Gość: nie lubie pmm Re: Kochane PM-y, jak sobie teraz radzicie??? IP: *.eranet.pl 05.12.08, 18:52 nie boj nic, dadza rade kroic kase i premie miesieczne.... Niestety ... nic te zmiany im nie zaszkodza ! Oby coś wreszcie się ruszyło w tej kwestii ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wielka niewiadoma Re: Kochane PM-y, jak sobie teraz radzicie??? IP: *.cable.smsnet.pl 05.12.08, 19:02 a co to PM-y??????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maja-ho Re: Kochane PM-y, jak sobie teraz radzicie??? IP: 89.174.230.* 05.12.08, 19:40 .....repy. Odpowiedz Link Zgłoś
agulha Re: Kochane PM-y, jak sobie teraz radzicie??? 05.12.08, 20:36 Czyli Twój podstawowy problem, to żeby repy nie dostały dobrej pensji i premii? A sąsiadowi żeby krowy wyzdychały? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;)) do maja-ho .... ! IP: *.eranet.pl 05.12.08, 21:31 Pytałeś/pytałaś jak sobie radzą ? oo proszę już jedna się odezwał/a ...! Lekka frustracja moim zdaniem. agulha napisała: > Czyli Twój podstawowy problem, to żeby repy nie dostały dobrej pensji i premii? > A sąsiadowi żeby krowy wyzdychały? pa ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wielka niewiadoma Re: do maja-ho .... ! IP: *.cable.smsnet.pl 05.12.08, 22:29 i nadal nie widze odpowiedzi na moje pytanie!!! czy ktos wreszcie przemowi i odpowie??? Odpowiedz Link Zgłoś
agulha do zazdrośników 06.12.08, 14:49 Wiedziałam, że będzie od razu podejrzenie, że jestem repem. Nie jestem. Jestem CRA, czyli działam na dużo wcześniejszym etapie rozwoju leku niż rep. Odwiedzam lekarzy zwykle w godzinach ich pracy i siedzę u nich zwykle 8 godzin oraz wydzwaniam do nich w czasie ich godzin pracy i poza nimi nawet i codziennie. I nic mi nie można zrobić, bo szpital ma z nami kontrakt, że się na to zgadza. I mam dużo lepszą pensję niż rep. I co? Już płaczesz ze złości? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ccc Re: do zazdrośników IP: *.chello.pl 06.12.08, 15:12 I co? Już płaczesz ze złości? nie bo jabym takiej pracy właziduopy za żadne pieniądze nie chciał Odpowiedz Link Zgłoś
agulha Re: do zazdrośników 06.12.08, 16:37 A skąd wniosek, że CRA komukolwiek włazi do (***)? Wiesz chociaż, co ten skrót znaczy i co się robi w tej pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :)) Re: do zazdrośników IP: *.eranet.pl 06.12.08, 17:43 CIERPISZ na manię wielkości ! żałosna absolwentko zaocznego awfuuuuu ty nie wiesz, ze ludize moga miec NORMALNA PRACE? nie taka, która polega na korupcji? haaa a fuuuuu ! Odpowiedz Link Zgłoś
agulha Re: do zazdrośników 07.12.08, 00:33 Mam normalną pracę niepolegającą na korupcji, ukończyłam z wyróżnieniem studia dzienne powszechnie uważane za bardzo trudne. Moi adwersarze nie zauważyli nawet, że napisałam, że nie jestem przedstawicielem medycznym/handlowym, w związku z tym i tak "wiedzą swoje". Notabene w odróżnieniu od osoby, która tutaj się ze mną pod różnymi nickami spiera, umiem również poprawnie pisać w ojczystym języku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :)))))) Re: do zazdrośników IP: *.eranet.pl 07.12.08, 11:51 Coraz bardziej mnie rozśmieszasz, nadęta panienko.Napisz jeszcze , że zarabiasz 10 tys i masz służbowy samochód .Myślisz , że forumowicze mogą TEGO zazdrościc? otóz NIE! agulha napisała: > Mam normalną pracę niepolegającą na korupcji, Masz forumowiczów za głąbów, myślisz,że nie wiedzą na CZYM polega twoja wielce ważna praca? BZDURA... A pisząc wcześniej, że"nikt nie może mi nic zrobić , dzwonie i jeżdzę do lekarzy kiedy chcę" pokazujesz szczyt swojej inteligencji po tych baardzo trudnych studiach . Nech zgadnę ...zaoczne pielęgniarstwo? czy ochrona środowiska..? pozdr. ukończyłam z wyróżnieniem studia > dzienne powszechnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maja-ho Re: do zazdrośników IP: 89.174.230.* 07.12.08, 13:21 Proszę, przestańcie! To pytanie miało być raczej "niewinne", a nie doprowadzać do potyczek słownych. W sumie, jakby nie patrząc, Monitorka radzi sobie dobrze i jest zadowolona. Tak trzymać dziewczyno! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ox Re: do zazdrośników IP: 83.168.106.* 07.12.08, 17:36 > Coraz bardziej mnie rozśmieszasz, nadęta panienko.Napisz jeszcze , > że zarabiasz 10 tys i masz służbowy samochód .Myślisz , że > forumowicze mogą TEGO zazdrościc? otóz NIE! Ale to co podałeś to jak na CRA (dalej nie wiesz co to jest) to wcale nie są wygórowane warunki. A co do zazdrości to weź się do roboty i też wyjdziesz ponad tą minimalną krajową! Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: do zazdrośników 07.12.08, 14:56 Agulha, ludzie tutaj nie maja pojecia, co to CRA (pare dni temu byly smichy-chichy, ze gdzies ktos widzial ogloszenie na monitora - widac ludzie mysla, ze monitor jest tylko w komputerze). Pracowalam prawie 2 lata jako CRC, a wczesniej przygotowywalam umowy dla PM i PF, wiec wiem, o czym piszesz. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: do zazdrośników 07.12.08, 14:59 CTC mialo byc. Najpierw bylam w Legal & Compliance, a potem w Clinical Operations. Pzdr! Odpowiedz Link Zgłoś
agulha Re: do AJ 07.12.08, 19:27 Hi hi, a ja się już zastanawiałam. Nie wszystkie skróty znam, jak widać, zresztą różnią się one między firmami. A nie tęskno Ci za badaniami klinicznymi? Czy to nie Ty piszesz o wiecznej pracy tymczasowej - może w naszym niemieckim biurze dostałabyś normalną, bo nie słyszałam o takich praktykach powyżej stanowiska recepcjonistki (a i takowe, jak się sprawdzą, a miejsce się zwalnia, to są przyjmowane potem na stałe). Nikt nie zajarzył, o co mi właściwie chodziło, zauważyłaś? Abstrahuję od tego, czy mają sens te nowe przepisy, czy nie, tylko dlaczego Polak nie powie "cieszę się, że sytuacja będzie jasna/że kolejki będą krótsze/że [coś pozytywnego]", tylko "cieszę się, że ci niedobrzy PM/znienawidzony sąsiad Kowalski/inni będą mieli teraz GORZEJ". Co tym ludziom (z tego wątku) z tego przyjdzie? Nawet jak repów pozwalniają, to co - bezrobocie wzrośnie, na rynku pracy nagle pojawi się spora grupa ludzi, więc zajmą pewne stanowiska, wpływy z podatków będą mniejsze. Szydzenie z cudzego wykształcenia - na niskim poziomie: można zwrócić uwagę na niewłaściwe wykształcenie, jeżeli się wie, że wpływa na jakość pracy (jednostki albo grupy zawodowej). O siebie się nie martwię, bo mam wykształcenie OK, ale nie będę przecież byle komu skanów dyplomów posyłała ;-). Polonistyki nie kończyłam (chociaż coś podobnego jako podyplomowe - tak; a co, nie wolno?) i może dlatego cytat i autora przekręciłam - sprawdziłam teraz w Sieci, że to nie Tuwim, ale Wańkowicz, i nie biskup, ale prałat był w cytacie. Pozdrawiam serdecznie Ciebie, autorkę wątku i jeszcze ze dwie normalne, życzliwe osoby, które się wypowiedziały. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: do AJ 07.12.08, 19:51 Tak, pracowalam prawie 2 lata przez posrednika (parodia). Niestety to od paru lat stala praktyka wiekszych firm w Niemczech. Nie, nie zaluje, ze odeszlam. Farmacja to nie moja branza, wolalam wrocic na uczelnie i do zawodu (w Niemczech prawnik pracujacy w branzy farmaceutycznej to prawnik przypisany do tej branzy, a jako CTC - chocby i ze szczegolna kompetencja w zarzadzaniu i sporzadzaniu umow - nie moglam sie do konca realizowac). Poza tym dla zasady nie chcialam wspierac pracy tymczasowej. Aktualnie rozmyslam nad doktoratem o tematyce zwiazanej z moimi doswiadczeniami jako "czasowka". Aha, w Niemczech (chyba inaczej niz w PL?) startujesz od razu na CRA, jesli masz doktorat z biologii czlowieka, medycyny czy chemii. A jak zostaniesz CTC, to masz 1% szans, ze awansujesz (dlatego klasycznymi CTC w Niemczech sa osoby bez studiow, choc mielismy i kolege z doktoratem z wirusologii). Pozdrawiam jeszcze raz serdecznie:). Odpowiedz Link Zgłoś
agulha Re: do AJ 07.12.08, 20:27 Doktorat? A oni kończą studia z doktoratem od razu (tak jak w PL przed wojną) czy robią go po studiach (jak u nas)? Znaczy, chciałabym - z czystej ciekawości - wiedzieć, gdzie plasują się osoby po studiach, a bez doktoratu. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: do AJ 07.12.08, 22:05 Doktorat robi sie w DE jak w Polsce, z tym ze tytul masz wpisany w kazdy dokument (jako quasi-pierwsza czesc nazwiska;)). Bez doktoratu masu zdecydowanie trudniej, tzn. nie dostaniesz pracy bez wczesniejszego doswiaczenia (chocby jako PF czy CTC). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maja-ho do Agulha IP: 89.174.230.* 07.12.08, 23:14 Dzięki :) Jak podszkolę angielski, to też wystartuję na CRA :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maja-ho Re: do maja-ho .... ! IP: 89.174.230.* 07.12.08, 13:16 Jeszcze nikt nie przyznał się do frustracji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wielka niewiadoma Re: Kochane PM-y, jak sobie teraz radzicie??? IP: *.cable.smsnet.pl 05.12.08, 22:33 juz wiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sss Re: Kochane PM-y, jak sobie teraz radzicie??? IP: *.chello.pl 06.12.08, 17:53 to są z reguły absolwenci biologii z kompleksami Odpowiedz Link Zgłoś
sansibear Re: Kochane PM-y, jak sobie teraz radzicie??? 07.12.08, 13:21 ...albo po filologii polskiej :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maja-ho Re: Kochane PM-y, jak sobie teraz radzicie??? IP: 89.174.230.* 07.12.08, 13:24 No i gdzie te kochane PM-y ??? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
agulha Re: Kochane PM-y, jak sobie teraz radzicie??? 07.12.08, 14:52 No, po takich wypowiedziach, jak w tym wątku (nie mówię tu akurat o Twoich wypowiedziach, zaznaczę), to przedstawiciele medyczni się nie odezwą. Jeżeli powiedzą, że nadal im się dobrze pracuje, to usłyszą, że "nadejdzie jeszcze dzień zapłaty" i że już wkrótce ich oślizgła, obrzydliwa, związana z korupcją praca im się skończy. Jeżeli natomiast przyznaliby, że mają problemy, to zostaną wyszydzeni i przeczytają, że dobrze im tak za lata krzywdy klasy robotniczej, pardon, pacjentów. Niektórzy nie mogą uwierzyć, że ktoś jest zadowolony ze swojej pracy i ma w niej i dobrą atmosferę, i dobre zarobki, a jeżeli w ogóle postanie mu w głowie, że to prawda, nie może tego znieść i próbuje na wszelkie sposoby zdyskredytować "rywala". Kto to powiedział, Tuwim chyba - "szewc zazdrości kanonikowi, że biskupem został". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :)))) sansibear....bingo...! IP: *.eranet.pl 07.12.08, 17:08 świete słowa , święta racja ! filologia polska jak nic... :)))) agulha napisała: >Kto to powiedział, Tuwim chyba - "szewc zazdrości kanonikowi, że > biskupem został". twoja elokwencja Aguhla bije mnie po oczach normalnie...! paa Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: sansibear....bingo...! 07.12.08, 17:22 Tak, jest polonistka i robi w badaniach klinicznych, puknij sie w glowe! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ox Re: Kochane PM-y, jak sobie teraz radzicie??? IP: 83.168.106.* 07.12.08, 17:34 Jak sobie radzimy? To chyba zależy od firmy. Ja pracuję w dużej, innowacyjnej i jak dla mnie to rozporządzenie tylko poprawiło warunki pracy. Mianowicie prawnicy firmy wydali bardzo rygorystyczne interpretacje dot. wizyt i w związku z tym zmniejszono nam planowaną dzienną liczbę wizyt. A do tego zwięszono nam o kilka tyś. na kwartał budżet na reprezenację ponieważ teraz duża część spotkań będzie odbywała się np. w restauracjach czyli tak jak na zachodzie. Jak dla mnie super, nareszcie cywilizowane warunki pracy. Teraz dopiero bedą zazdrośniki miały problem. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maja-ho Re: Kochane PM-y, jak sobie teraz radzicie??? IP: 89.174.230.* 07.12.08, 18:32 Miło usłyszeć, że w gruncie rzeczy ta ustawa daje pozytywy. Może rzeczywiście teraz PM będzie bardziej respektowany przez opinię publiczną. Dzięki za wypowiedź - bo zastanawiam się nad powrotem do tego zajęcia :). Odpowiedz Link Zgłoś