Gość: xyz-3d Studia w USA rozwiazanie na 6sc lat IP: *.dip.t-dialin.net 24.02.09, 10:55 W Polsce zawsze bylo trudno o prace z dyplomem w naukach scislych i techniczynch. To wynik nadprodukcji dyplomow wobec braku przemyslu wyrosly z dostowania uczelni w PRL do potrzeb LWP przy pomocy SPRow. Oficer musial byc dostowany do atomowej armii i nikogo nie obchodzilo co naprawde robi poza rezerwa w rzie wojny atomowej. Zeby wyjsc calo z tej sytuacji mozna rowiazac ten defekt zauwazajac ze USA zatrudnia obcokrajowcow powiazynch z atomowymi Monami na stanowskach asystentow tzn. zapisac sie na studia doktorancie dopasowane do magisterium w USA. Rzwiazuje to problem okol 2000$ pensji asystenta (rownej w Polsce pensji Profesora) na okres 6sciu lat. Po tych latach sytuacja jednak staje sie na nowo krytyczna poniewaz wygasa wiza studencka F. Odpowiedz Link Zgłoś
paktom Re: Studia w USA rozwiazanie na 6sc lat 24.02.09, 12:38 Gość portalu: xyz-3d napisał(a): > W Polsce zawsze bylo trudno o prace > z dyplomem w naukach scislych i > techniczynch. To wynik nadprodukcji dyplomow wobec braku przemyslu To jest właśnie chore! Jak można mówić o nadprodukcji inżynierów! Potencjał ludzki to największy skarb i to gospodarka powinna się przystosować do wykształconego społeczeństwa, jeśli prywatny biznes jest tak niewydolny że nie potrafi zagospodarować tak dużej liczby inżynierów, powinno się tym zająć PAŃSTWO! Taka na przykład Korea Południowa, myślicie że ich koncerny Daewoo, Hyunday, LG, itp. to była prywatna inicjatywa? To były państwowe tzw. Czebole! A jeśli powstaną duże koncerny to wokół nich tworzy się mnóstwo małych prywatnych firm jako podwykonawcy. Nawet u nas w ramach unijnej pomocy tworzy się tzw. inkubatory i jest to praktycznie jedyny przejaw rozwoju gospodarczego w Polsce. Ale niestety polskie społeczeństwo otumanione propagandą skrajnego radykalizmu rynkowego głosuje na durnych polityków którzy nie robią nic by unowocześnić gospodarkę i "zagospodarować" ogromny potencjał ludzki jaki Polska posiada. Odpowiedz Link Zgłoś
paktom Dziękuję wszystkim za odzew, za rady, 24.02.09, 12:42 za słowa wsparcia. Pocieszające że są jeszcze w Polsce normalni sympatyczni ludzie, a nie same ścigające się szczury i pospolite sq... Odpowiedz Link Zgłoś
paktom A wszystkim tym którzy pisali pełne pogardy 24.02.09, 12:45 dla gorzej sytuowanych posty: Obyście posmakowali na własnej skórze jak system, który tak ukochaliście i bronicie go jak SS III Rzeszy, przeżuwa i wypluwa tych którzy nie są już mu potrzebni! Odpowiedz Link Zgłoś
karierowiczka_101 Re: A wszystkim tym którzy pisali pełne pogardy 24.02.09, 13:49 fajna dyskusja:):) Mam w swoich zbiorach artykuł na temat rekrutacji do Microsoftu. Popatrzcie sobie na niektóre pytania... "Poniższe przykładowe pytania są rzeczywiście zadawane podczas rozmów kwalifikacyjnych w firmie Microsoft. Odpowiedź na nie, bądź też próba odpowiedzi, czy analiza jest jedynym czynnikiem, który przesądza o przyjęciu do pracy lub odrzuceniu. Pytania te są z puli łatwych i krótkich. * Jak zważyć samolot bez używania skali? * Dlaczego pokrywy kanałów są okrągłe? * W którą stronę powinno się kręcić kluczykiem w aucie, aby je otworzyć? * Jak się produkuje M&M's? * Ilu jest na świecie ludzi strojących pianina? * Ile stacji benzynowych jest w USA? * Ile wody z Mississippi przepływa co godzinę przez Nowy Orlean? * Ile waży lód na ringu hokejowym? * Który ze stanów amerykańskich byś wyeliminował, gdybyś mógł? * Ile razy byś musiał otworzyć książkę telefoniczna Manhattanu, by znaleźć określone imię? * Jak byś zaprojektował łazienkę Billa Gatesa? * Zaprojektuj pilota dla niewidomego. * Zaprojektuj półkę na przyprawy dla niewidomej osoby." autorem artykułu z 2003 roku jest Pan Grzegorz Skowroński, ale nie mogę znaleźć do niego linku sieci... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: programmer Re: A wszystkim tym którzy pisali pełne pogardy IP: *.aster.pl 24.02.09, 13:57 He, he, właśnie dlatego nigdy w życiu nie będę pracował w żadnej wielkiej firmie :P A tak na poważnie, to większość tych pytań jest zupełnie sensownych i jeżeli ktoś umie logicznie myśleć, to poda choć przybliżone wyniki, a jak ktoś nie myśli, to będzie strzelał w ciemno. Nie są to pytania w stylu "jakim zwierzęciem chciałbyś być po reinkarnacji?". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: balla Re: A wszystkim tym którzy pisali pełne pogardy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.09, 15:12 Genialność Microsoftu, ot co! Trzeba być boskim kreatorem bo to americanski prototyp superrozwojowości. Kreatywny do bólu na każdy temat i w każdym momencie dnia. Z takim ciśnieniem oczywiście dusisz się i umierasz w niespodzienaym momencie w kwiecie wieku. A co do braku unowocześniania, co chce wprowadzić Mr. Lewiatan? Ano więcej godzin pracy przy mniejszych płacach, ale przy zachowaniu pracy. Alle Terror!! Abba Terror Niewolnictwo i Kryzys. No i mówcie dalej o rozwoju jak się chce przeforsować ustawę feudalną. Odpowiedz Link Zgłoś
gdabski Re: A wszystkim tym którzy pisali pełne pogardy 25.02.09, 12:17 > * Jak zważyć samolot bez używania skali? Gdzie był tłumacz? /Gdabski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: programmer Re: A wszystkim tym którzy pisali pełne pogardy IP: *.aster.pl 25.02.09, 15:33 Tłumacza zwolniono w ramach oszczędności. Kryzys jest przecież :P A tak ogólnie, to jest to moje ulubione pytanie. Samolot rzeczywiście da się w miarę precyzyjnie zważyć nie używając żadnej wagi! Trzeba jednak chwilkę pomyśleć :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pw Re: A wszystkim tym którzy pisali pełne pogardy IP: 194.169.228.* 10.03.09, 00:40 > A tak ogólnie, to jest to moje ulubione pytanie. Samolot rzeczywiście da się w > miarę precyzyjnie zważyć nie używając żadnej wagi! Trzeba jednak chwilkę > pomyśleć :) jak? Odpowiedz Link Zgłoś