Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      "Wygryzanie" innych przez nowych pracownikówdziału

    IP: 78.8.107.* 20.12.08, 01:14
    Mam taką sytuację jakieś kilka miesięcy temu przyszła do naszego działu pewna osoba, tzn. mój dział w firmie jest właściwie pod-działem, jak dotąd jego szefem był szef innych działów firmy. No i do tego działu należałem jeszcze ja. Kiedy on przyszedł nagle kazano mi po prostu nauczyć jego swojej pracy. A jest to osoba innej narodowośći, zresztą takiej jak szefowie naszej firmy. I nagle później on, nie ja, zaczął uczestniczyć w różnych spotkaniach, beze mnie.W tym momencie jestem już w tej firmie prawie 3 lata. Przyznam się że wcześniej ja nie uczestniczyłem zbytnio w takich spotkaniach, raczej mój szef (jeśli już to żadko, byłem i do teraz jestem chyba po prostu szeregowym pracownikiem umysłowym najniższego szczebla,ja tak myślę o sobie, choć uważa się że nasz dział podobno za bardzo ważny). Ostatnio doszło do tego że uczestniczy w bardzo ważnych spotkaniach wszystkich szefów firmy. Już nic nie wiem. Przecież gdyby stał się szefem naszego działu, poinformowano by mnie o tym, również o tym że jest moim szefem co byłoby dla mnie na prawdę dziwne i po prostu smutne dla mnie bardzo, ponieważ to ja mam wiele dłuższy staż w tej firmie, to ja go nauczyłem wielu rzeczy, więc dlaczego jest to tak niesprawiedliwe że teraz on ma być ważniejszy ode mnie? Zdobył wiedzę ode mnie i teraz ją wykorzystuje - straszna niesprawiedliwosć, dla mnie straszna. Niezbyt dobrze się z tym czuję. To nie do pomyślenia uczyc kogoś swojej pracy a później ta osoba staje się ważniejsza od Ciebie...Nie do pomyślenia...Na dodatek to jest smutne że ta osoba na spotkaniach wykorzystuje wiele pracy wykonanej przeze mnie. Mam taką nadzieję że inni wiedzą że ta praca została wykonana przeze mnie a nie przez niego.
      • Gość: Grzesiek_30 Re: "Wygryzanie" innych przez nowych pracownikówd IP: 78.8.107.* 20.12.08, 01:17
        Jednym słowem staranie się uczciwie pracować w tej firmie chyba wyszło mi na to, że nikt tego nie docenił. Może dlatego że nie jestem osobą która plotkuje, staram się mieć zawsze swoje zdanie, może nieco indywidualistą jestem. A obgadywany jestem na wiele sposobów. No ale cóż, obłuda i plotki to nie ja...I ta uczciwość tyle mi dała w efekcie...
        • mijo81 Re: "Wygryzanie" innych przez nowych pracownikówd 20.12.08, 22:35
          Ojeju, wprowadzili człowieka który po przeszkoleniu (przez ciebe) ma
          zostać szefem albo kimś ważnym. Co w tym dziwnego??? Każdy wprowadza
          swoich !!!
          • Gość: Norma Re: "Wygryzanie" innych przez nowych pracownikówd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.08, 01:42
            Standard.Szukaj pracy, gdzie zostaniesz doceniony, a najlepiej myśl o swojej działalności. Pozdr
      • Gość: alf Re: "Wygryzanie" innych przez nowych pracownikówd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.08, 12:28
        a jakiej narodowości jeśli można spytać? bo jeśli izraelskiej to nic nie poradzisz oni zawsze trzymają się razem a Ty zawsze będziesz drugiej kategorii.
      • mojekontolalala Re: "Wygryzanie" innych przez nowych pracownikówd 22.12.08, 08:28
        Grzesiu30: dlatego ja miałem dość pracy w "młodym dynamicznym zespole" i
        wyniosłem sie z prywatnej firmy do urzędu gdzie pracuje z 50 latkami i nikt
        nikomu świń nie podkłada, a czemu ?
        a temu , że młodzi ludzie mają gen naiwności jeszcze aktywny, chcą udwodnić "że
        są lepsi, szybsi, tańsze rozwiązania znają" nie wiedząc że kręcą bat na dupe
        komuś teraz, sobie w przyszłości niedalekiej
        • Gość: Grzesiek30 Re: "Wygryzanie" innych przez nowych pracownikówd IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.12.08, 23:49
          ok tylko czuję się że nie mogę nic zrobić a to jest najgorsze, z drugiej strony to dziwne że do teraz nie wiem kto jest szefem naszego działu oficjalnie i czy on ma prawo wydawać mi polecenia, nie wiem tego, na spotkaniu ostatnim ważnym mi tego nie powiedziano. Pozdrawiam
          • mijo81 Re: "Wygryzanie" innych przez nowych pracownikówd 23.12.08, 00:01
            On nie musi być twoim szefem...może przyuczasz szefa swojego szefa :)
          • mojekontolalala Re: "Wygryzanie" innych przez nowych pracownikówd 23.12.08, 08:46
            no bo nie możesz nic zrobić, nie znasz pojęcia wyścig szczurów ?
            oni tak mają, dopóki sami sie nie przejadą i nie zrozumieją, poprostu nic nie
            zmienisz , bo Ty rozumiesz, a oni nie, bo oni mają inne psychiki
            oni zrozumieją za pare lar dopiero, ale do tego czasu szefostwo korporacji ich
            wymieni na nowych co nie rozumieją i przez to jak zrozumieją, będą już po za tą
            firmą
            takie niezdrowe relacje są celowym elementem zarządzania takich firm, zostają
            szczury i tyle
            wygryzanie to naturalny element życia tych, co zamiast słowa "współpraca" wolą
            "współzawodnictwo", potem sie przekonują, że nie warto, ale póki sie nie
            przekonali... to masz jak masz
      • lena575 Re: "Wygryzanie" innych przez nowych pracownikówd 23.12.08, 12:51
        Może czeka was restrukturyzacja, może dział jest tak ważny,ze trzeba
        do niego np.inne dopasować ale uważa się go za tak ważny a jednak
        nie jest, może góra widzi,ze coś tam szwankuje. Często ludzie
        pracują i "robi swoje" ale nie widzą ani kontekstu ani potrzeby
        zmian. Moze wasza obecność na ważnych naradach nic nie wnosiła więc
        trzeba było wprowadzić kogoś do działu i wyprowadzić tą wiedzę. To
        nie je wygryzanie, to normalny sposób na zmianę tego co trzeba
        zmienić.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja