md65
27.02.09, 22:32
Mam niejasny problem; już po raz kolejny kierownik kadr mówi mi
wprost że mają już dobrany skład , nie jestem dłużej potrzebny,
pierwsze otrzymałem ostrzeżenie na piśmie za, jak przyznaję, mój
błąd dziś naganę za już zmyślone wydarzenie.Wygląda to na dołowanie
w celu zmuszenia do ustąpienia a jeśli nie to dyscyplinarka bo tak
to się chyba skończy.Jakieś pomysły co zrobić.Pracuję 2 lata, sam
nie wypowiem bo nie mam zamiaru niczego zmieniać.