca na budowie zatrudnia obecnie pana Zdzisia.
Pan Zdzisiu w 8 godzin jest w stanie przeniesc 800 cegiel.
Re-emigrant 1, pan Heniu: za te sama stawke przeniesie w 8h 700 cegiel.
Re-emigrant 2, pan Czesiu: za te sama stawke przeniesie w 8h 1000 cegiel.
To kogo pracodawca wezmie?
Oczywiscie, ze zostawi pana Zdzisia, co nosi 800 cegiel.
Na forach wyraznie jest napisane kogo odrzucic. Powracajacych emigrantow nie
trzeba, pracodawcy musza sie dostosowac.
3. Potwierdza nr 2 - remigranci wracaja od roku masowo srednio raz na tydzien.
Wracaja masowo i wracaja i jakos nic sie zlego do tej pory nie dzieje.
4.Problemy na Zachodzie maja banki czy ubezpieczalnie, to wiemy. Ale przeciez
nie zbankrutowal ani jeden Zmywakowy Potentat. A jak wiadomo z polskich
portali emigranci pracuja glownie na zmywakach. Im ma lepsze wyksztalcenie,
tym bardziej na zmywaku pracuje.
Wiec po co mieli by wracac?
Mozna wiec spac spokojnie