Gość: wawa IP: 62.233.129.* 15.12.08, 12:31 Świetny pomysł. Dzieci marzą o kiblowaniu w przedszkolu do 20. Niech się przyzwyczajają do pracy w korporacji... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Organizator Kto się boi przedszkola w firmie? IP: *.aster.pl 15.12.08, 12:43 Miałem przyjemność wpaść na pomysł organizacji takiego przedszkola w swojej firmie. Wszyscy rodzice (z jednym bodaj wyjątkiem) byli za - zebrało się 13 dzieci. Kadry dały zielone światło. Wtedy pojawiły się konkrety i entuzjazm stopniał: 1. w większości firm dzieci jest za mało, żeby mogły powstać grupy równolatków, więc będą miksy, a tu każdry rok w rozwoju to przepaść; 2. nie wszędzie jest willa z ogrodem - może się okazać, że przedszkole powstało w sali konferencyjnej, albo w nieużywanym magazynie; 3. trudno o pełną zmianę kadry - kilka osób, których czasem pracy można sensownie zarządzać; 4. infrastruktura - toalety dostosowane do dzieci, mebelki, zabawki; 5. przywiązanie pracownika - trudno się zwolnić w ciągu roku szkolnego, a jeszcze trudniej, jak się zostanie zwolnionym i ląduje się bez pracy i bez przedszkola dla dziecka. Jeszcze trochę takich punktów było i jakoś bardzo szybko nam ten pomysł przeszedł. Ma on odrobinę sensu jedynie w dużych i bogatych firmach (jak ITI), zwłaszcza lubiących nieortodoksyjnie podchodzić do godzin pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mama Re: Kto się boi przedszkola w firmie? IP: 217.153.131.* 15.12.08, 13:12 Zupełnie nie rozumiem dlaczego niektórzy zakladają, że dziecko będzie "kiblować" w przedszkolu do 20.00. W artykule było wyraźnie napisane, że przedszkole jest otwarte do 18.00, ale istnieje możliwość żeby dziecko został odłużej jeśli jest nagła potrzeba. Pracuję w dużej korporacji i wydaje mi się, że wokół takich instytucji narosło wiele wyolbrzymionych mitów. Jestem mamą czterolatka, muszę wychodzić z pracy punktualnie żeby odebrać dziecko z przedszkola i jeszcze mi się nie zdarzyło żeby ktokolwiek zwrócił mi z tego powodu uwagę. Jeśli jest się pracownikiem dobrze zorganizowanym, to siedzenie po godzinach, nawet w korporacjach, jest niepotrzebne. Z moich obesrwacji wynika, że siedzą głównie Ci, którzy lubią robić wokół siebie otoczkę "zarobionego" człowieka. Nie dziwi mnie, że siedzą po godzinach, bo zazwyczaj buszują w internecie i spędzaja dużo czasu na kawce w kuchni, a praca czeka, wiec siedzą potem po godzinach. Najbardziej efektywne są osoby, które mają dzieci, bo po pierwsze: trzeba dziecko odebrać z przedszkola na czas, po drugie: będąc rodzicem czuje się większą odpowiedzialność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kałamarnica Re: Kto się boi przedszkola w firmie? IP: *.chello.pl 15.12.08, 14:27 Nie bój, nie bój, zmienisz podejście, jak cię szefostwo posunie i wylądujesz na zielonej trawce. Ciekawe jak blisko żłobu siedzisz i jak bardzo wyprano ci mózg, że takie hymny pochwalne wyśpiewujesz korporacji, wiedz, że na bardziej "obytym" Zachodzie "korporacja" ma wydźwięk pejoratywny, ale pożyjemy, zobaczymy. Bony na święta dali, to i na forum włazisz firmie w tyłek, rozumiem... I przestań całować identyfikator, i zdejmij go do kąpieli...łubudubu, łubudubu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pablosz Re: Kto się boi przedszkola w firmie? IP: 139.191.95.* 15.12.08, 15:31 A ten towar, którego się najarałaś to gdzie można kupić? Bo bym ciężarówkę zamówił... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mama Re: Kto się boi przedszkola w firmie? IP: 217.153.131.* 15.12.08, 15:47 Hm, zastanawiam się skąd w Was tyle agresji? Radzę skupić się na czytaniu postów, a nie nadinterpretacji. Nie gloszę hymnów pochwalnych na temat korporacji i mam zdrowy dystans do pracy - może stąd mój spokój. Wychodzę również z założenia, że jak nie ta praca to inna, a zmieniałam pracę już kilka razy w swoim życiu - zawsze kiedy warunki przestawały mi odpowiadać. I nie mam na myśli finansow, ale "atmosferę". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gienek Re: Kto się boi przedszkola w firmie? IP: *.acn.waw.pl 15.12.08, 21:14 Nie wiesz, skąd ta agresja? Po prostu szlag trafia ciężko pracujących ludzi na takie lalunie, co to życie znają studiując namiętnie "Twój Styl" i tym podobne opiniotwórcze mózgotrzepy oraz inspirując się w planach życiowych serialami. Dziecka zaś pewnie nie dałabyś rady wychować bez "Mamo to ja". Odpowiedz Link Zgłoś
zuzur To jest zwykłe sku...syństwo! 16.12.08, 07:53 Pie...ne urzędasy znowu przerzucają na pracodawców swoje obowiązki. Potrzebne przedszkole przy miejscu pracy? Wniosek do lokalnych władz. Sku...ele biorą podatki, to niech zapie...ją i organizują przedszkola. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franek Re: To jest zwykłe sku...syństwo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.08, 10:10 Przez zbyt wielu takich jak ty jest trudno o dobrych urzędników. Tobie zdaje sie że w urzędzie jest nadmiar pieniedzy, wysokie zarobki i wielka przyjemność obsługiwania nieudaczników, którzy swoje niepowodzenia życiowe tłumaczą winą innych, zwłaszcza urzędników. A w gminie zawsze jest zadłużenie, bardzo wiele różnorodnych potrzeb, i nadmiar uregulowan prawnych utrudniających wydawanie i tak skromnych zasobów finansowych. Tacy jak ty nie rozumieją specyfiki pracy w urzedzie tylko prymitywnie, głośno wrzeszczą dookoła, pewnie w nadziei że ktoś cię doceni za twoją "mądrość" i pryncypialność. Nawet nie apeluję byś się zmienił, bo wiem że to jest niemożliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Kto się boi przedszkola w firmie? IP: 62.233.165.* 16.12.08, 10:13 a gdzie ona napisała, ze nie pracuje ciezko! Ma zdorwe podejście do pracy i do rodziny i to że nei siedzi po 12 godzin w pracy nie oznacza, ze jest złym pracownikiem, tylko że potwrfiłą znaleśc sobie taka prace ktra pozwla jej być pracownkiem i matką jedncześnie i brawo dla niej, a dla was frustraci tylko słowa współczucia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gangster Re: Kto się boi przedszkola w firmie? IP: *.acn.waw.pl 15.12.08, 21:28 Idź lepiej tipsy popraw, zamiast wypowiadać się na tym forum. Ty nie wiesz, co to praca, chodzisz do biura pewnie z nudów, bo gdybyś choć raz w życiu poczuła odpowiedzialność za innych, spojrzałabyś na pracę jako na źródło dochodów, której utrata może spowodować kłopoty całej rodziny, a nie jak na miejsce "z atmosferą". Niestety firmy i korporacje pełne są mentalnych blondynek, które przychodzą tam, żeby napić się darmowej kawy, nagadać z innymi blondynkami, odbębnić 8 godzin (Boże broń - ani minuty więcej), pokazać nowe ciuchy, poprzeglądać portale aukcyjne i plotkarskie, powysyłać głupkowate maile do znajomych, pogadać za darmo przez telefon służbowy z przyjaciółką, pomizdrzyć do szefostwa i brać wszystkich na litość, żeby się wyrwać po dziecko do przedszkola po drodze zaliczając kosmetyczkę i fryzjera. Rzygać się chce na sposób postrzegania rzeczywistości przez niektórych, którym wydaje się, że świat kręci się wokół nich...na szczęście do czasu. Przebudzenie bywa bolesne, nagle bowiem okazuje się, że taka pani ma dwie lewe rączki i nie potrafi nic innego poza pisaniem głupkowatych komentarzy i wykonywaniem makijażu. Przecieka ci życie przez palce i nie wykracza poza kolorowe pisemka i filmy dla kobiet w stylu "Bridget Jones". Odpowiedz Link Zgłoś
araya Re: Kto się boi przedszkola w firmie? 16.12.08, 02:19 A zgadnijcie do kogo należy zakres adresów IP 217.153.131.128 - 217.153.131.255 ??? TVN S.A.!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kleofas Re: Kto się boi przedszkola w firmie? IP: *.chello.pl 16.12.08, 08:38 I wszystko jasne. Powszechnie wiadomo,że TVN to taka "organizacja", co parę osób tyra na całą resztę obiboków, co na zasadzie załapania się do pracy po znajomości traktują ją jak swoistą przechowalnię, w której na etatach siedzą krewni i znajomi królika. A potem powstają takie odmóżdżające programy, jak "Lekcja stylu" z "Bezą", która jęczy jakby siedziała na osinowym kołku. Oglądalność do bani, ale była prezydentowa musi mieć pracę. A w ogóle TVN to się promuje na taką prorodzinną firmę, gdzie na każdym kroku podkreśla się, jak to pracodawca lubi baby w ciąży, rodziny wielodzietne, pieski, kotki i sierotki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: * Re: Kto się boi przedszkola w firmie? IP: *.eranet.pl 16.12.08, 08:34 Teee, MATKA POLKA !! Rzygać to mi się chcę jak czytam twoje durne posty ! Żal ci d._u.p_.ę ściska, ze inni nie muszą zapierdzielać młotkiem w fabryce przez 12 godzin za 1500 pln ??!! Każdy żyje jak chce i robi co chce. Lepiej wracaj do prania i garów, a potem liczyć bony do TESCO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Kto się boi przedszkola w firmie? IP: *.chello.pl 16.12.08, 12:19 w korporacjach jak w życiu, jest różnie. znam wiele osób pracujących w korp, i ich godziny pracy dziennie wahają się 3 (reszta na kawie w kuchni) do kilkunastu. Wszystko zależy od tego jak firma jest zarządzana i jakie wyznaje zarząd, skąd spływają one na dyrekcję i niżej. Np. są firmy, dla których darmowe nadgodziny to wręcz podstawa istnienia - np. COMARCH :), ale przykładowo w telekomach ilość pracy zależy od szczęścia - w niektórych działach ludzi akurat jest zbyt mało i trzeba siedzieć po kilkanaście godzin, w niektórych za dużo i kawa leje się strumieniami... Tak duża organizacje z opóźnieniem reagują na zmieniające się warunki, stąd tego typu "niesprawiedliwości". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majkel Re: Kto się boi przedszkola w firmie? IP: 195.188.191.* 16.12.08, 14:38 >wiedz, że na bardziej "obytym" Zachodzie "korporacja" ma >wydźwięk pejoratywny, ale pożyjemy, zobaczymy twoje pojecie o zachodzie i tzw koroporacjach jest bardzo mgliste oglednie mowiac a bardziej dostadnie w dupie bylas i gowno widzialas Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kałamarnica Re: Kto się boi przedszkola w firmie? IP: *.chello.pl 16.12.08, 15:04 a ty w syfie się urodziłeś i w syfie zdechniesz i co teraz powiesz? Poczytaj np. "Filozofię Microsoftu", ale ty pewnie edukację kończysz na "Superexpresie", a twój kontakt z Zachodem to 2 lata tyrki na zmywaku w Londynie, co nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Opus 55 Re: Kto się boi przedszkola w firmie? IP: *.chello.pl 16.12.08, 15:07 Oj, zabolało korporacyjnego szczurka, że ktoś pluje na system, gdzie ludziki w garniturkach dygają w rytm nadzorcy niewolników o nazwie general manager czy coś w tym guście. Wyjmij identyfikator z tyłka, to ci ułatwi myślenie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dess Re: Kto się boi przedszkola w firmie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.08, 18:46 siedzą pewnie Ci, którzy muszą za Ciebie robić bo Ty do dziecka iść musisz. Z moich obserwacji absolutnie nie wynika, że osoby z dziećmi są lepszymi pracownikami, wręcz przeciwnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gertruda Re: Kto się boi przedszkola w firmie? IP: *.chello.pl 16.12.08, 08:57 Osoby z dziećmi to najbardziej roszczeniowa grupa, jaką znam. Nic się nie zmieniło, choć komuna upadła. Pracowałam w firmie, gdzie takowe egzemplarze zatruwały wszystkim dookoła życie. 1 etap - ciąża: czy trzeba, czy nie trzeba - zwolnienie, a ty zapierdzielaj za taką lalunię, bo ona "przy nadziei". 2 etap - macierzyński przedłużony o zaległy urlop i jeszcze trochę wychowawczego - zapierdzielasz dalej. Kolejna kwestia: urlopy. Matka dzieciom ma pierwszeństwo, więc ty wypoczywasz w październiku, listopadzie, styczniu, marcu, nawet na maj się nie załapiesz. Zwolnienia: pani X bierze je na siebie i na dziecko. Wolne: pani X biega na wszystkie imprezy w przedszkolu, zwalnia się na badania swoje i dziecka, robi przedłużone weekendy, a ty siedzisz, bo ktoś musi i ciągle sprzątasz po niej burdel. I co masz zamiast wdzięczności? Złośliwość polegającą na docinkach, że ty i twój mąż jesteście aspołeczni, bo nie macie dzieci, a to przecież "podstawa egzystencji". Do tego odmóżdżona macierzyństwem pani X nie ma innych tematów tylko kupki i zupki swojej pociechy względnie pociech, a ty czujesz się pod presją jej równie nawiedzonych koleżanek, które są tak prorodzinne, że widok małego dziecka na ekranie tv i jakakolwiek uwaga ze strony kogoś z rodziny "kiedy sprawicie sobie dzidziusia" wywołuje u ciebie ataki szału. Do tego nie masz prawa głosu w pracy, bo to przecież tylko matki i kobiety w ciąży są dyskryminowane, nie ma innej opcji! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tom Re: Kto się boi przedszkola w firmie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.08, 12:37 W czym problem, zróbcie sobie dziecko i będziesz mogła słodko się obijać :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Kto się boi przedszkola w firmie? IP: 193.0.242.* 15.12.08, 13:21 W tekście jest jedno trafne stwierdzenie: w firmach nie ma miejsca na przedszkola, bo nikt go nie przewidział. Byłoby pięknie, gdyby przedszkola były na 100% zwiększyło by to lojalność pracowników (przynajmniej mnie :-) - niestety realnie rzecz biorąc w większości przypadków nie ma co na to liczyć :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franek Re: Kto się boi przedszkola w firmie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.08, 10:20 Jak złożysz swoją firmę to na pewno z przedszkolem! :) Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi dlaczego macie przedsiębiorców za idiotów? 15.12.08, 14:16 prowadzenie przedszkola w tak zbiurokratyzowanym kraju to ciężki busines. państwo polskie likwiduje je jako nie potrzebny relikt mienionej epoki, zbędny koszt, ... ale pracodawca uuuuuu... tu całkiem inaczej on powinien z radością przyjąć tego "strupa" na siebie, ma przecież kasę, potrzebuje koszty... powinien dopieszczaś swoich pracowników i dbać o ich potomstwo.... nie chodzi mi o to że to źle że przedsiębiorcy chcą prowadzić przedszkola, ale nie mogę zrozumieć dlaczego godzimy się na likwidację przedszkoli przez instytucje na które płacimy jebitne podatki a z drugiej strony wysuwamy absurdalne roszczenia wobec pracodawców??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kirys Autorom pomysłu mózgi przegrzało IP: *.chello.pl 15.12.08, 14:32 W kraju, gdzie większość firmy to małe i średnie przedsiębiorstwa uprawiające podatkową partyzantkę, zatrudniające na czarno i kombinujące, jak tu przetrwać, proponuje się taki projekt, a za przykład daje giganta - firmę ITI, gratuluje autorom pomysłu braku poczucia rzeczywistości. Za chwilę wymyślą przyzakładowe porodówki albo kliniki odwykowe. To chore. Przedszkola, żłobki, szkoły to zadanie gmin, a nie ciągle raczkujących firm sektora prywatnego albo podupadających wielkich zakładów, gdzie nawet na wypłatę nadgodzin brakuje, nie mówiąc o ekstra bonusach w postaci niańczenia dzieci pracowników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gagatek Korporacja=sekta IP: *.chello.pl 15.12.08, 14:48 Wspólne wyjazdy weekendowe, szkolenia, zebrania-operatywki, kolacje wigilijne, imprezy mikołajkowe dla dzieci, przedszkola. Powinni jeszcze całe osiedla pracowników jednej koroporacji budować i będzie jak w filmie z Tomem Cruisem. Tyle, że na koniec, kiedy delikwent leci na ryj z posady, nie zbiera się jakoś cała koroporacja, żeby mu współczuć, choć masowe zwolnienia to też ciekawy temat - zwołują zebranie, a na nim wręczają masowo wypowiedzenia na piśmie, cudo! Kto raz pracował w korporacji i "poleciał", zawsze już będzie rzygał tym słowem i omijał tego typu maszynki ludzkiego mięsa z daleka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wykapany_tatuś Re: Kto się boi przedszkola w firmie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.08, 17:58 ja postuluję aby w każdym zakładnie pracy była sala do leżakowania dla pracowników którzy poczują się znużeni. Pamiętam że gdy chodziłem kiedyś do przeczkola to mieliśmy taką salę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kowalska Re: Kto się boi przedszkola w firmie? IP: *.eranet.pl 15.12.08, 18:19 człowieku, to ja musiałabym się od razu kłaść po przyjściu do pracy. Żeby tylko miał mnie kto obudzić przed końcem dniówki, bo jak obserwuję kolegów z pracy, to oni są jeszcze bardziej wypaleni niż ja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majkel Re: Kto się boi przedszkola w firmie? IP: 195.188.191.* 16.12.08, 14:47 >ja postuluję aby w każdym zakładnie pracy była sala do leżakowania >dla pracowników którzy poczują się znużeni. >Pamiętam że gdy chodziłem kiedyś do przeczkola to mieliśmy taką >salę. w google jest do tego pokoje gier i tak dalej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kowalska A czy w Agorze jest przedszkole? IP: *.eranet.pl 15.12.08, 18:11 Fajnie jest pisać o innych. Można dziesiatki takich przykładów znaleźć gdzie okazałoby się, że najciemniej pod latarnią> No chyba, że w Agorze jest przedszkole. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muuuuuuu W Agorze to jak w Hipermarkecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.08, 20:14 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szeffcio Jak mi dołożą 500 mln, może być i na stadion IP: *.acn.waw.pl 16.12.08, 07:07 to b. chętnie zorganizuję u siebie przedszkole. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: biedne dzieci Przedszkole czynne od 7.30 do 18, a nawet do 20 IP: *.echostar.pl 16.12.08, 10:02 no pewnie, najlepiej by było, żeby oddawać dziecko w poniedziałek,a odebrać w sobotę wieczorem... tylko pytam się, po co tak zabieganym ludziom dziecko? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alina Dziecko jest trendy IP: *.chello.pl 16.12.08, 10:17 Przecież nasz wódz narodu i władza w ogóle oraz kolorowe czasopisma na równi z księdzem promują macierzyństwo jako coś modnego i na czasie. Nie wiesz, że teraz wypada mieć potomstwo? Jak w piosence: "my kończyć studia, my robić kariera, my mieć samochód i bulteriera". Kiedyś młodzi ludzie chcieli zmieniać świat, udzielali się społecznie, prowadzili walkę polityczną, w coś wierzyli. A dziś są jak roboty: szkoła podstawowa z czerwonym paskiem, dobre liceum, modne studia, popłatna praca, kredyt na mieszkanie w apartamentowcu, dziecko po 30-tce, kolejny samochód, wakacje, profil na Naszej- Klasie. A wszystko dookoła to nie ich sprawa. I jak to mówi moja siostra - 25-latka z gotowym, przemyślanym planem na życie - "mam wystarczająco dużo własnych problemów, żeby się przejmować czyjąś tragedią czy biedą, nic mnie to nie obchodzi". Rośnie kolejne konsumpcyjne pokolenie, które zostanie znienawidzone przez własne dzieci, które dostrzegą za lat kilkanaście absurd sytuacji. W USA to przerabiano lata temu, ale u nas był wtedy PRL i puste półki. Dziś pokolenie 25-30 latków modli się do telewizorów LCD, szuka prawdy w internecie, a za kościół mu służy hipermarket i galeria handlowa. Styl zaś narzucają pisemka w stylu "Men's health" i "Cosmopolitan", gdzie są gotowe odpowiedzi, jak się ubrać, co zjeść i jaki kibel postawić, żeby znajomym szczęki opadły. Dziś wszystko jest na pokaz, nieważne, jakim kosztem, nieważne, że na kredyt, który nas zabije albo przeżyje. Dziwi to, że w świecie tak do obrzydzenia materialnym i nieludzkim pojawiają się idee w stylu przyzakładowych ochronek, chyba że korporacje, które stać na ich tworzenie, hodowałyby sobie kolejnych wiernych wyznawców spod znaku palmtopa i I'Phone'a. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szkoły wyższe Re: Dziecko jest trendy IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.12.08, 10:41 pracuję na jednym z uniwersytetów. Tutaj (co najmniej kilka tysięcy pracowników), rzeczywiście przydałoby się przedszkole, ale władze decyzyjne to rektor i senat, 98% starsi panowie, dla których przedszkole czy żłobek to potrzeba nieznana... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alina Re: Dziecko jest trendy IP: *.chello.pl 16.12.08, 10:48 Posłuchaj, socjalizm skończył się w 1989 roku, prawie 20 lat mamy demokrację, kapitalizm i cały ten zachodni wzorzec. Chciało się wolności? To teraz radźcie sobie sami. Każdy chce być filozofem i społecznikiem, ale jak przyjdzie co do czego, to człowiek słyszy, że jest dzieciorobem i żulem, który się upomina o socjale. Mnie nikt niczego nie daje za darmo, osobiście i indywidualnie ponoszę konsekwencje rozmnażania, nie dostaję wsparcia od państwa, gminy, pracodawcy, oni mają mnie i tysiące innych ludzi w dupie. I tak już zostanie. Nie będę żebrać, ale uczę się na błędach i nie dam się nabrać więcej na żadne deklaracje rządu i kolejnej partii lub innych oszołomów. Odpowiedz Link Zgłoś
wwwybredna Re: Dziecko jest trendy 16.12.08, 10:52 Pomijając wszelkie epitety ,które padły w tej dyskusji, jedno jest pewne -przedszkole przy zakładzie pracy jest uciażliwe,kosztowne ,a często jego zorganizowanie jest zupełnie niemożliwe:( Swego czasu moja znajoma portwała się na pomysł stworzenia tzw"przedszkola domowego" (nie jestem pewna czy tak to sie dokładnie nazywa).Zebrała 10-cioro chętnych dzieci w wieku 3-4 lat i zaczęła załatwiać formalności...I na tym etapie cały pomysł padł jak długi.Te wszystkie nakazy i zakazy,przeróbki ,remonty i komisje... Nic z tego nie wyszło,a szkoda bo pracujemy z mężem na zmiany i czasem ciężko nam odebrać dziecko do 16 (do tej godziny jest czynne "moje" przedszkole). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Parano Re: Dziecko jest trendy IP: *.bugaj.pabianice.pl 16.12.08, 12:38 I co tak przeżywasz? Ludzie chcą mieć jak najlepiej w życiu bo się nie łudzą, że po śmierci czeka ich wieczny orgazm w niebie. Ja należę do tego pokolenia "ipodów" i jest mi z tym dobrze. "mam > wystarczająco dużo własnych problemów, żeby się przejmować czyjąś > tragedią czy biedą, nic mnie to nie obchodzi" Mądrą masz siostrę. Twardo stąpa po ziemi, chce zaspokajać swoje potrzeby i mieć dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
ofiara_przemian Re: Dziecko jest trendy 16.12.08, 13:15 Niestety ta "siostra" to typowa ofiara internetu i MTV. Czeka ją smutny los, jeśli kiedyś będzie miała dzieci. No i mam nadzieję, że jak jej się kiedyś noga powinie, to pies z kulawą nogą nawet jej nie obsika. Takie życie to nie życie, jeśli nie zauważasz tego, co masz obok. Człowiek żyje po to, żeby kontaktować się i uzupełniać z przedstawicielami tego samego gatunku. Niech się potem ta "siostra" nie dziwi, jeśli ktoś ją nazwie zadufaną wredną suką, a jej facet będzie wolał miłość prostytutki niż swoją idealną i mądrą żonę, która nie przypomina człowieka tylko mumię. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Kto się boi przedszkola w firmie? 16.12.08, 13:31 o jakim wychowywaniu dziecka mówimy, jeśli dziecko od załóżmy 9 do 18 jest pod opieką przedszkolanek? No i te dyżury w weekendy? Więzi rodzinnych, które by się tworzyły nawet przy takim kukułczym podrzucaniu dziecka bratu, siostrze, mamie, teściowi, brak i nie mają się one jak wykształcić, skoro wkracza superfirma, która zajmie się życiowym bagażem, by rodziców nic nie odrywało od pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
kajak75 Re: Kto się boi przedszkola w firmie? 16.12.08, 16:00 Wyjscie jest proste. Dla kogos, kto szuka pomyslu na biznes wyjsciem jest zalozenie prywatnego punktu przedszkolnego w poblizu zaglebia biurowcow. Moglyby z niego korzystac dzieci pracownikow z roznych firm na zasadach pelnej odplatnosci. Poszczegolne firmy, jesliby chcialy , moglyby dofinansowywac takie przedsiewziecia. Wyprowadzenie poza strukture jednej firmy byloby korzystne. W przypadku zwolnienia czy zmiany pracy nie byloby kwestii zmiany przedszkola w trakcie roku. Jezeli ktos nie chcialby wiazac sie z firma nie korzystalby z doplat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Kto się boi przedszkola w firmie? IP: 212.160.240.* 08.01.09, 09:55 To dziwne jak wejdzie sie na forum Wrocław to tam jakość miłosci do Prezydenta Dudkiewicza nie widać. Kampania Prezydencka 2010 ruszyła? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdziwko Do admina ! --- Cuś nie tak z linkami ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 12:00 Dlaczego pod tytułem o przedszkolach jest tekst wywiadu z prezydentem Wrocławia, a pod wywiadem forum o przedszkolach. Zróbta towarzysze z tym porządek, bo nie wiadomo co miał admin na myśli ? Odpowiedz Link Zgłoś