Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    wydawnictwo Nowa Era -przedstawiciel

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 10:41
    czy ktoś wie coś więcej na temat pracy w tej firmie?
    Obserwuj wątek
                      • Gość: luna Re: wydawnictwo Nowa Era -przedstawiciel IP: 89.72.7.* 11.08.09, 18:25
                        Sądze, że mojemu przedmówcy przytrafiło sie to co i mi
                        czyli "redukcja" zatrudnienia :). Warunki są przeciętne jak na
                        stanowisko handlowca, potworny minus to działalność gospodarcza.
                        Przy zatrudnianiu uważałabym na to w jakim okresie znajduje się
                        branża edukacyjna bo nowa era lubi wykorzystywać ludzi kiedy są im
                        potrzebni i pozbyć się ich od razu kiedy potrzebni być przestają.
                        Kryteria wyboru tych do odrzutu są mocno dyskusyjne. Tak więc w tym
                        roku weszła nowa podstawa i była silna wojna na rynku więc nowa era
                        przyjęła sobie nowych ludzi by po pół roku ich z dnia na dzień
                        zwolnić. Za trzy lata znów będzie wchodziła nowa podtawa na innych
                        poziomach, znów będzie wojna na rynku i całkiem prawdopodobne, że
                        nowa era znowu będzie szukała pilnie pracowników i może się okazać,
                        że będzie to zajęcie sezonowe choć oczywiście nikt o tym przy
                        przyjęciu do pracy nie powie. Nazwe wydawnictwa umyślnie piszę z
                        małej litery, określa to szacunej na jaki zasługują działania ludzi
                        w tej firmie, pewnie nie wszystkich ale jednak.
                        Na charakterystyke klienta bym nie narzekała, owszem nauczyciele są
                        potwornie niezdecydowani i zachowania ich zaczynają przypominać
                        zachowania lekarzy i problemy w branży farmaceutycznej. Zaletą
                        jednak branży jest to, że klient jest ściśle określony i nie trzeba
                        go szukać.
                        Pozdrawiam wszystkich przedstawicieli oświatowych.
                            • Gość: Pracownik Re: wydawnictwo Nowa Era -przedstawiciel IP: *.chello.pl 14.12.09, 18:50
                              To prawda 3000pln ,ale z tego należy sobie oplacić ZUS, podatek i
                              telefon(dają tylko 50pln, więc napewno dopłacisz) i jeszcze księgową
                              trzeba wynająć, więc zostanie 2000!!. A poza tym to złodziejska
                              firma. Kłamią w oczy o możliwościach ,premiach,samochodach itp.
                              itd., robisz plany ,starasz się ,a po zakończeniu roku szkolnego
                              wzywają cię i mówią ''...redukcja etatu.'' I tak co roku. Tam
                              pracują dlugo tylko "managerowie" ,mają cie w głębokim
                              poważaniu,oraz potrafią nieźle manipulować ludźmi,aby się za bardzo
                              nie zżyli PH. Rekrutacja zwykle odbywa się pod koniec roku
                              kalendarzowego, praca trwa od stycznia/lutego do czerwca jak kończą
                              dzieciaki szkołe. Stracicie trochę nerwów i czasu ,bo przy kompie to
                              i 5 godzin dziennie trzeba siedzieć(oprocz pracy w szkołach na
                              konferencjach itp.).
                              • Gość: Adam Re: wydawnictwo Nowa Era -przedstawiciel IP: *.chello.pl 16.12.09, 13:13
                                Tak, pieniądze to 3600 brutto - teraz tniemy VAT, podatek dochodowy, ZUS i
                                księgową. Na rękę jakieś 1800-1900 zł (jeśli masz 30% ZUSu to troszkę więcej).
                                Cała ta ich "Umowa o współpracy" firm to zwykła umowa o pracę. W końcu się ktoś
                                wkurzy i zaniesie to do sądu. Wtedy się skończy zabawa i wywalą kogoś z centrali
                                (dla odmiany).

                                Praca jak praca - wprowadzili swój system, spróbujcie odwiedzić 12-15
                                nauczycieli dziennie (NZ pracuje od 8-12). Dlatego efektywność spadła. To co
                                teraz zrobili z PH ds Gimnazjów to już żenada.

                                Jeśli chodzi o nastrój w firmie, to na zagranicznym wyjeździe (szkoleniowym) pan
                                prezes nazwał Przedstawicieli Oświatowych reprezentujących Nową Erę "działem
                                akwizycji". I tak naprawdę PH są tak traktowani. Nie ma problemu ze znalezieniem
                                kolejnego chętnego do tej pracy.

                                Bonusy są ciekawe - samochód i firmowe paliwo (trzeba robić tabelkę i im wysyłać
                                kilometraż dokładny), laptop - trzeba robić CRM, który zajmuje od 1 do 3
                                godzin!, trzeba odczytywać i odpisywać na debilne maila kierowników regionalnych
                                o tym jak wspaniale wszystko idzie, telefon komórkowy jest po to żeby rano mówić
                                gdzie się jedzie (a nuż kierownik wpadnie na kontrolę!) i odbierać go nawet po
                                22, kiedy kierownik chciałby zapytać jak poszło w terenie.

                                Między PH nie ma żadnej zażyłości, jest wyścig szczurów, a i tak cię wywalą jak
                                się nie spodobasz. Zresztą rotacja jest niezła, prawdziwa akwizycja.

                                No i klienci - nauczyciele.. Uwierzcie, jak ich widzę i słyszę co opowiadają na
                                temat swojej pracy to uważam, że powinni zarabiać dwa razy mniej.

                                Pozdrawiam znad CRMu!
                                Adam
                • zuzazuza-live Re: wydawnictwo Nowa Era -przedstawiciel 14.03.10, 09:48
                  ja w NE pracowałam kilka sezonów: ale gdybym miała tam wrócić-w
                  życiu! przedstawiciele to jedyna grupa w tej firmie co PRACUJE!
                  reszta tylko siedzi i grzeje tyłki na stołkach. za wszystkie
                  niepowodzenia obwiniani sa przedstawiciele chodź od nich zależy
                  tylko sprzedaż - a sprzedawać trzeba produkt, którego często jeszcze
                  nie było! żenada!a nauczycielki to sprzedajne dzi..., nie patrzą CO
                  im proponujesz tylko ILE. ci śmieszni dyrektorzy i kierownicy
                  regionalni zamiast pomóc przedstawicielowi to tylko wydzwaniają z
                  pytaniem: "ile dziś zrobiłaś?" i nie ważne że jesteś chory albo
                  śnieg zasypie dojazdy musisz się zesr... i robić , robić...a za
                  wszystkie błedy warszawki płacą przedstawiciele, często utrata
                  pracy...pozdrawiam wytrwałych co jeszcze tam pracują.
        • Gość: HEj Re: wydawnictwo Nowa Era -przedstawiciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.10, 18:37
          Hej pisałem juz wcześńiej że praca fajna dla ludzi którzy mają rodziny etc bo mało godzin itd
          Toteż wracam tu po roku i dalej pracuję choć nie wiem jak długo jeszcze czy mnie wywala czy ja cierpliwość stracę..

          1. dla matek i ojców (w sezonie pracujesz po kilkanaście godzin,
          w terenie, za kółkiem dziennie od 120 do 300 km robisz małą yaris autem, chyba że potem prezentacje z nauczycielami, potem jak masz farta i działa ci crm to w dwie godziny się wyrobisz.

          2. Poza sezonem masz dziękować za to że mało pracujesz,

          3. Pnesja na czysto 1800 zł (tel + laptop + samochód i paliwo)
          ale i tak się rozliczasz bo wpisujesz ile kilosów dziennie zrobiłeś i gdzie byłeś i ma to sie pokrywac z tym co wpisałeś do crm)

          4. Wakacje, przerwy świateczne, ferie wolne - płacą bez premii

          5. Dżwigasz ksiązki i pomoce dla nauczycieli którym ciągle mało
          (nie wszystkim sa i tacy wporządku - ale to zdecydowana mniejszość)

          6. Wyjazdy firmowe owszem - ale po tym co pokazali na kanarach
          wolałbym zostać w domu niż patrzeć na dumne miny managerów, generalnie olewają cie na całego i robią wszystko żebyście nie rozmawilai między sobą, ktos już napisał - manipulują

          Wnioski - robią z ludzi durniów na każdym kroku, i niech nie piszą że ciężka praca popłaca bo to udaje sie nielicznym - którzy zresztą podobno tez tak zaczynali ;) więszość niestety odchodzi wypluta, bo albo zdrowie im siada, albo z powodu redukcji etatów wywalają cię, albo obdzwonili twoje kontakty.

          P.S. Kiedys ta firma może mogłaby uzyskac status dobrego pracodawcy,kiedy nie było takiej konkurencji na rynku, bo i podręczniki wciskali łatwo - teraz wielu klientów się odwróciło szczególnie w NZ, a dzisiejsi pracownicy mają odpracować błędy kadry która nomen omen siedzi na stołkach wyżej, za co ???

          • Gość: Adam Re: wydawnictwo Nowa Era -przedstawiciel IP: *.chello.pl 02.02.10, 10:26
            Problem polega na tym, że kiedyś to była praca PH, którego celem była sprzedaż i
            nawiązanie relacji z klientem. To procentowało. Również finansowo dla PH, który
            zarabiał prowizję od sprzedaży. Tzw podstawa była więc minimum, a prawdziwe
            pieniądze spływały z właśnie z prowizji.

            Dzisiaj jeśli ktoś wprowadza obowiązek spotkania się z 10-15 nauczycielami
            dziennie, gdzie z każdym należy przeprowadzić rozmowę wg standardów
            obowiązujących w firmie to nie jest to już nic innego jak zwykła akwizycja. I
            tak nas też coraz częściej odbierają nauczyciele. Zresztą, czy ktoś tu
            zaprzeczy, że mamy przeszkadzać nauczycielom w trakcie lekcji i wtedy też z nimi
            prowadzić rozmowy handlowe. Kosztem dzieci? Bo inaczej nawet 10 nauczycieli nie
            spotkamy..

            Pewnie w NE jest część osób, które starają się uczciwie pracować, jest też
            część, która obija się. To raczej normalna sprawa. Nienormalne jest podejście
            "etatowców" do tych normalnie pracujących!
            To jak się zachowują pracownicy NE wobec osób "prowadzących własną działalność
            gospodarczą" chyba każdy zauważa. Ostatni wyjazd tylko to potwierdził. Jesteśmy
            nikim, tak się nas traktuje i tak zwalnia (patrz dział gimnazjum).

            Klienci też już się znudzili tym jak ich olewamy i zaczynają wybierać konkurencję.

            Eh.. czas na spotkanie z moimi ukochanymi pedagogami, w drogę!

            PS. Najcięższą pracę faktycznie wykonują KR, bardzo ciężką. Jak się wam przyjrzy
            Warszawa to na pewno zostaniecie nagrodzeni.. redukcją etatów!
            • Gość: Kangur Re: wydawnictwo Nowa Era -przedstawiciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.10, 17:39
              Witajcie
              Ja też mam złe wspomnienia z NE, nie polecam nikomu pracy tam. W biurze i na
              spotkaniach firmowych traktują Cię jak "czarnucha"- nie ubliżając nikomu...Nie
              okazuj lepiej że myślisz inaczej bo będzie to niemile widziane. Spotkania
              zespołu i szkolenia przebiegają jak w AMWAY, czyli oklaski dla menagerów,
              uśmiechy z przygłupich dowcipów.
              Dobrze że już mnie tam nie ma, żałuję tylko innych przedstawicieli którzy
              jeszcze muszą tam trochę pozostać, chociaż chodzą słuchy, że szykują się grupowe
              odejścia, może to dopiero kogoś obudzi...
              • Gość: pracujacy Re: wydawnictwo Nowa Era -przedstawiciel IP: 213.251.189.* 08.02.10, 20:03
                tak tak....

                A ja pracuje od kilku lat dla tego wydawnictwa. I jestem
                zadowolony... na swoje wyciągam.
                Wiem że zaraz sie odezwą inne głosy. Ale zawsze znajdzie sie kilku
                krzykaczy, co będą narzekać, jęczeć. Popracowaliście jeden sezon i
                sorry Winetou! nie udało sie i teraz narzekanie.

                Patrząc na sytuację na rynku nigdzie nie jest lekko. Poszukajcie
                miejsca w innej firmie, gdzie będą o WAS dbać, głaskać po pupci i
                dziekować. W moim regionie gdzie każdy grosz sie liczy praca
                przedstawiciela to miodzik. jasne, jest zapierda... siedzenie po
                godzinach na kompie w sezonie ale jest ok. na pewno wychodzę na
                swoje!
                Może jeszcze przyjdzie moment kiedy pomyślicie sobie, Nowa Era - nie
                było tak źle. Wszyscy niezadowoleni! wróćcie na to forum za rok....

            • beatanowak1972 Re: wydawnictwo Nowa Era -przedstawiciel 25.04.10, 07:41
              Pracowałam w nowej erze przez 6 lat od pierwszego naboru jako PH,
              praca była niezła, dobre zarobki, wyniki miałam dobre, od początku
              jeździłam na firmowe wyjazdy, na początku zabierazli za "wyniki".
              Zwolnili mnie za myślenie, za wytykanie błędów kierownika, za jego
              braki i niekompetencje. Tam się nie liczy człowiek , tylko WYNIK,
              jak ktoś nie ma ambicji a myślenie nie jest jego mocną stroną - to
              na prawdę polecam pracę w nowej erze.
      • Gość: Janko Muzykant Pytanie do PH Nowej Ery IP: *.superkabel.de 22.03.10, 16:46
        Czy to prawda, że Nowa Era nie ma nic wspólnego z Polską a zajmuje się tworzeniem i wydawaniem podręczników szkolnych dla polskich dzieci i młodzieży?
        Nowa Era to ponoć fińska firma starająca sie zmonopolizować polski rynek podręczników szkolnych. Strach pomyśleć, że nie Polacy maja decydować czy mieć mozliwość "przemycania" treści nie koniecznie zgodnych z Polską Racja Stanu i wychowaniem kolejnego pokolenia Polaków.

        Nie wiem czy to prawda, czy też nie ale tego rodzaju informacja doszła do szkoły w której uczę i powiem szczerze nie jest zbyt optymistyczna.

        Szczegóły znalazłem na blogu: mlodybelfer.bloog.pl

        Czy możecie się na ten temat wypowiedzieć?
        Czy te informacje mając coś wspólnego z prawdą czy tez nie koniecznie?
        • Gość: Prezes Re: Pytanie do PH Nowej Ery IP: *.chello.pl 23.03.10, 09:36
          Hans,

          Ja, das ist prawdziwa information! New Age bierze też udział w projekcie Nokia
          HAARP oraz SAAB Chemtrails. Rozważa się też wejście we współpracę w projekcie
          UFO dla szkół.

          > Nie wiem czy to prawda, czy też nie ale tego rodzaju informacja >doszła do
          szkoły w której uczę i powiem szczerze nie jest zbyt >optymistyczna.
          Nie jest zbyt optymistyczna informacja, że uczysz dzieci człowieku! Pocieszam
          się, że niemieckie.

          Nie zmienia to faktu, że NE traktuje PH jak niewolników.
        • Gość: Rodzic Re: Pytanie do PH Nowej Ery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.10, 20:07
          BZDURY ! Stek bzdur
          jako rodzic uważam że to chyba dobrze że nasze dzieci
          maja dostęp do najnowocześniejszych form nauki
          np rzutnik czy dvd w szkole, płyta multimedialna,
          ciekawa infografika, plansze lub wyprawka,.
          Czy tego typu bonusy które oferuje wydawnictwo
          trafiają do domów nauczycieli i dyrektorów ??
          NIe ! ONE - jeżeli są tak owe, wspomagają szkoły i
          nauczycieli w edukacji Waszych dzieci Drodzy Rodzice !
          Monopol już mieliśmy w Prl a było to wydawnictwo wsip,
          które zarządzane było przez nieudolnych biurokratów
          wprost z marginesu polityki.
          Ten list wydaje się byc własnie głosem jednych z tych ludzi,
          którzy boja sie że za rok dwa stracą prace ponieważ
          zasiedzieli się za biurkiem przeszklonego wieżowca.
          Z czyich podatków ? A no właśnie waszych drodzy rodzice !
          Po prostu - pieniądze które wydajecie na podręczniki
          wracają - gdzie - do Waszych dzieci w formie płyt CD,
          płyt multimedialnych, świetnych inforgrafik,
          nowatorskich rozwiązań, wyprawek i darmowych podręczników -
          których de facto inne wydawnictwa nie posiadają w swojej ofercie.
          Jak wiemy polskiego szkolnictwa nie stać aby
          dzieci miały dostęp do nowoczesnych form nauki.
          Konkurencji i stowarzyszeniom, dziękujemy za głosy troski
          o nasze dzieci i portfele.
          Chyba każdy rodzic zgodzi się ze mną że lepiej
          wydać kilka złotych więcej ale mieć pewność
          że jakość nauki jest lepsza co potwierdza
          83 % wykształconych nauczycieli i specjalistów z różnych dziedzin!
          Być może to wydawnictwo zostało sprzedane w prywatne ręce
          dużej korporacji medialnej, ale dzięki temu mamy pewność
          że będzie lepiej zarządzane, a za cenę jaką zapłacimy -
          dostaniemy lepszy produkt, na miarę europejskiego a nie
          prlowskiego.
          Ba ! a jeśli cześć swojego zysku odda polskim dzieciom i nauczycielom,
          polepszając i uatrakcyjniając tym samym ich naukę
          w niedoposażonych, szarych i zaniedbanych murach, to ja jestem za.





          • bobodina Re: Pytanie do PH Nowej Ery 24.03.10, 20:42
            Śmiechu warte drogi rodzicu!!!! Widać,że nie jesteś zatroskanym
            rodzicem tylko pracownikiem tego wydawnictwa. Nie opowiadaj steku
            bzdur, że rzutniki, DVD czy inne gadżety są dla szkół. Każdy wie
            gdzie one trafiają. Jeśli jako przedstawiciele macie takie narzędzia
            do pracy to oczywiście je wykorzystujecie. Tylko nie obrażaj innych
            firm, które starają się pracowac merytorycznie. Odpowiedz mi
            zatroskany rodzicu, gdyby Tobie jako przedstawicielowi tego
            wydawnictwa zabrano te marne gifty to co byś zrobił????? Umiałbyś
            pracować merytorycznie?? Umiałbyś przekonać nauczyciela, że twoje
            książeczki są najlepsze?? Byłby problem ZATROSKANY RODZICU!!!! A co
            zrobicie jak konkurencja z Prl czytaj Wsip też dostanie gifty???
          • Gość: Inny rodzic... Re: Pytanie do PH Nowej Ery IP: 213.134.142.* 24.03.10, 21:01
            A ja się z "rodzicem" nie zgadzam!
            Wszystko ładnie i pieknie. Lepsze zarządzanie itd... A jak za tymi
            prywatnymi "lepiej zarządzającymi" rękoma stoją np. sekty religijne
            czy inne takie. Jaką mamy gwarancję, że za kilka czy kilkanascie lat
            nie zaczną w podręcznikach przemycać treści, które będą wypaczać
            umysły naszych dzieci?
            Jeżeli uważacie Państwo, że tworzę jakąś teorię spiskową to dlaczego
            informacje o właścicielach Nowej Ery sa ukrywane? Fiński koncern
            medialny. A kto jest właścicielem tego koncernu? Najbogatszy fin?
            Czy może mafia albo kościół "dnia 78a"?
            Zdaje się, że to wszystko nie jest takie banalne jak próbuje sie to
            przedstawić i sprowadzić wyłącznie do DVD i komputerów.

            Co do samego sprawniejszego zarządzania. To przepraszam co ma
            piernik do wiatraka? Zarzadzanie czym będzie sprawniejsze? Polskim
            szkolnictwem czy nowym MONOPOLEM i windowaniem cen podręczników?

            Dalej. Przepraszam bardzo, a gdzie prawo wyboru podręcznika przez
            samego nauczyciela? Dlaczego, tylko dlatego, że szkoła na ręce
            dyrektora dostała komputer czy inne DVD, nauczyciel danego
            przedmiotu zmuszony jest do uczenia dzieci posługując się
            podręcznikiem narzuconego mu wydawnictwa?
            A co jak podręcznik jest najnormalniej słaby (piszę ogólnie bez
            wskazywania tego czy innego wydawnictwa) pośród innych podręczników?
            Czy przypadkiem to nie jest MONOPOL?

            Podatki, przeszklone biura... MONOPOL to w przyszłości wyższe ceny
            podręczników! Ale co tam, dzieki sprawniejszemu zarządzaniu, zapłacą
            za to rodzice.

            Nie miejmy złudzeń, to nie charytatywna pomoc Nowej Ery dla
            polskiego szkolnictwa, polskiej edukacji a dobry biznes, zresztą jak
            widać oparty na przekupstwie i indoktrynacji.

            Czy naprawdę wierzycie Państwo w to, że nowoczesne DVD i inne
            zastapią nauczyciela i dobry podręcznik?

            Ja nie mam nic przeciwko "prezentom" dla szkół, jednak to co zostało
            opisane w podanym liście nie jest normalne i bez reakcji dzisiaj, w
            przyszłości odbije się wszystkim nam wielką czkawką.
        • Gość: dos Re: Pytanie do PH Nowej Ery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.10, 17:51
          Co do właścicieli wydawnictwa to rzeczywiście od jakiegoś czasu współudziałowcem
          są Finowie. Nie jest to jednak nic szczególnego, współwłaścicielem WSIP-u od
          tego roku są Amerykanie. I nie szukałbym tutaj teorii spiskowych chodzi o nowy
          kapitał. A co do pracy w NE to niestety muszę się zgodzić z opiniami na jej
          temat jakie już są. Czyli praca, praca, kierownicy i managerowie półdebile,
          patrzący na słupki sprzedażowe, a potem i tak wywalają w jeden dzień bez podania
          logicznej argumentacji. Miałem nieprzyjemność pracować trzy lata. Nie polecam.

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka