agamuza
13.11.03, 13:14
Witam wszystkich,
za tydzien wyjezdzam z chlopakiem do Holandii. Jedziemy "w ciemno", sporo
naszych znaomych bylo, wrocilo, pojechalo znowu, nawiazalam kontakt przez net
z wieloma ludzmi, ktorzy byli, sa, beda, ale... Nie wiem, czemu wszyscy robia
z tego taka tajemnice??? Gdy sie pytam, gdzie pracowali, co robili, jak
rozmawiac z Holendrami o pracy "na czarno", gdzie najlepiej szukac itp.,
wszyscy nabieraja wody w usta!!! Ludzie, co z wami jest??? Przeciez to
naturalne pomagac sobie nawzajem, jeszcze gdybym chciala kontakty, nagabywala
o pomoc... Ale nie, poprostu sie pytalam, jak zaczynali, jak bylo na
poczatku... Przeciez kazdy jakos zaczynal. Niestety, wiem, ze mozna liczyc
tylko na siebie. Troche to przykre, nie?
Pozdrawiam wszystkich i nie trace optymizmu.
Moze ktos do mnie napisze... agamuza@gazeta.pl