Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      czy jest sens zakładać mały zakład stolarski???

    15.01.09, 13:45
    Witajcie!kilka lat temu miałem stolarnie,ale wyjechałem za większym
    groszem za granice,jedyne czego sie dorobiłem to stracone
    zdrowie,teraz zastanawiam sie czy odkurzyć maszyny i założyć na na
    nowo działalność gospodarczo-usługową.Zastanawiam się czy w tym
    nawale różnych zagranicznych sklepów oferujących tanie wyroby z
    drewna,mam szanse zarobić i się utrzymać na powierzchni,czy
    skarbówka i zus mnie nie zeżre!Jak macie chęć to poradzcie,a może
    jakiś pomysł na współpracę lub produkcję?pozdrawiam i zachęcam do
    dyskusji.
      • atomowa_coorva Re: czy jest sens zakładać mały zakład stolarski? 15.08.13, 12:38
        Ja myślę że jest sens o ile tylko będziesz podchodził do klientów z cierpliwością i będziesz służył radą, jaką nie dostaną w Ikei i innych dużych sklepach. Ja w tamtym roku chciałem sobie kupić biurko na komputer o określonych wymiarach i paru innych cechach. W dużych sklepach ceny takich biurek były z kosmosu, pracowali w nich jacyś studenci albo ludzie z przypadku i nie umieli powiedzieć, ile czasu się robi i ile kosztuje takie biurko na zamówienie. W końcu poszedłem do stolarza na Pradze, on to wszystko rozrysował na kartce, powiedział co za ile, od razu pokazał kolory drewna jakich można użyć i cenę do przyjęcia.
        • Gość: Mazzani Re: czy jest sens zakładać mały zakład stolarski? IP: *.189.41.193.warsawhotelmetropol.com 18.12.13, 10:40
          A czy to przypadkiem nie stolarz ze Stalowej?? :-) Jak chodziłem do podstawówki to wpadałem często po szkole po jakieś listewki z których to później ciosałem "miecze", "harpuny" itp. Teraz po 20-tu latach robię u nich coś, czego nie znajdziecie w żadnym markecie... :-)
          Pozdrawiam :-)
      • Gość: Mazzani Re: czy jest sens zakładać mały zakład stolarski? IP: *.189.41.193.warsawhotelmetropol.com 18.12.13, 10:52
        Przyznam, że jeszcze kilka lat temu nawet myszy się nie goniły za tym żebym pomyślał o obróbce drewna. Dziś jest to moim marzeniem lecz niestety sam nie mam najmniejszych szans (brak doświadczenia, hali, maszyn itp.). Myślę że warto byłoby się sprofilować - albo stolarka meblowa (dla kasy) albo usługi niszowe (np. obróbka gatunków używanych w szkutnictwie - teak, mahoń amerykański, dębina itp.). Sam ostatnio szukałem kogoś, kto przygotuje mi klepkę pokładową ale nikt nie miał piły taśmowej. Wszystkie inne zbierają za dużo materiału, a ten kosztuje w granicach 18-21 tys zł / za 1m3.
        Pozdrawiam :-)
        • nikimaj22 Re: czy jest sens zakładać mały zakład stolarski? 02.02.14, 13:42
          Dobry pomysł. Na początku liczy się motywacja bardziej aniżeli cokolwiek innego. Proponuję ci podejść do tego od drugiej strony- czyli od zlecenia. Zbierz najpierw pierwsze zlecenie. Specjalizacja przyjdzie później, kiedy nabierzesz doświadczenia. Oczywiście to powinieneś zachować w pamięci. Sprzętu raczej nie kupowałbym jakiegoś specjalnie drogiego, bo przecież nie wiadomo, czy interes ruszy od razu. Wystarczy jakiś z obszaru pół hobystycznego, ale dobry taki jak hammer czy bosch. Życzę powodzenia.
    Pełna wersja