Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Kontroler biletów wraca do łask

    17.02.09, 11:25
    To proste - liczą na drugą pensję z łapówek.
      • Gość: maciej W Białymstoku zdecydowanie za mało kontroli IP: 217.96.17.* 17.02.09, 11:47
        Od kilku miesięcy nie spotkałem kontrolerów w autobusach, a jeżdżę codziennie.
        Panowie, brać się do roboty! :)
        • Gość: Gabrysia I co z tego? IP: *.chello.pl 17.02.09, 12:59
          Masz jakąś niezdrową podnietę, jak kanary wpadają do autobusu i
          łapią gapowiczów? Dobrze się czujesz? Co cię obchodzi, czy jest
          kontrola, czy jej nie ma? Masz jakiś wymierny zysk, jak kogoś
          spisują i musi potem mandat bulić? Typowy Polaczek, co go kręci
          cudze nieszczęście. I jeszcze dodaj, że złodziej ten, co bez biletu
          jeździ, bo okrada miasto, obywateli-podatników i państwo polskie!
          • Gość: maciej Re: I co z tego? IP: 217.96.17.* 17.02.09, 13:11
            Nie, nie kręci mnie cudze nieszczęście. Kręci mnie uczciwość, której większości
            naszych rodaków brak.
          • tom_aszek Re: I co z tego? 17.02.09, 14:56
            Gość portalu: Gabrysia napisał(a):

            > Typowy Polaczek, co go kręci
            > cudze nieszczęście.

            To znaczy, że jak chcą sprawdzić Twój bilet to dla ciebie nieszczęście (bo go nie masz)? :)

            > złodziej ten, co bez biletu
            > jeździ, bo okrada miasto

            Zgadza się.
            Ponieważ iluś pasażerów jeździ na gapę, zakład komunikacyjny, obojętnie czy MPK, MZK, ZTM, zależnie od miasta, ma mniej pieniędzy na utrzymanie komunikacji, na inwestycje w nowe autobusy / tramwaje / ttrolejbusy a także na pensje pracowników.
            Rozumiesz ten prosty związek Gabrysiu?: im więcej gapowiczów, tym większe straty zakładu => mniej kasy na pensje => mniej pojazdów, kierowców i motorniczych => gorsza komunikacja miejska => więcej narzekań pasażerów (pewnie także twoich) na coraz trudniejsze jeżdżenie po mieście.

            Więc jak skończysz odrabiać lekcje, idź kupić bilety (lub jeden, miesięczny).
          • Gość: janspruce Re: I co z tego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.09, 16:11
            Gabrysia - typowa polaczka! Ukrasc, zakombinowas, psim gownem zasrac
            trawniki i miec pretensje jak ktos zwroci uwage czy skontroluje nasz
            bilet. Jedz na zachod i naucz sie porzadku ty prowinjonalna,
            niewychowana i glupia jak but pindo.
        • Gość: Justyna Re: W Białymstoku zdecydowanie za mało kontroli IP: 91.145.135.* 29.10.09, 13:05
          sama bardzo chciała bym pracować w tym zawodzie,ale cóż Tak,wiem ,że za mało
          jest kontrolerów,sama chciała bym pracować w tym zawodzie,ale nie mam tak
          zwanych"pleców" i nie mam szans :(
      • Gość: Darmen Re: Kontroler biletów wraca do łask IP: *.ists.pl 17.02.09, 11:55
        Nie oceniaj wszystkich swoją miarką :)
        • bogucjusz O, mistrzu ciętej riposty :-) n/t 17.02.09, 12:37
        • Gość: Papapara Uderz w stół, a nożyce się odezwą IP: *.chello.pl 17.02.09, 12:56
          Pierwszy raz w życiu widziałam proces dawania łapówki na przystanku
          miejskim, było to 20 PLN dla dwóch panów do spółki. Nie cenili się
          wysoko albo dali upust mojej koleżance, bo była młoda i ładna. Ze
          mną jeden z nich chciał iść na kawę. Nawet przystojny i
          inteligentnie wysławiający się, ale ja mężatka :(
      • eastsider Kanary do klatek 17.02.09, 14:33
        Od 30 bez mala lat korzystam ze srodkow transportu publicznego
        w Nowym Jorku. Jestem jednym z kilku milionow pasazerow przewozonych
        codziennie w tym miescie. I nie zdarzylo mi sie jeszcze widziec
        kanara. Kanarow tu nie ma. Nie bede tu opisywal nader prostego
        systemu ograniczajacego jazde bez biletow. System ten nie eliminuje
        w 100% gapowiczow, ale na pewno eliminuje sytuacje takie, jak np.
        w Trojmiescie, gdzie kontrolerzy "Renomy" terroryzuja mieszkancow
        Wybrzeza.
        • Gość: janspruce Re: Kanary do klatek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.09, 16:22
          Piszesz chlopie glupoty bo kontrole sa przed wejsciem do subwaya a w
          autobusach okazujesz bilet kierowcy (lub mu placisz). Kontrola jest
          wiec czestsza i o niebo sprawniejsza niz u nas. Eliminuje to pokuse
          jazdy bez biletu w zarodku.
        • guru133 Mieszkańców, czy cwaniaków jeżdżących na gapę 17.02.09, 16:59
          nowojorczyku z morskiego zadupia?
      • Gość: kena Re: Kontroler biletów wraca do łask IP: *.lanet.net.pl 17.02.09, 15:38
        Ale ty głupi jesteś , Przejazd bez biletu to złodziejstwo , czemu
        taxi nie ma kontrolerów . Zadna praca nie chańbi taka też
        • bogucjusz Re: Kontroler biletów wraca do łask 17.02.09, 15:47
          Nikt tu nie pochwala jazdy na gapę. Praca kontrolera może i nie hańbi, ale
          szacunku z pewnością nie budzi.

          P.S. Poćwicz sobie podstawy ortografii.
          • guru133 Zastanów się czy twoja budzi o ile w ogóle 17.02.09, 17:00
            pracujesz.
            • bogucjusz Prymitywna wycieczka osobista 17.02.09, 17:12
              obnaża tylko twoją argumentacyjną impotencję.
        • Gość: wxr450 Re: Kontroler biletów wraca do łask IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.09, 17:37
          pierdoly piszesz. bo Ci dziadek powiedzial ze zadna praca nie HANBI; jakbys
          skocznyl chociaz gimnazujm czy co wy tam za twory macie to bys wiedzial, ze i
          zolnieze SS, czy gestapo to tez "mieli tylko prace" oczywiscie nie mam zamiaru
          porownywac tych dwoch "zawodow" do kanara, bo kaliber jest zgola inny, chodzi mi
          tylko o zmuszenie Cie do przemyslenia "madrych staropolskich przyslow"; to nie
          te czasy ze robiles jako kowal albo rolnik i bylo git ze cos robisz;)
        • Gość: antimental Re: Kontroler biletów wraca do łask IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.09, 17:39
          a kiedy rowerzysta jedzie po drodze to tez kradnie? bo nie placi podatku
          drogowego zawartego w cenie paliwa bo nie tankuje; wykorzystuje to ze ktos juz
          zaplacil za ta droge; tak samo gapowicze, pozdro;)
          • Gość: tomeczek Re: Kontroler biletów wraca do łask IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 08:59
            Gość portalu: antimental napisał(a):

            > kiedy rowerzysta jedzie po drodze to tez kradnie? bo nie placi podatku
            > drogowego (...); wykorzystuje to ze ktos juz
            > zaplacil za ta droge; tak samo gapowicze

            Ile rowerów musiałoby przejechać, żeby zniszczyć drogę tak jak jeden samochód osobowy? Jakim rowerem ty jeździsz - jakimś pancernym? :)
      • guru133 Jesteś głupi jak zdezelowany kapeć. Praca jak 17.02.09, 16:56
        każda inna. Gdyby nie było oszustów chcących jeździć na gapę, kontrolerzy byli
        by zbędni.
        • bogucjusz Re: Jesteś głupi jak zdezelowany kapeć. Praca jak 17.02.09, 17:14
          Daruj sobie te infantylne epitety, nie robią na mnie wrażenia. A praca nie jest,
          jak każda inna. Pomyśl, zamiast się bezsensownie emocjonować. Może w końcu
          zajarzysz.
      • Gość: sceptyk Kontroler biletów wraca do łask IP: 94.251.139.* 17.02.09, 17:36
        Kontroler w autobusie to jak konduktor w pociągu, ten drugi jest
        jakoś tolerowany, nie wiem więc dlaczego tak wielu "pluje" na
        kontrolera.
        • bogucjusz Re: Kontroler biletów wraca do łask 17.02.09, 21:36
          Bo konduktorzy kolejowi to nie byli zomowcy, potrafiący szarpać staruszkę, która
          w ich mniemaniu za późno skasowała bilet.
      • Gość: byly kanar Re: Kontroler biletów wraca do łask IP: *.tvk.torun.pl 17.02.09, 19:27
        to znak ze naprawde zle jest z robota w kraju--ludzie biora to co
        najgorsze;/...Sama robota jak robota--ALE KASA ZADNA!!
        Wszystkie "renomy","arseny"dzialaja na zasadzie prowizji tj.ponad 90%
        kontolerow w PL pracuje na prowizji--i jest to od 20zl do 60zl od
        zlapanego ALE- JAK ZAPLACI on ten mandat--niezaplaci to niema nic---
        zlapie sie 20 zulow,20 kryminalistow,20innych ciemnych typow--niby
        60 gapowiczow a na koncie pojawi sie 60zl lub nawet NIC!!!jA MIALEM
        60zl robilem jako kanar dodatkowo,a pracowalem w MPK-wiec lepsza
        kasa od lebka bo jako"wewnetrzny"a nie z firmy z zewnatrz--gadalem
        z tymi z renomy itd--zlapali po 500ludzi w miesiacu(ja 1/5 tego w
        calej karierze chyba:)i wyplata 300-400zl,w lape ludzie w tej
        robocie niedaja bo niemaja z czego--jak niema na bilet to co dopiero
        na lapowe--tym bardziej zul czy inny kundel--on przelicza na
        denaturat wszystko.....Nieraz ktos wyskoczy z 20-30zl lapowki ale
        przewaznie w srodku autobusu przy ludziach wiec nikt normalny
        niewezmie...Pozatym co dla mnie najgorsze--wieczorem mozna po ryju
        dostac za niewiedomo co np wracajac z imprezy...
        • Gość: były kanar Re: Kontroler biletów wraca do łask IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.09, 12:59
          bylem w 2006 kanarem w warszawie. robota ciezka, pracowalem tak ok
          roku i wystawilem ok 1000 mandatow. Do dzisiaj kasa spłyneła za ok.
          350 reszta to poszła w las. a prowizje byly ok. 25 zł za ZAPŁACONY
          mandat
        • Gość: KANAR Z KIELC Re: Kontroler biletów wraca do łask IP: *.starachowice.vectranet.pl 01.10.09, 00:15
          SŁÓCHAJCIE TYCH BREDNI TO NIGDY NIE BĘDZIECIE WIEDZIELI JAK KANAR TO ROBI . TO CO WYPISÓJĄ TO BYŁO W ARSENIE I SERINUSIE I TYCH INNYCH FIRMACH PRYWATNYCH OBSŁUGUJĄCYCH ZTM I MPK . TERAZ INACZEJ DO TEGO SIĘ ZABIERAMY.PRZEPISY SIĘ ZMIENIŁY,PŁACE SIĘ ZMIENIŁY,ORAZ KONTROLERÓW ALKOCHOLIKÓW POZWALNIANO -WYWALONO !ZTM PRACUJE Z INNĄ WARSTWĄ LUDZI.SĄ MŁODZI ,ZDOLNI,ORAZ UPRZEJMI.ALE JEDNO SIE NIE ZMIENIŁO .......WASZ POGLĄD NA NAS.TAMTO POKOLENIE ZOSTAWIŁO ZŁY PRZYKŁAD ,CHLAJĄC BROWCA GDZIE SIĘ DA NAWET W PRACY!A TERAZ MY MAMY ZA TO PŁACIĆ? A JEŻELI CHODZI O TO WALENIE W RYJ WIECZOREM PO IMPREZIE......JAK WSPÓŁPRACUJESZ Z POLICJĄ I ŚRODKAMI ,KTÓRE MAJĄ CIE CHRONIĆ TAKIE JAK STRAŻ MIEJSKA TO MOŻESZ IŚĆ SPOKOJNIE NAWET W NOCY SAM.NASI Z ZTM KIELCE JEŻDŻĄ DOKĄD AUTOBUSY NIE SCHODZĄ Z TRASY.

          POZDRAWIAM!
      • Gość: ojczyk Jakie zarobki w Krakowie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.09, 11:39
        Pracuje ktoś z was jako kontroler biletów w Krakowie? Chciałbym się zorientować
        zarobków jakiego rzędu można się spodziewać. Wiadomo, że to zależy od
        intensywności pracy, ale Czy jest tu mowa o kwocie bliższej 100 czy przykladowo
        800 zl. Zastanawiam sie nad podjeciem tej pracy, jako dorywczej ale nie wiem czy
        jest w ogole sens.
        dzieki za odpowiedzi, pozdrawiam
        • krasny_staw2 Re: Jakie zarobki w Krakowie? 10.10.09, 15:41
          Co trzeba zrobić,aby być konduktorem PKP ?
      • Gość: Gość Kontroler biletów wraca do łask IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.10, 17:43
        To prawda ,że kontrolerzy nie mają łatwo z gapowiczami.Gapowicze ubliżaja
        kontrolerą.Dlaczego tak jest??A pasażerowie jeszcze dopingują i pozwalają na
        takie rzeczy w autobusie.To najlepiej chwalić złodzieja który jadąc bez
        ważnego biletu w ten sposób okrada Komunikacjię Miejską.A potem płacz i
        narzekanie,że w Polsce drożeją bilety na K.M.Powinny drożeć co miesiąc o 50 gr
        jeżeli ludzie pasażerowie bronią gapowiczów.
      • Gość: anginka84 Kontroler biletów wraca do łask IP: *.internetia.net.pl 05.03.10, 22:16
        Praca jak każda inna,tym bardziej że w dzisiejszych czasach ciężko pracę
        znaleźć a już kobiecie z dzieckiem,a taka samotna matka każdej pracy się
        chwyci by utrzymać dziecko.Wiem coś o tym,sama jestem bezrobotną samotną matką
        i też się chwytam każdej możliwej pracy lecz jej brak nawet urzędy pracy z
        braku ofert pracy to terminy pomiędzy jedną wizytą a kolejną wyznaczają coraz
        dłuższe.
      • Gość: Achhh.. Kontroler biletów wraca do łask IP: *.cus.pl 26.03.10, 12:37
        ..czyli do tych dryblasów to już brak odwagi podejść, a co gorsza - uwagę zwrócić. No fakt, nieuczciwemu człowiekowi zawsze żyje się lepiej. Wyrażam taką opinię, negatywną oczywiście, na temat kontrolerów KZK, gdyż ostatnio spotkała mnie niesamowicie nieprzyjemna sytuacja, związana właśnie z kontrolą biletów. Zawiodłem się na Was i to bardzo, w szczególności z tego powodu, że mandat ten został mi wystawiony niesłusznie, odwołanie nie pomogło (ba, byleby tylko jedno :/ ), a jak przeczytałem ten tekst na temat strachu przed dryblasami, to mam chęć zadać pytanie: "Skoro wiesz, z czym musisz się zmierzyć w tej pracy i jakie niebezpieczeństwa na Ciebie czekają, to po co w ogóle zaczynasz taką pracę, nie spełniając podstawowych wymogów związanych z regulaminem pracy?"
    Pełna wersja