monia420
16.01.09, 23:36
Uwierzę jak zobaczę umowę, biurko i komputer:)
Piszę, żeby się pochwalić i dodać otuchy. Praca na u-z, ale w ZUS i tak bomba
atomowa walnie w ciągu następnych 30 lat. Praca w branży, tam gdzie chciałam:)
Hmm, tylko będę musiała rano wstawać, ubierać biurowy strój zamiast wygodnego
dresu, obiady dzieciom gotować będę nocami i żywić się w fast foodach...
martwić się o terminy i o klientów...
Czasem tu zajrzę, żeby woda sodowa mi do głowy nie uderzyła:)