Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Renesans specjalisty ds. bhp

      • Gość: Poprostu_ja Renesans specjalisty ds. bhp IP: *.68.73.52.debica73.tnp.pl 12.02.09, 17:27
        Dzisiaj rozgladając się, z ciekawości za ofertami dla Wykładowców
        ds BHP, Specjalistów ds BHP i innych stanowisk pracy związanych z
        BHP, nagle znalazłam owe forum.
        Ba!!! Nawet zbieg okoliczności, w domu z rana znalazłam przypadkowo
        dodatek "Praca" do Gazety Wyborczej z dnia 29 grudnia 2008 r. Ten
        sam artykuł j/w.
        Nie pracuję w zawodzie związanym z BHP. Ale z ciekawości
        poprzegladałam Podyplomówki - 2 semestry. Wszystko zalezy od
        Uczelni, niektóre są otwarte dla osób po pedagogice, inne nie!
        Przeczytałam również zamieszczone wszystkie komentarze i na dzień
        dzisiejszy trudno znaleźć pracę- tj. ofertę pracy.
        Co do płac Państwa opinie widzę, że są podzielone, jedni uważają,
        że dobrze, jest to jednak mniejszość, a inni że nie.
        W artykule myslę, że zawyzone są jednak te stawki... Płace takie,
        że aż chce się zostać Behapowcem.
        Piszę tutaj, nie aby pochwalić się, że istnieję:) Ale ja szary
        człek, ale wścibski, że gdy coś go nurtuje, to szuka odpowiedzi,
        stara się ją zdobyć. Smiało powiem, że artykuł trafił do wielu ludzi
        i część nieświadoma społeczeństwa, teraz mysli, że fju fju... to ten
        Behapowiec to zbija kaskę:)
        A ja, co myślę, a myslę, że w naszym kraju, to nigdzie duzo tak nie
        napłacą i zgodzę się, że Behapowiec musi sporo ryzykować, aby
        dostać więcej. Przykład mam z niedawna. Mój mąż wyjeżdżał do pracy
        za granicę, wystarczyło, że zostawił w firmie 150 zł i był przez ich
        Behapowca przeszkolony. Tak jak pozostali pracownicy. Pan/ Pani od
        BHP zarobił/ła sobie, bo ciut osób tam pracuje i wyjeżdżało
        wcześniej i będą jeszcze wyjeżdżać. Reasumując ilość osób i te 150
        zł. od tzw. "łebka", niezły zarobek.
        Każdy orze jak może.
      • Gość: behapówka Renesans specjalisty ds. bhp IP: 195.68.31.* 25.02.09, 10:08
        Z wypowiedzi na tym forum wyraźnie widać, że wciąż jest wielu
        bhpowców - "starych wyjadaczy" (nie obrażając nikogo), których z
        jednej strony podziwiam, z drugiej zaś, którym współczuję. Podziwiam
        ich wiedzę i zaangażowanie, a tego pierwszego, to nawet trochę
        zazdroszczę. Z drugiej jednak strony, jak czytam Wasze wypowiedzi,
        to jakbym słuchała zramolałych, zmęczonych życiem i wiecznie
        niezadowolonych staruchów, którym nic się nie podoba i wszystko
        przeszkadza. Sama od niedawna (troszkę ponad rok) zajmuję się
        sprawami bhp. Biorąc pod uwagę staż pracy niektórych osób, pewnie
        sobie pomyślą - "smarkula". Tym bardziej wzbudzę ich pogardzę
        pisząc, że z wykształcenia jestem anglistką i ze znalezieniem pracy
        w swoim zawodzie nie miałabym większych problemów... ale praca
        nauczyciela wogóle mnie nie satysfakcjonuje, a pieniądze to nie
        wszystko, co praca powinna zapewniać. Tak mi się życie ułożyło, że
        znalazłam pracę, zrobiłam studia podyplomowe, i jestem, póki co,
        bardzo z tego zadowolona. Zarabiam całkiem nieźle, a może być
        jeszcze lepiej. A co chciałabym powiedzieć - mam nadzieję, że za
        kilka lat stanę się doświadczonym specjalistą bhp z prawdziwego
        zdarzenia - tak jak ci wszyscy "starzy wyjadacze". Panowie i Panie
        Specjaliści ds. BHP! Wy też kiedyś
        byliście "młokosami", "smarkaczami" i "gó...arzami" nie znającymi
        się na niczym. Wy też stawialiście PIERWSZE kroki w BHP... Więc
        skończcie obrażać takich ludzi jak my - młodzi, niedoświadczeni, ale
        żądni wiedzy, chętni do pracy i zdobywania tego doświadczenia...
        które przychodzi z CZASEM! Nikt z Was się BHPowcem nie urodził, a
        jak czytam Wasze wypowiedzi, to prócz pogardy dla takich jak ja, i
        przeświadczenia, że Wy to jesteście SPECJALIŚCI przez wielkie "S"
        wyziera z nich strach o te wasze ćwierć i pół etatu to tu to tam...
        Życzę WAM więcej tolerancji wobec innych i samokrytycyzmu!!!
      • Gość: BHP w Kaliszu Renesans specjalisty ds. bhp IP: *.kalisz.mm.pl 29.04.09, 18:54
        w Kaliszu DOBRY bhp-owiec zarabia 20.000 miesiecznie (biorac pod
        uwage samodzielna obsluge kilku firm, a nie etat - na etacie i tylko
        na etacie w 1 firmie spokojnie 3000zl) ... ale zacznijmy od tego, ze
        aby sie cenic trzeba miec wiedze i profesjonalnie traktowac
        klienta/pracodawce
        • Gość: marek Re: Renesans specjalisty ds. bhp IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.05.09, 09:02
          Witam wszystkich. Przeczytałem wszystkie Wasze wypowiedzi, wnioski
          są jednoznaczne, że rozpiętość wypowiedzi jest dość skrajna. Jest to
          prawda gdyż jak to w życiu bywa nie każdy reprezentuje ten sam
          poziom wiedzy i umiejętności ( zwłaszcza negocjacyjnych)no i
          oczywiście odrobina szczęścia też jest konieczna. Specjaliści BHP z
          dużym stażem pracy posiadają ogromną wiedzę praktyczną ale .... no
          właśnie zapominają o nowych metodach zarządzania. Dzisiaj DOBRY
          SPECJALISTA DS BHP to Menager a to zobowiązuje do
          wiedzy,wyglądu,nowych technologi, systemów zarządzania no i
          SZANOWANIA swoich umiejętności i wiedzy. Trzeba się cenić.
          Trudno być dobrym specjalistą mając 26,27 lat. Inne spojrzenie na
          świat, trzeba trochę popracować a i wiek zmieni pewne zachowania i
          pokarze nam inne rozwiazania (np. młodzi kierowcy powodują nawięcej
          wypadków-brak wyobraźni- stąd podniesiona składka ubezpieczenia).
          Tak więc zarobki będą różne bo i wiedza i umiejętności nie takie
          same.Przecież nik nas nie zmusza do pracy za śmieszne 2000 pln na
          cały etat no chyba że kwalifikacje i wiedze ma podobną.
          Obsługuję wraz z moim ojcem 61 lat - 35 lat w bhp !!! ( tyle co ja
          mam lat) kilka firm i to co wam opisałem znam z autopsji.
          Doświadczenie plus wiedza, wykształcenie, nowe technologie to daje
          pełen obraz.
      • Gość: technik bhp Renesans specjalisty ds. bhp IP: 83.2.218.* 24.05.09, 09:13
        Przeczytałem ten artykuł z uwagą i odnoszę wrażenie że autor za bardzo nie wie
        co pisze ale wie jak robić świetną reklamę Siebie . Studia , Studia i Studia
        to co słyszymy prawie w każdym zdaniu no to gratulacje że Pan skończył . Tylko
        myślenie że ludzie po studiach to nadludzie jest mylne z nadludźmi to ludzkość
        miała już do czynienia i nic z tego dobrego nie wyszło . Obawiam się jednego
        że dojdzie do sytuacji że sprzątaczka będzie musiała mieć studia magistra i
        doktora . Przypominam że niema już sprzątaczek a jeno konserwator powierzchni
        płaskich . Pocieszające jest w tym jedno że głupota ludzka niema tytułów
        naukowych jest ponad to .
      • Gość: techni bhp Renesans specjalisty ds. bhp IP: 83.2.218.* 25.05.09, 13:03
        Tu nie chodzi o to czy jakiś behapowiec zarobi parę groszy do emerytury . Tu
        chodzi o dużą kasę !!!! . I tak Duża firma wygryzła mnie z pewnej posady bhp
        uzasadniając mojemu pracodawcy że technik bhp to za mało . Ale jak się okazało
        po tygodniu ta sama firma co mnie wygryzła zaoferowała pracę w tym samym miejscu
        boa ja znam dobrze zakład i tu najważniejsze bo chodzi o kasę ja zarabiałem
        3tyś.zł. oni mi proponowali 1600zł.. Po to są studia i ten kit aby nabrać
        murzynów do czarnej roboty . I nic ponad to a kasa leci a murzyn w razie co do
        paki. Miałem nie pisać o tym ale co mi i tak z nimi nie pracuję .A najciekawsze
        jest to że ci uczeni po studiach doprowadzili zakład samych kłopotów pip,sanepid
        zakład ma termin albo go zamkną .
      • Gość: Łukasz Renesans specjalisty ds. bhp IP: *.32.radom.pilicka.pl 19.10.09, 09:35
        szukam pracy w bhp w Radomiu może ktoś potrzebuje jestem po studiach
        z 2-letnim stażem w szkoleniach ale interesuje mnie praca bhapowca.
        Chętnie wykorzystam swoją wiedzę.
        • Gość: aba Re: Renesans specjalisty ds. bhp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.09, 22:25
          szukam kogos kto by mi pomógł w szkoleniach jestem początkujący daj
          namiary chetnie skorzystam z rtwojej wiedzy.
      • Gość: Mariusz Renesans specjalisty ds. bhp IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.09, 20:29
        Faktycznie ruszyło sie w bhp... i najlepsi mają szanse na ww zarobki
        ale 2 języki obce, studia z podyplomówkami i doświadczenie to
        podstawa, poza tym czymś trzeba się cechować, mieć w sobie to coś...
        • wycofany Re: Renesans specjalisty ds. bhp 15.12.09, 18:31
          To "cos"... a wiec krotko i konkretnie, buahahahahahahahaha!
          • Gość: bauer Re: Renesans specjalisty ds. bhp IP: 109.196.114.* 26.03.10, 11:56
            i tu jest właśnie ukryty problem...bo "starzy" bhpowcy najczęściej
            mają wysokie mniemanie o sobie a "papierków" zero... Zazwyczaj
            zostali bhpowcami bo kiedyś ktoś im na zakładzie tak kazał(został
            oddelegowany) i teraz po 30 latach pracy posiada ogromną wiedze i
            doświadczenie ale zazwyczaj w jednym temacie(zakład w którym
            pracuje). Może właśnie dlatego ustawodawca pomyślał,że czas to
            zmienić i dopuścić do rynku pracy młodych z wiedzą teoretyczną
            licząc na to,że "starzy" nauczą ich praktyki.Niestety jak to w życiu
            bywa, "starzy" bronią swych ciepłych posadek(często będac na
            emeryturach dorabiają) i nie dopuszczają młodych (samo życie).
            Wielu z nich o takich pensjach może pomarzyć bo:
            1. brak im wykształcenia (patrzą na to pracodawcy-wyższe)
            2. nie znają języków obcych(częste wymaganie przy dobrych zarobkach)
            3. niestety mają swoje lata (często firmy szukają młodych i
            dynamicznych)

            Moim zdaniem rozporządzenie o potrzebie posiadania wyższego
            wykształcenia wprowadzi na rynke pracy brak bhpowców bo wielu
            tych "starych" zostanie zmuszonych do odejścia z w/w powodu
            (dokładnie tak się stało po wprowadzeniu rozporządzenia odnośnie
            posiadania wyższego wykształcenia przez pielęgniarki-teraz jest ich
            bardzo duży brak a też kokosów nie zarabiają)
            Mysle,że to są główne powody oburzenia "starych" bhpowców.
      • Gość: czaro Renesans specjalisty ds. bhp IP: *.subscribers.sferia.net 25.08.10, 15:15
        Nie wiem skąd są dane o zarobkach SPECJALISTÓW DS. BHP ale dla mnie
        osoby z 7 letnim doświadczeniem to czysty żart. Na początku swojej
        kariery po ukończeniu policealnego studium bhp zaczołem pracę i nie
        obyło się bez znajomości- zarobki 1200 netto ale na początek to
        OK.podnosząc swoje kwalifikacje ukończyłem studia podyplomowe bez
        pomocy pracodawcy w CIOPie i co i nic zarobki 2500 netto. U
        pracodawców istnieje jedno przeświadczenie że człowiek od bhp to
        taki co przyjdzie coś tam pogada i wystawi odpowiednie papierki a
        chyba nie naty ma polegać służba bhp- uczono mnie zupełnie czegość
        innego czy to w szkole czy na studiach pozdrawiam
    Pełna wersja