Gość: coss IP: *.strong-pc.com 02.02.09, 08:29 Trzeci raz ten sam artykuł. Brak słów. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jasnie_panienka Grupa Trzymająca Władzę 02.02.09, 08:29 Tak, niezbędna, rządzi, krzyczy, jak idzie na urlop to firma traci miliony na giełdzie. Seria ostatnich bankructw nagle się wyjaśnia - to sekretarki odeszły! W kryzysie pensje się kurczą i potrzeba takiego bzdurnego artykułu, żeby naiwniaczki skusiły się na "trzymanie władzy" za 1500. Prezes udaje idiotę, żeby służka za niego myślała za marne grosze i czuła się ważna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dede Re: Grupa Trzymająca Władzę IP: 195.95.144.* 02.02.09, 09:10 sekretarki ni ezarabiaja 1500, no chyba ze na czarno w podrzednej firmie. Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Dowartościowanie głupiej 02.02.09, 10:11 "On jest szefem tylko z nazwy - tak naprawdę to ja decyduję o wszystkim i bardzo mi się to podoba." Dowartościowanie głupiej. Mnie by się nie podobało, że wykonuję pracę szefa, ale to on dostaje pensję szefa, nie ja. Odpowiedz Link Zgłoś
straszna.dziwka Re: Dowartościowanie głupiej 03.02.09, 04:52 Ale ona nie wykonuje pracy szefa. Zeby miec szefem, czyli przywodca, przynajmniej w zalozeniu trzeba przede wszystkimi umiec manipulowac ludzmi, bo na tym to glownie polega, i dodatkowo albo miec charyzme, albo przynajmniej dobre kontakty, albo wszystko to naraz, i do tego wlasnie sluzy szef. Tej ograniczonej umyslowo panience bycie szefem najwyrazniej pomylilo sie z edytowaniem arkuszy w Excelu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasnie... Grupa Trzymająca Władzę IP: *.bredband.comhem.se 02.02.09, 09:03 Tak najlepiej wszystkich zastąpić, niech te office managerki zastąpią szefów to kryzys szybko się skończy, będzie katastrofa... Co za idiota ten artykuł pisał, bo niby szefowanie to managerowanie biurem - bzdury. Szef musi mieć wizję, a od pracy administracyjnej są najemnicy, poto mają umiejętności by się babrać w menagerowaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
polska_potega_swiatowa autorka- Anita Anders? :) i to ma byc obiektywne? 02.02.09, 09:32 koniec "obiektywnej" dyskusji... To tak jakby na lamach Gazety Wyborczej osoba podpisujaca sie nazwiskiem Siergiej Borisov pisal o "nadrzednosci narodu Rosyjskiego nad Polskim".... Rzygac sie chce od tego nedznego kobiecego szowinizmu. Jesli pani Anita pisala by o np; Oprah Winphrey ktora rzeczywiscie cos osiagnela w zyciu to bym zrozumial, ale gdy robi z igly widly, cos z niczego, CEO ze zwykej sekretarki jak ich tysiace to jest nedzna kobieca proznosc. Odpowiedz Link Zgłoś
lucusia3 Re: autorka- Anita Anders? :) i to ma byc obiekty 02.02.09, 09:51 polska_potega_swiatowa - twoją wypowiedź można tak samo skwitować - zakomplesiony nieudacznik, który nie przyzna się za żadne skarby, że inni muszą za niego robić. A od nowego akapitu - pewnie są osoby pracujące w sekretariacie, które trzymają firmę, bo szefowi czy szefowej się nie chce, nie umie, albo zajmuje się tylko szykowaniem kolejnego awansu czy skoku na nowe stanowisko. Są tacy, których trzeba pilnować, bo przy każdej lekko odbiegającej od standardu czynności się gubią i mieszają. Dla mnie problemem jest wynagrodzenie odpowiednio, za to co ktoś umie i za to co ktoś robi. Niestety nie ma na to często szans, bo szef zajęty rozwojem własnej kariery wszystkie zasługi przypisze sobie, a premię da swojemu ulubieńcowi, albo i sobie. No, ale kobiety się specjalizują w znoszeniu z męczęńską miną wyzysku, w imię "poświęcania się" dla dobra...Może powinmi sie tym zająć psychologowie, bo to jest chyba jakaś odmiana choroby? Odpowiedz Link Zgłoś
senta.fa "Spełniają rolę?" 02.02.09, 09:36 "Spełniają rolę?" Co to u diabła ma niby znaczyć? Rolę można co najwyżej odgrywać. Spełnia się natomiast funkcję, może z tym się pismakowi pomyliło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.09, 09:53 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bisst Grupa Trzymająca Władzę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.09, 10:00 Patrząc na komentarze widać, że niektórzy ciągle pozostają pod wpływem stereotypów. Dla Was sekretarka to głupia blondynka - dziewczynka na posyłki, która oprócz podania herbaty nie za bardzo potrafi cokolwiek innego, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zeev Re: Grupa Trzymająca Władzę IP: *.acn.waw.pl 02.02.09, 10:29 Wszytsko pięknie ale gdzie miejsce na rozwój? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PiSmak Opowiastka z firm o prostej formule biznesu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 10:42 Np. pieluchy, kosmetyki, ubezpieczenia, wciskanie kredytów, itp. Tam gdzie sprzedaje się "wiedzę", zaawansowane technologie, to panienka służy do parzenia kawy i mycia kubków, no czasem wyśle fax lub e-mail. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: choooja kawał [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 10:57 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karolina Grupa Trzymająca Władzę IP: 88.199.131.* 02.02.09, 11:01 Zazdrośnicy! Ja pracuje w dużej firmie, jestem asystentką Prezesa. Skończyłam zagraniczny uniwersytet i za nic w świecie nie zamieniłabym mojej pracy na inną. Zarabiam bardzo dobrze (10 tyś brutto). Nie musze parzyć kawy! A wysłanie maila czy faksa nie jest szczytem moich możliwości! Jestem cenionym pracownikiem w mojej firmie zarówno przez Prezesa jak i reszte załogi. Tylko ludzie, którym sie w życiu nic nie udało moga pisać takie głupoty jak niektóre wypowiedzi na tym forum. Trzeba było sie uczyć to nie musielibyście wyładowywać soich frustracji na forum. Zazdrościcie i tyle! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Grupa Trzymająca Władzę IP: *.acn.waw.pl 02.02.09, 20:40 > Zazdrośnicy! Ja pracuje w dużej firmie, jestem asystentką Prezesa. Och! Ach! Jakże mocno Ci gratuluję! > Skończyłam zagraniczny uniwersytet O, mój Boże! Niesamowite!!! > za nic w świecie nie zamieniłabym mojej pracy na inną A gdzieżby tam! Przecież dociągniesz na tym stanowisku do emerytury. Będzie wspaniale! > Zarabiam bardzo dobrze (10 tyś brutto) No, nie pogadasz. Miałbym na ratę kredytu za dom i jeszcze by mi połowa została. Fajsko! > Nie musze parzyć kawy! Wstrząsające. > A wysłanie maila czy faksa nie jest szczytem moich możliwości! Och, pewnie umiesz obsłużyć spawarkę, pilarkę i rozrzutnik do obornika? Super! Robert Heinlein miał rację: specjalizacja jest dla insektów. Reszty już nie komentuję - brzuch mnie ze śmiechu boli. Takie fora mają swoją moc! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maczuga [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 11:18 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
latarnick pasozytow nietrudno zastapic 02.02.09, 11:19 zwlaszcza jak sie ma czym oddychac, pupe i ze dwa metry nog Odpowiedz Link Zgłoś
asocjacja_w W praktyce często są nie tylko prawą ręką szefa 02.02.09, 11:23 Jestem kurierem i oczywiście pod materac nikomu nie włażę ale. Z obserwacji wynika że czasem to nie tylko prawa ręka ale również lewa d ... te pozostałe przepraszam to nie o was ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Grupa Trzymająca Władzę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.09, 12:17 Dokładnie tak! Od ponad roku pracuję jako asystentka, i teraz wiem,ze asystentka to nie tylko podawanie kawy i łącznie rozmów. To jeszcze wiele innych czynności i obowiązków, których nie ma jasno opisanych w "zakresie czynności". Ale po krótce strescilabym: księgowa, tłumacz, służąca, pani od zakupów (tazke do domu i dla rodziny), sprzątaczka, kelnerka, tragarz (ja jako kobieta mam pomagac mojemu szefowi w noszeniu ciezkich rzeczy). Oj, wiele by mowic. Dziewczyny nie nastwiajcie sie na łatwą i lekką pracę "od do". Nie jest też aż tak strasznie. Trzeba po prostu być świadomym obowiązków, jakie mogą być nałożone na asystentki i sekretarki (bo to jedno i to samo). pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jasnie_panienka Re: Grupa Trzymająca Władzę 02.02.09, 14:36 Gość portalu: ania napisał(a): > Dokładnie tak! Od ponad roku pracuję jako asystentka, i teraz > wiem,ze asystentka to nie tylko podawanie kawy i łącznie rozmów. To > jeszcze wiele innych czynności i obowiązków, których nie ma jasno > opisanych w "zakresie czynności". "Zakres czynności" szarych komórek natomiast wąski masz. Robisz za posługaczkę rzeczy, których nie masz wymienionych w umowie - twoja sprawa. Nie wmawiaj całemu światu, że tak ma być - to ty tak masz na własne życzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misza Grupa Trzymająca Władzę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 12:48 Ja od kilkunastu lat pracuje jako sekretarz / nie mylić z sekretarką/ w oświacie. Niestety samorząd bardzo oszczędza i oprócz sekretariatu prowadzę kadry, trochę księgowości, zresztą wszystkiego po trochu. Wiem, że jestem dobra, a za takie pieniądze jakie dostaję, po moim przejściu na emeryturę/o ile nie bedę musiała pracować do śmierci/ nikt już nie przyjdzie. I trochę asertwności - jeżeli same nie będziemy się szanować, to nikt nas nie będzie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asystentka Re: Grupa Trzymająca Władzę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.09, 14:30 Asystentki można z grubsza podzielić na dwie kategorie: 1. Ładnie wygląda i robi kawę. 2. Koordynuje pracę zakładu: od pracowników, przez dyrektorów i kierowników po klientów. Do nietypowych zadań należy między innymi "kolejkowanie" korespondencji i streszczanie prezesowi pism, Bogu niech będą dzięki ustnie, bo co nie streszczone, to nie przeczytane i nie załatwione, pilnowanie obiegu dokumentów między działami (Pani Basiu, oddała Pani pani Kasi tą fakturkę? Panie Krzysiu, odpisał pan tej klientce z Sanoka?). Pilnowanie terminów płatności, zamawianie sprzętu biurowego, pomoc w problemach z komputerami, telefonami, faksami i innym sprzętem biurowym plus porady techniczne przez telefon to codzienność. Ta praca jest mocno stresująca, ale szczęściem przynajmniej nie ocenia się długości nóg ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mondym niestety to mit 02.02.09, 14:19 Pracuję dwa lata jako sekretarka w korporacji. Skończyłam studia, znam dwa języki, jestem kreatywna... i zbyt mało przebojowa, by szukać innej, lepszej, normalnej pracy. Praca sekretarki jest właśnie dla takich ludzi, jak ja - dla tchórzy, którzy nie są w stanie walczyć o porządne stanowisko zgodne z ich kompetencjami. Lub ewentualnie też dla pań z zawodowym lub średnim wykształceniem, dla których parzenie kawy i przepisywanie protokołów to szczyt ambicji. Tylko że w wymaganiach zawsze znajdziemy wyższe wykształcenie. Po co? Tego nie wiem. Wiem za to, że moje stanowisko jest tu zbędne. Płacą mi chyba tylko za dyspozycyjność. Ktoś mógłby przejąć moje obowiązki i zajęłyby mu góra kilka godzin w tygodniu. Ale nikt nie miałby ochoty na parzenie kawusi dla Dyrektora, prawda? A Dyrektorowi taka moja funkcja bardzo odpowiada. To typowy Szef - sekretarka jest od tych wszystkich kretyńskich rzeczy, które mógłby zrobić sam, ale nie zrobi, bo image Szefa znacznie by na tym ucierpiał. Oczywiście tylko w oczach tych, którzy myślą w jego kategoriach. Szanowna Pani Autorko! Firmy, w których szanuje się sekretarki to wyjątki! My właśnie po to jesteśmy, by parzyć kawę, ładnie wyglądać i się nie wychylać. Nikt nie traktuje nas poważnie i nie mam o to do nikogo pretensji. Ja to świetnie rozumiem, sama jestem sobie winna, że skończyłam na tak mało rozwojowym stanowisku. Z tej posady niezwykle ciężko się wyrwać (są wyjątki). Generalnie protestuję tylko wbrew jednej rzeczy: nie podawajcie proszę w wymaganiach na sekretarkę wykształcenia wyższego! Zatrudnienie przekwalifikowanej osoby na takie stanowisko tylko pogorszy sytuację (zarówno tej osoby, Szefa jak i całej firmy)! Odpowiedz Link Zgłoś
jasnie_panienka Re: niestety to mit 02.02.09, 14:32 mondym napisała: > Pracuję dwa lata jako sekretarka w korporacji. Skończyłam studia, > znam dwa języki, jestem kreatywna... i zbyt mało przebojowa, by > szukać innej, lepszej, normalnej pracy. Praca sekretarki jest > właśnie dla takich ludzi, jak ja - dla tchórzy, którzy nie są w > stanie walczyć o porządne stanowisko zgodne z ich kompetencjami. może nie jesteś przebojowa, ale tchórzem nie jesteś - nie okłamujesz samej siebie - to bardzo dużo! głowa do góry! Odpowiedz Link Zgłoś
sam_e_fuin to zależy... jak zresztą wszystko inne w życiu... 02.02.09, 15:40 myślę, że to ani prawda ani fałsz.. ot jedna z opinii. jedne sekretarki/asystentki/kierowniczki biur/.. są takie, inne owakie,.. lepiej lub gorzej wykształcone, mniej lub bardziej pracowite, po prostu różne - pewnie tak samo jak ich szefowie/szefowe... wszystko zależy od tego czy chce się chcieć,.. i czy lubi się swoją robotę.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Grupa Trzymająca Władzę IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.02.09, 20:27 pracuję od pół rolu jako asystentka administracji, kawy nie parzę, jak ktoś chce abym zrobiła coś czego nie mam w swoim zakresie obowiązków, to musi poprosić ładnie,a ja to zrobię jeśli znajde czas i chęci. A po co mi wyższe wykształcenie, wielu rzeczy nie potrafiłabym zrobić gdyby nie wiedza ze studiow. jedyna rzecz, ktora mi sie nie podoba, to moje wynagrodzenie, ale wiem, że jeśli nie dostanę w ciągu 3 miesięcy podwyżki, która mnie zadowoli, to odejdę i osobą która będzie płakać nie będę ja, tylko moi przełożeni... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Grupa Trzymająca Władzę IP: *.chello.pl 03.02.09, 09:20 ŹRÓDŁO! może byście z łaski swojej podali dokładne źródło, huh? bo "portali studentów prawa m Krakowa" jest w cholerę. a jak już kopiujecie z ich strony, to należy się podanie dokładnego źródła, chociażby przez wklejenie linku, czy odesłanie, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś