Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Jest jedna święta krowa w kryzysie - urzędnik ;)

    IP: *.chello.pl 30.01.09, 14:50
    Słyszę o zwalnianych prawnikach, ekonomistach, PR-owcach,
    marketingowcach, inżynierach itd. Ale czy ktoś słyszał, żeby
    zwolnili chociaż jednego urzędnika? ;) Miało być tanie państwo, a
    mnożą się te urzędy i mnożą. Towarzystwo wystrojone, zadowolone -
    żyć nie umierać!
    Jeszcze się chyba opłaca być przedsiębiorcą pogrzebowym w kryzysie,
    psychiatrą, posłem-osłem, radnym... Kim jeszcze? Kto jest bezpieczny
    i szczęśliwy w trudnych czasach?
      • Gość: ciocia Ela -Gdańsk Re: Jest jedna święta krowa w kryzysie - urzędnik IP: *.chello.pl 30.01.09, 15:00
        Nie ma na nich mocnych! Ja pracuję w handlu i po roku dostałam
        wypowiedzenie! I nie za niewydajność ale za trzymanie z zastępcą
        kierowniczki- chyba.Mało doświadczona kadra kierownicza robi z
        ludżmi co chce!Zgroza!!
      • avital84 Re: Jest jedna święta krowa w kryzysie - urzędnik 30.01.09, 15:40
        No mnie zwolnili, bez uzasadnienia, bo potrzebny był etat dla kogoś
        innego. Nie jest do końca tak jak piszesz.

        Poza tym nikomu nic nie stoi na przeszkodzie by zostać urzędnikiem.
        • Gość: Menel Re: Jest jedna święta krowa w kryzysie - urzędnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 16:50
          Oj stoja, stoja na drodze:)
        • Gość: Nairb Re: Jest jedna święta krowa w kryzysie - urzędnik IP: *.chello.pl 30.01.09, 19:47
          Oj stoi stoi Moja Droga. Nie wiem jak w Twoim mieście, ale w moim
          wszystkie konkursy są obstawiane "po linii partyjnej". Zwolnienia
          szczerze współczuję, widocznie Ty należałaś do grona nielicznych
          nieustawionych. A o pracy urzędnika wiem dużo - mam w rodzinie i
          wśród znajomych kilku i mają - jak na polskie warunki - bezpieczne
          życie.
      • klakierka Re: Jest jedna święta krowa w kryzysie - urzędnik 30.01.09, 18:39
        Jak to taki mód być takim urzędnikiem to znaczy że nie masz pojęcia
        o takiej pracy ( nie mówie o posłach albo o urzędach centralnych),
        mówie o uw, gminach , powiatach i takich tam...
        Pozatym: wszedzie dobrze gdzie nas nie ma ...
    Pełna wersja