valis 24.01.02, 09:14 Prace w domu na pełen lub pół etatu zdyscyplinowanym zleci firma Valis. Inf. valis@poczta.gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
wook Re: stała praca dla solidnych 24.01.02, 20:09 Proszę napiszcie coś więcej, wszyscy jesteśmy ciekawi jaka to praca. Solidnych nie brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
bozencia2 Re: stała praca dla solidnych 24.01.02, 20:35 Witam wszystkich. Bez obrazy autorze, ale obawiam sie iż znów ktoś chce , nieładnie mówiąc wyrwac troche kasy. Sorry, ale zainwestowałam w podobny/może jednakowy interes/ w ciągu miesiąca 300 pln. No cóż,z pustego to i Salomon nie naleje. Czytałam tę oferte. Prosze wyjaśnij nam, na czym polega tzw. szkolenie Przeciez to jest nabijanie ludzi w butelkę. Zainteresowanych odsyłam na adres korespondencyjny autora ,jemu zas proponuje więcej zainteresowania tematem i rozeznania . Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
wook Re: stała praca dla solidnych 25.01.02, 13:06 bozencia2 masz racje to jest kolejne nabijanie zdesperowanych ludzi w butelkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agulha Re: stała praca dla solidnych IP: 10.131.128.* 25.01.02, 17:40 Macie rację, to musi być nabijanie w butelkę. Czy znacie pracę DLA KAŻDEGO? Nie ma takiej! Solidny potencjalny pracodawca kreśli obraz pracy do wykonania i ewentualnie idealnego kandydata. Chociażby pisze: "do sprzątania po godzinach", "do przepisywania na maszynie", "do promocji margaryny", bo wiadomo, że do pracy 1 potrzebny jest ktoś sprawny i nie bojący się pracy fizycznej, do pracy 2 - ktoś bez dysleksji i umiejący klepać w klawisze (za to może być na przykład kulawy), a do pracy numer 3 - wskazana jest dobra prezencja i np. nie może dana osoba się jąkać. Trzeba mieszkać w mieście, albo na wsi; mieć wykształcenie. albo nie; mieć jakieś szczególne umiejętności, albo nie umieć nic i za to być gotowym do ciężkiej prostej pracy, choćby była ogłupiająca. Nie mam racji? A solidnym, kochani, to trzeba być w każdej pracy!! Nie dajcie się zrobić w jajo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robo Re: stała praca dla solidnych IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.01.02, 21:49 masz świętą rację... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lechu chyba, że sprzedajesz własną skórę :-(( IP: 10.132.129.* 30.01.02, 10:09 Odpowiedz Link Zgłoś
ancilla Re: chyba, że sprzedajesz własną skórę :-(( 06.02.02, 18:02 i coz my biedni studenci 5 roku bez praktyki znajomosci 3 jezykow mamy poczac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: voy Re: chyba, że sprzedajesz własną skórę :-(( IP: 217.153.110.* 20.02.02, 16:41 ancilla napisał(a): > i coz my biedni studenci 5 roku bez praktyki znajomosci 3 jezykow mamy poczac? zebrac 20 000 ludzi isc pod belweder i stac ! nie potraficie sie zorganizowac dlatego politycy robia z wami co chca. ale skoro boicie sie pal to lepiej siedziec w domu i narzekac Odpowiedz Link Zgłoś